Uslyszalem wczoraj od taksowkarza (w sensie - uberowca), ze #krakow ma jakas umowe z #google i że #googlemaps celowo nakazuje kierowcom omijac pewne choke-pointy, a jeżdżąc po centrum zawsze prowadzi obwodnicami, a nie uliczkami typu Rajska, czy Czysta.

Sam ostatnio zacząłem zauważać, ze google mapsy mnie prowadzą kretynskimi objazdami, a np. od 2 miesiecy twierdzą, ze Wadowicka jest zamknieta, a ja nią codziennie jeżdżę. Jak juz minę tą rzekomą blokade na drodze,
Postanowiłem "pospacerować" sobie po Detroit w google mapsach. Obserwowałem obraz zniszczonego miasta przez lewacką politykę, wczuwając się w klimat post apokalipsy z The Last of Us i w pewnym momencie udało mi się znaleźć taki o to mały element Polskości.
Jakoś serce mi się kroi, gdy to widzę (,)


#googlemaps #ciekawostki #google
Pobierz
źródło: comment_fPBVfnBb0026B7mCsYf3sd673DaUhK1g.jpg
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Wg niemal wszystkich źródeł użycie developerskiego API google maps jest darmowe do kwoty należności 200$ / miesięcznie. Jakkolwiek we właściwym regulaminie piszą o jednorazowym 300$ przyznanym na rok, a po tym okresie konto przestaje być próbnym i płatne jest KAŻDE zapytanie. Nie ma słowa o 200$ / mc choć wg cenników powinno być

Skąd ta różnica ? Były jakieś zmiany niedawno ?
#googlemaps #google #mapy #webdev #informatyka
@marecki22: jeszcze raz: Google miało oddzielną ofertę, w której przyznawano jednorazowo, dla nowych kont 300$ miesięcznie dowolne usługi, w tym te, nie których nie ma poziomu darmowego użycia. Mapy Google mają swój, 200 dolarowy próg, przed którym nie są pobierane opłaty. Z tego co widzę jedyne co wygasa to te 300$ dla nowych kont. Próg 200$ dla map zostaje, przynajmniej nigdzie nie widzę wzmianki, aby to miało wygasnąć.