Czas biegnie nieubłaganie, auta na drogach się zmieniają, coraz więcej modeli możemy postrzegać jako youngtimery. Możecie mieć pewność, że jeżeli jakiś model pojawia się na łamach Giełdy klasyków po raz pierwszy, nie będzie to egzemplarz przeciętny.

Widać dla pana Adama Pe z #gieldaklasykow nieprzeciętny egzemplarz Punto to nie jakiś kabriolet, GT czy Abarth tylko biedawersja z najsłabszym silnikiem 1.1. No ale za to właścicielka z rocznika 1938 i #czarneblachy
o.....y - >Czas biegnie nieubłaganie, auta na drogach się zmieniają, coraz więcej mod...

źródło: comment_hekFRo34rv3nOA2Loh8stXePQN5dCCPA.jpg

Pobierz
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Kolejna perełka z giełdy klasyków - http://www.gieldaklasykow.pl/opel-omega-b-1994-23900-pln-bojszowy/
Gaz, niski przebieg, zatankowany do pełna, nowe opony i lekarz w Niemczech (oczywiście rocznik przedwojenny). Nic tylko brać i trzymać pod kocem, bo takiego klasyka żal na ulicę wypuszczać (szczególnie zimą!)
#gieldaklasykow #motoryzacja #samochody #opel #jaktajmer #zabytkoweauta #niemieckaprecyzja #gieldaklasykowpoleca
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FeatherFive:
Akurat W124 to pół biedy. Najbardziej kisnę z jakichś ogłoszeń "prawie nowych" Maluchów czy Polonezów z ceną zawyżoną o jedno albo niekiedy nawet dwa zera albo "klasyków" w stylu Passata B5 1.6 xD
  • Odpowiedz
@KiciurA: a pewnie, szczególnie że właściciel dbał :D

Swoją drogą zawsze mnie zastanawia kim byli właściciele tych zajebistych samochodów na czarnych jak je kupowali, nie wiem czemu, ale zawsze moje skojarzenia idą w stronę mafii pruszkowskiej xD
  • Odpowiedz