#gory #turystyka
są jakieś buty w góry które k%$@a nie mają pianki miedzy bieżnikiem a cholewką (chodzi mi o to żeby były bez tej j-----j pianki). Wcześniej miałem super garmondy ale się posypały po 12 latach. Powód jest prosty, czemu pianki nie lubię: chodzę krzywo i jak zetrę bieżnik, dojdę do pianki to pewnie buty są nie od odratowania, a tak to sobie chociaż kawałek pięty u szewca
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karolhh: niskie czy wysokie? Z wysokimi jest łatwiej, bo firmy typy meindl czy hanwag mają w ofercie modele klasyczne, u meindla to jest linia heritage. Wady tego rozwiązania jest cena (ok 1500 pln za parę) i waga butów, za to gwarantowany brak nowoczesnych materiałów i bardzo wysoka jakość.
Jeśli chodzi o lekkie buty, to szukaj podejściówek typu Black Diamond Tag LT, ale życzę powodzenia w chodzeniu w nich przez 12
  • Odpowiedz
@karolhh Można, pytanie po co? Masz firmy w stylu LaSportivy, Scarpy, Aku czy Meindla, które prowadzą wymianę podeszwy albo we własnym zakresie albo przez inne serwisy (u nas do znalezienia w każdym większym mieście, najczęściej tam gdzie można podkleić buty wspinaczkowe). Trzeba tylko się dowiedzieć, czy dany model ma taką możliwość i konkretny serwis się tego podejmie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
8a


@Trauma_Teddy: byłem wczoraj w Gliwicach - połowa butów to jakieś dla himalaistów, które wyglądają jak narciarskie, a reszta wyboru wcale nie lepsza niż w markecie sportowym :/

Przymierzyłem jedne, które wydawały się ok (pomimo tego, że były brzydkie jak cholera), ale same shit - lewa wkładka jakaś krzywa, a prawy but mnie ocierał gdzieś po łydce).
  • Odpowiedz
377 315,3 - 5,5 - 24,4 - 18,2 = 377 267,2

Weekendowa chodzona impreza, którą znajomy organizuje dla znajomych. Każdy chodzi jak chce i jak uważa, zdarza się że niektórzy traktują na sportowo, ja bardziej "towarzysko" + przy okazji zrobić parę kilometrów. W tym roku padło na bazę w Szklarskiej, a że Izery mam złażone full, to połaziłem po Karkonoszach.

5.5 - szybkie wejście na Chojnik prosto z samochodu w cywilnych ciuchach, po 500km
cultofluna - 377 315,3 - 5,5 - 24,4 - 18,2 = 377 267,2

Weekendowa chodzona impreza, ...

źródło: lZ0IbAcF8vAWreczdysTvrkWp9wJS9tZ02l4V609eVk-1155x2048

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że zaczynam szlak VIA dinarica w #balkany #gory #dynarskie jestem w #slowenia i podczas chodzenia po okolicy miejscowości Postojna (gdzie szlak się zaczyna), natrafiłem na posąg upamiętniający Polskiego partyzanta biorącego udział/dowodzącego akcja wysadzenia składu paliwa składowanego w jaskini przez Niemców. Ów Polak to Tadeusz "Tomo" Sadowski, który w młodym wieku uciekł z prac przymusowych w Niemczech i dołączył do partyzantki komunistycznej, którą jako
szaman136 - Jako że zaczynam szlak VIA dinarica w #balkany #gory #dynarskie jestem w ...

źródło: temp_file.png5934884159395354663

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hortennsia ujmę tak: kocham góry, w tym Tatry. Mam jednak problem właśnie z góralami. Nie dość że łatwiej mi się chodzi po Beskidach (ok bliżej) bo udaje mi się częściej wybrać mało zatłoczone miejsca, to pazerność górali mnie przeraża.
kiedyś marzyłem żeby sobie tak mieszkać pod Zakopanem, ale już mi się to wybiło z głowy. Wiem że pewnej tam jest grono normalnych osób, w tym.. przyjezdni co niektórzy siedzą więcej niż
  • Odpowiedz
Mirkowie, mamy tu kogoś z miejscowości Międzygórze w województwie dolnośląskim albo z okolic? Jestem ciekawy czy nadal są tam wiatki, gdzie można sobie jebnąć jednorazowego grilla, ewentualnie przekimać się w śpiworze. Wiating.eu znam, lokalizację mam, nie wiem tylko jak to wygląda na żywo, czy informacje są aktualne.

#podrozujzwykopem #podroze #dolnyslask #sudety #gory #kgp #koronagorpolski
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cult_of_luna: szedłem podczas majówki i spoko inni też chodzili wchodziłem też przez łomniczki zamknietym nie było problemu
a tamto obejscie to widziałem ludzie chodzą sie nie czają choć nie wiem czy po czeskiej stronie można sobie poza wyznaczonym szlakiem legitnie chodzić
  • Odpowiedz
@topikPajak: póki co jest jeszcze sporo śniegu, na giewont szedłbym tylko w rakach i z czekanem, plus umiejętność posługiwania się nimi. ale za 2 tygodnie już śniegu może nie być na tym szlaku
  • Odpowiedz
@topikPajak: może nad czarny staw gąsienicowy? jest śnieg po drodze, ale nie ma żadnych niebezpiecznych miejsc. Dużo ładnych widoków, można iść szlakiem przez boczań, a wrócić przez dolinę jaworzynki albo brzeźiny. po drodze jest też schronisko. Albo na gęsią szyje - też spoko widoki, tam już śniegu nie ma i też można wracać innym szlakiem albo zrobić pętle. ale czarny staw fajniejszy imo
  • Odpowiedz