@rachuneksumienia: sam kod QR wystarczy do otwarcia recepty. Poza tym tu nie chodzi o żaden wywóz leków, tylko normalne wystawienie recepty na pacjenta z Ukrainy i samodzielne wykupienie przez niego leku w polskiej aptece.

Jak nie masz zamiaru pomagać, to chociaż nie rozsiewaj głupot.
  • Odpowiedz
@Lifelike: na Weigla we Wro robia takie terapie, wiec mamy nawet spore sukcesy w temacie. Z tego co pamietam z wirusologii to najwiekszym problemem jest ich nieskuteczność wewnętrzna. Nas uklad immunologiczny szybko je rozpoznaje i tłucze niemiłosiernie, przez co nie wchodzi w gre leczenie takich zakażeń. Ale rany to juz co innego, łapie sie bakterię, identyfikuje, probuje dobrać bakteriofaga i jazda, niech żre. I calkiem dobrze sie to udaje.
  • Odpowiedz