Mamy taki problem na studiach, że jeden wykładowca (ćwiczeniowiec) mówi cały czas po śląsku czego część grupy nie rozumie. Uczelnia jest na Śląsku, więc to w sumie normalne (mało ważne która to), ale jednak chyba nie powinno być tak, że ktoś mówi 100% gwarą i nie da się go zrozumieć (oficjalnym językiem w tym kraju jest polski). Od tego semestru mamy z nim zajęcia i myślałem, że się przyzwyczaję, ale nie da
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nirin: za kazdym razem jak mowi cos czego nie rozumiecie, pytajcie od razu. On po ilus razach sam zacznie mowic po polksku (albo przynajmniej tlumaczyc) a wy sie nauczycie troche gwary. Win-win situation...

Swoja droga to watpie zeby mowil czysta gwara opowiadajac akademickie tematy, bo to by kosztowalo wiecej wysilku niz to warte
  • Odpowiedz