#grubasy #dieta

Zastanawia mnie jedno - wielu ludzi stało się grubasami bo nie mogli oprzeć się smakowi tego co jedli, a co jeśli by im odebrać ten zmysł(pewnie chodzi o kubki smakowe) tak aby smakowały im tylko warzywa? Jest to to już medycznie wynalezione, wie ktoś może?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maur: mało kto je tylko jeden wielki posiłek dziennie, chyba że ludzie na IF, którzy w ciągu okna jedzą praktycznie bezustannie :P to nie jest ważne ile jesz tylko co jesz, a mit pięciu posiłków dziennie został już dawno obalony - to nie jest złoty środek dla każdego.
  • Odpowiedz
Smak to jedno, ale wiele problemów wynika z tego, że zamiast przyrządzać sobie i jeść 4-5 posiłków dziennie jedzą 1 wielki.


@maur: to akurat mit.

wielu ludzi stało się grubasami bo nie mogli oprzeć się smakowi tego co jedli, a co jeśli by im odebrać ten zmysł(pewnie chodzi o kubki smakowe) tak aby smakowały im tylko warzywa? Jest to to już medycznie wynalezione, wie ktoś
  • Odpowiedz
ej grubasy j----e, weźcie się za siebie cholerne nygusy!
świnie paskudne, macie ochotę pozbyć się tego gorszego kawałka siebie?, to jazda! nie żryj już dzisiaj tej pizzy, nie czytaj o dietach cud po raz setny, żryj mniej spaślaku, a będzie ci dane!
wszedłem dziś na wagę i 15 k---a kilo mniej.
da się, no da!
I się "wkręciłem", i gardzę wami grubasy, moi byli bracia!
rusz dupę!
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, pomóżcie.

Jako dzieciak byłem troszkę tłuścioszkiem. Jadłem, bo tak - bez względu, czy coś tuczy; nie ograniczałem również ilości. Teraz już dorastam, ale brzuszek dalej pozostał. No, nie ukrywam, że trochę zeszczuplałem, bo mniej jadłem, albo czegoś w ogóle, trochę tłuszczyku zeszło z klatki a na jego miejsce weszła hehe masa mięśniowa. No ale to wciąż to nie jest to, co chcę osiągnąć. Już nawet nie patrzę na figurę innych - po
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie, przepraszam - chodziłem 3 lata na treningi lokalnej drużyny speedballowej - teraz nie chodzę, bo to dość drogi sport.
  • Odpowiedz
Mirki, dzisiaj startuje z odchudzaniem. Nie jutro tylko dzisiaj. Właściwie to już wystartowałem, bo od rana dieta. Taka prowizoryczna, dopiero za tydzień idę do dietetyka. Musze jeszcze obskoczyć badanie krwi i inne takie. Sytuacja aktualnie wygląda tak:

180cm
125 KG
22 lata

Krótko
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gert: kek, a co ma wspólnego bycie grubasem z chęcią o------a dużej pizzy? Większość moich chuderlawych znajomych o-------a takie pizze i grubi nie są.

Poza tym dietetyka to sobie możesz odpuścić. Mimo, żeś lewak to dam Ci na wolnym rynku kilka porad. Swojego czasu z 130 kg zjechałem do 85 kg w niecałe pół roku, a w----------m jak p------y.

1. Odstaw słodycze, słone przekąski i słodkie napoje. Jak? Nażryj się batonów
  • Odpowiedz
@Gert: W ten upał i z taką jebitną nadwagą to się zesrasz, a nie przejedziesz 30km. Nic na siłę. Pojedź spokojnym tempem 30 minut i na pierwszy raz styknie. Żadnych spalaczy nie kupuj. Przy takiej masie fat poleci raz- dwa.
  • Odpowiedz
Grubasy powinny mieć zakaz siadania.

Siedzę w metrze i obok mimo, że jest za mało miejsca na jej wielką dupę to siada.

Stać kuhwa i zabijać kalorie grubasy.
A jak już będziecie wyglądać jak normalnie ludzie to proszę grzecznie zajmować miejsce.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też uważacie, że grubasy należy wskazywać palcem i ich doprowadzać do płaczu- motywując ich tym samym do ruszenia wielorybiej d--y do roboty? Ja dzięki temu przestałam się obżerać czekolada i w porę wziełam za siebie, dzięki czemu mogę wbiec po schodach. Teraz to grubasy takie biedne, samo się stało, geny złe i wszystko inne jest winne. Ale czekolada na kilogramy, kubeł w KFC zapite Cola-kurna-light to nic. Piszę to, bo mnie szlag
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PandaBear: Wez pod uwagę taka perspektywę ze ludzie często zajadają stres. Nie chce ich tłumaczyć, ale ja czasem mam takie dni ze sue obżeram lub jem dużo słodyczy żeby się lepiej poczuć. Gdybym miała takie codziennie to dawno bym miała co najmniej nadwagę. Takze jak zaczniesz ich wyśmiewać, to jeszcze bardziej się zalamia i będą obżerać. Jestem zdania ze nadwagę można by leczyć psychoterapia.
  • Odpowiedz
Też uważacie, że grubasy należy wskazywać palcem i ich doprowadzać do płaczu- motywując ich tym samym do ruszenia wielorybiej d--y do roboty?


@PandaBear: Mam lepszą propozycję - nie w--------ć się w życie innych ludzi.
  • Odpowiedz
@andreaa: Fajnie, że ma dystans do siebie:)
Ja też jestem gruby i jak głośno o tym mówię, to najbardziej wkurzają mnie fałszywcy z tekstami "nie jest tak źle, może być gorzej".
  • Odpowiedz