Zaczęło się od wkurzenia, bo starałem się miesiącami o przyjęcie do wymarzonej jednostki wojskowej. Już na ostatniej prostej wstrzymali wszystkie pobory i to było za dużo. Spakowałem swoje rzeczy do samochodu i ruszyłem na zachód.
Wylądowałem w małym nadmorskim miasteczku.


























Była to powieść o Joannie d'Arc, autorem był Polak. Bodajże z dwudziestolecia międzywojennego, ale tego nie jestem pewien. Nie była to pierwsza książka o Joannie d'Arc tego autora.
Co do fabuły to zaczynała się bodaj wspomnieniami jakiegoś rycerza który był świadkiem spalenia Joanny na stosie, dalej jest retrospekcja wczesnych lat Joanny i jej „kariery” aż do procesu. Na pewno był tam mocno zaznaczony wątek że Joanna w więzieniu usilnie odmawiała porzucenia
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/97658/kto-was-zabije
Dzięki wielkie za tak szybką pomoc.