@Valorcrest: niestety do niektórych się nie da w żaden sposób trafić. Znam typa co puszki po piwie zostawia wszędzie, u siebie na podwórku, na podwórkach innych ludzi, przy rowie... no gdziekolwiek gdzie właśnie skończy pić ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via Android
  • 175
@mecenassrenas najlepsze że ja mam przed oczami tą sytuację - jesteś w lesie i spotykasz grzybiarza.

Wasz wzrok się spotyka, kiwacie obaj głowami i idziecie w swoim kierunku ale zamiast zgodnie z pradawnymi zasadami kierować się coraz dalej od siebie, Ty jako Król Grzybogardziciel podązasz równolegle do ścieżki pana sąsiada podgrzybiarza (specjalnie z małej) i cały czas idziecie w równej odległości. Podgrzybiarz odbija? Ty dalej utrzymujesz tą sama odległość i idziecie
  • Odpowiedz
@miciek335: upiaszczone fragmenty odcinam, resztę dzielę na fragmenty wielkości pięści i najpierw odmaczam z pół godziny a potem jeszcze ood prysznicem dokładnie wypłukuję. Upierdliwe igliwie wyciągam pęsetą
  • Odpowiedz
Mirasy co lubią #grzyby dzisiaj sobie wymyśliłem taką potrawę, chociaż to bardziej przekąska. Maślaki marynowane w dużej ilości octu, mocno przyprawione z cebulą i marchwią na wędzonym łososiu i zakropione dużą ilością soku z cytryny. Pycha ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wolno zjadać grzybów, których się nie jest na 100% pewnym, a mirko niestety jest średnim źródłem informacji
  • Odpowiedz
@tentakijeden: No właśnie mi nie pasuje w 100% ale do niego jest najbliżej z tych grzybów które znam. Niestety ciężko znaleźć informacje o wielu niejadalnych grzybach, we wszystkich atlasach i stronach ciągle powtarzają się te same ( ͡° ʖ̯ ͡°) jak się dowiesz co to jest to daj znać bo jestem ciekawy :D
  • Odpowiedz
Pytałam rok temu, spytam i dziś:
Jak tam raport z rozprzestrzeniania się tego amerykańskiego borowika?
Spotykacie je już w centrum?
#grzyby
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach