Nie stać mnie na takie nowe auto jakie chcę więc chciałem sobie zakupić auto o którym marzyłem jakieś 10 lat temu bo pewnie już mnie stać.Okazuje się, że te #!$%@? w ogóle nie chcą tanieć...chyba nawet zaczęły już drożeć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
https://www.otomoto.pl/osobowe/honda/s-2000/
#motoryzacja #honda
https://www.otomoto.pl/osobowe/honda/s-2000/
#motoryzacja #honda





































źródło: comment_1593857296iDkqinVulhadBtHT2oRcS3.jpg
PobierzDo obydwu Hond się miałem okazję przystawiać, co Ci powiem na pewno, to fakt, że nie spotkałem się z moto, który ma lepsze światła niż VFR VTEC, ten szpej robi z nocy dzień. Poza tym, na XX pozycja jest bardziej sportowa, VFR wbrew pozorom trzeba kręcić, silnik lubi obroty, ale moto jest tak wyprofilowane, że wsiadasz, zakotwiczasz się i chyba tylko dynamit oderwie Cię od tego motocykla, bardzo wygodnie, na minus, jak VTEC pójdzie w ruch, spalanie zaczyna wzrastać wykładniczo :). Dla pasażera też VFR powinno być wygodniejsze, chociażby z samej różnicy w kącie ugięcia nóg. Jeżeli chodzi o ergonomię...kurde, też na VFR odnajdywałem się po prostu lepiej, jakoś tak wszystko było tam, gdzie oczekiwałem, że będzie. Zaleta XX-a - szybki, wygodny, bardzo spokojnie oddający moc motocykl.
Ale...świat nie kończy się na Hondzie, obadaj sobie też konkurencję, np.
Triumph Sprint ST 1050 - bardzo wygodny, tak dla kierowcy, jak i pasażera. Charakterystyka silnika...kurde, nie chce mi się pisać wypracowań...tam przebieg momentu jest praktycznie odrysowaną od linijki prostą krechą, jak przy tych 2.5-3 tysiącach złapie max, tak ciągnie do samego końca, z każdego biegu, prowadzi się zarąbiście lekko, no i jest wielki, naprawdę, stawiasz go koło FJR i ta nie wydaje się już dużym moto :P.