Jednak dzisiejszy wypad niestety nie przyniósł nic co możnaby uznać za interesujące.
Kilka kapsli, dwie blaszki i pocisk chyba na dziki (już taki kiedyś znalazłem. Ten po prawej na foto w komentarzu jest z dziś.)
W drugim foto jest coś co może wam się uda zidentyfikować do czego to służyło.
Znalazłem to z






























czupurna, pastelowe metry, dzianedzianiny. pl, lalabaj, lamorki i wieeeeeele innych :)