Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gugas: Jakim cudem oni jeszcze żyją?! Nie ma umywalki z wodą ciepłą i zimną, nie ma pełnego zadaszenia na wysokości co najmniej 2,5m w strefie przygotowania żywności i 3 m w strefie sprzedaży. I stanowisko krojenia jest zbyt nisko.

  • Odpowiedz
W PL nie mamy za wielu autorytetów kulinarnych. Od czasu kiedy WMA zdobył gwiazdkę to jest bardziej słynny niż Makłowicz, Okrasa i Godzilla razem wzięci. Zanim się pojawił to "autorytetem" była głównie Godzilla. W szkole gastronomicznej z mojego miasta zawsze dwóch najlepszych z rok do praktyk wysyłają na miesiąc do Okrasy. Dla mnie Okrasa to takie pierdu pierdu jak Makłowicz czy Pascal.Całego klanu Gesslerów nie uważam za bóstwo kulinarne w skali "cena/jakość"
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirki.

Jakieś pomysły jakie warzywa wrzucić na grilla? (mięso już mam potrzebuje dodatku :)) Wiem o bakłażanie, cukinii, papryce no i kukurydzy. Słyszałam też że można grillować większe pieczarki. Jakieś jeszcze pomysły?

Proszę też bardziej doświadczonych o wskazówki jak takie warzywa przygotować i grillować (czym przyprawiać, czy jakoś marynować?). Bo mam zamiar grillować warzywa po raz pierwszy.

#pytanie #gotujzmikroblogiem #gotujzwykopem #gzw
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tuhna: Fasolka szparagowa lub brokuły. albo np puree brokułowe.

Zawsze na propsie także mieszanka sałat z pomidorkami koktajlowymi i lekkim dressingiem.
  • Odpowiedz
Mirasy wiecie może, czy w ogóle w jakimś markecie znajdę prawdziwe (takie w miarę miękkie, świeże) chorizo? Nie to z Lidla (Deluxe), bo mimo, że je lubię to z chorizo ma niewiele wspólnego. Bliżej mu do salami.

#gotujzwykopem #gzw
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biczplis: Gotuję z pasji, aczkolwiek, póki nie jest za późno chcę się za to wziąć zawodowo. Pracowałem już w 2 restauracjach (za mocne słowo chyba, bardziej jadłodajniach), więc jakieś doświadczenie na kuchni mam. Amaro pewnie nie zostanę, ale lubię to robić. Kwestia tego, czy teraz po fizjoterapii dam radę czy nie, bo to jednak stanie kilka godzin dziennie (mam Bechterewa).
  • Odpowiedz