@kaifasz: Nie przyszło mi do głowy, że ktoś może oddawać krew, żeby dostać zniżkę albo czekolady i traktować to jako wynagrodzenie. Ja oddaje krew, ale czekolady wrzucam na ogół do kosza z datkami, albo rozdaję, a zniżka mnie nie interesuje.
  • Odpowiedz