Troche z przypadku byłem kilka dni z dziecmi w #hotel ktory jakby z założenia jest raczej hotelem biznesowym.
Jak ja się ciesze, że już od lat nie pracuję w #korpo.
- Szkolenia kończące się o 20. Były. (Choć to już trochę moje czepiactwo, ale wątpię czy ktoś z niego coś wyniósł o takiej porze).
- Gadki motywacyjne przy śniadaniu (wszyscy z jakiejś grupy przestali jeść bo ich
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eaxene: To i tak że w "biznesowym" hotelu trafiła się większa grupka polaków, ostatnio nocowałem w Rzeszowie, Katowicach i Wrocławiu i 90% korpo gadki przy śniadaniu to w językach mi nie znanych.
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@telemach20
Było trochę anglojęzycznych i niemców, ale to tak z 30%. Wiesz duża czesc to komferencje/szkolenia. Wczoraj cały parking był zarąbany samochodami pewnej dużej polakiej firmy budowlanej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach