Przyzwyczajcie się, bo do samego dnia wyborów parlamentarnych, internet będzie zalewany co chwilę nową "aferą" KO. Oczywiście na wykopie również, zawsze z płomieniem. Nie myśleliście chyba, że Biauek znalazł się w radzie u Nawrockiego przypadkiem.
A, że afery okazują się kapiszonami? Mewy za każdym razem łykną, co PiS ze Stanowskim chcą, żeby łyknęły, a bohaterowie "afer" mogą sobie potem odkłamywać do woli. ¯\(ツ)/¯
I tak dzień w dzień, bo stawką jest powrót
A, że afery okazują się kapiszonami? Mewy za każdym razem łykną, co PiS ze Stanowskim chcą, żeby łyknęły, a bohaterowie "afer" mogą sobie potem odkłamywać do woli. ¯\(ツ)/¯
I tak dzień w dzień, bo stawką jest powrót
















Ukraina mogłaby zezwolić na ekshumacje, przeprosić polaków, wypłacić odszkodowania rodzinom wołyńskim, i wiecie co by sie stało?
Prawactwo by to przemilczało tak jak stalinowski robi bardzo często z newsami uderzającymi w PIS albo zrobiło afere o to, że zełeński źle się spojrzał kiedy przepraszał, albo że zełeński pluje
źródło: HJrFTo7WAAE8ggk
Pobierz