Na Netfliksie od kilku dni dostępny jest taki mało znany serial – „Heweliusz”. Nie słyszeliście o nim, prawda? No chyba że ostatnie tygodnie spędziliście w samotni, choć i tam pewnie jakiś mnich nie mógłby się powstrzymać, żeby nie wpaść i nie rzucić: „Widziałeś pan ten serial? Normalnie efekty jak z Hollywood!”.
Lubię te krótkie momenty (czy bywają też długie?), kiedy cała Polska rozmawia o serialach albo filmach zamiast kłócić się o polityków i
Lubię te krótkie momenty (czy bywają też długie?), kiedy cała Polska rozmawia o serialach albo filmach zamiast kłócić się o polityków i




































850 ofiar i kluczenie rządów Szwecji, Estonii i Finlandii (Wielka Brytania też się przewija)
Do tego próba zasypania i zalania wraku betonem(!!!) bo niby to miejsce pochówku.
Oczywiście wrak leży na wodach międzynarodowych ale wszyscy pilnują żeby nikt tam się nie zbliżał.
#heweliusz