Zacząłem się 2 miesiące temu bawić w #gielda #inwestycje #oszczedzanie. łącznie wrzuciłem w to około 70k pln (10k złoto, reszta akcje i ETF). Jak teraz myślę o swoim życiu, to żaluję, że tak późno, pewnie lada moment akcje dupną, ale przecież rynek jest cykliczny i odbiją, a ja sobie dokupię.

Żałuję, że tak późno, ponieważ jak przeliczyłem to wszystko, to zarabianie kapitałem jest najbardziej efektywne.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak często używasz ironii i sarkazmu w rozmowach z bliskimi osobami?

Ja podczas rozmowy jeśli używam ironii to robię to bardzo rzadko, żeby nie urazić uczuć drugiej osoby. Sarkazm to tak na prawdę forma nienawiści ukryta w dobrych słowach. Zauważyłem ostatnio, że ludzie używają "ironii", a tak na prawdę to sarkazm, który ma ukryte przesłanie. Ironia to miły żart, który ma wydźwięk pozytywny lub neutralny typu

- "ta koszula pasuje ci
dolor - jak często używasz ironii i sarkazmu w rozmowach z bliskimi osobami? 

Ja pod...

źródło: ironia

Pobierz

porównanie sarkazmu i ironii w rozmowach

  • ironia, używam jej w kontekście pozytywnym 8.3% (1)
  • ironia, używam jej w kontekście negatywnym 8.3% (1)
  • sarkazm, używam w kontekście pozytywnym 33.3% (4)
  • sarkazm, używam w kontekście negatywnym 16.7% (2)
  • odpowiem w komentarzu! 33.3% (4)

Oddanych głosów: 12

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie to nie wiem na c--j ja palę. Na luzie wytrzymuje dzień bez szluga, w pracy to samo na przerwie nie wychodzę jarać bo szkoda mi czasu wolnego marnować.
#gownowpis #palenie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1gr, 2gr, 5gr, 10gr... wg mnie to bezwartościowe monety i nie wiem po co są nadal w obiegu, zajmują tylko niepotrzebnie miejsce w portfelu, kieszeni.
#pieniadze #gownowpis
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem rano w lokalnej piekarni po świeże bułeczki na śniadanie. Jak wracałem autem to kot wybiegł mi na ulicę i nie zdążyłem nawet go ominąć. Zdechł na miejscu. Wysiadam, żeby sprawdzić czy mi auta nie uszkodził, ale wszystko raczej git, nagle wybiega baba z domu obok i drze na mnie p---ę, bo jej Felusia potrąciłem.
Dzwonię na 112 zgłosić potrącenie zwierzęcia, bo jakieś kary są za niezgłoszenie i w dodatku jest świadek,
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 529
@JavierDaY: szkoda Felusia, ale to kolejny dowód że koty powinny być niewychodzące

Ludzie są ogólnie totalnymi dzbanami w kwestii zwierząt i żyją jak w XVI wieku ("kot - oczywiście niewykastrowany - musi czuć wolność i wiatr we włosach bo będzie smutny!")

Był tu taki jeden wykopek co mu wychodzącego kota rozjechało i nie mógł przyjąć do wiadomości że to jego wina, a nie kierowcy. Nikt (normalny) specjalnie w kota nie
  • Odpowiedz
@Atreyu: Pełna prawda. Jestem mega kociarą. Też uważam, że kot powinien być niewychodzący. A jak już jest wychodzący (bo niektórym nie wytłumaczysz) to niech się nie dziwią, jak ktoś go potrąci (wiadomo, że nie specjalnie).

Ja sama prawie kilka razy kota potrąciłam.

Zawsze każde zwierzę staram się omijać, ale nie będę ryzykować swojego zdrowia czy auta, żeby za wszelką cenę zwierzaka ominąć.
  • Odpowiedz
Ostatnio tak coś mnie naszło, że chyba sobie kupię krzyżówki, jakąś grubą księgę ala panoramiczne, i poćwiczę zwoje mózgowe.
W razie gdy z czymś będę się dłużej męczył, to zawsze można zerknąć do neta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

freddd - Ostatnio tak coś mnie naszło, że chyba sobie kupię krzyżówki, jakąś grubą ks...

źródło: 1000022124

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach