@Meara: ja akurat jestem wielkim fanem i tych gówien wcale nie jest tak dużo. Zaczynałem od nowej 3:10 do Yumy i innych z ostatnich lat i się wciągnąłem tak, że skończyłem na latach 30-tych. Najgorsze moim zdaniem są te śmieszkujące westerny z lat 70-tych. A tak to fajnie bo konwencja taka sama, bohaterowie nieraz też tacy sami a zawsze coś ciekawego się zobaczy. Przez tę konwencję jest to super kino
  • Odpowiedz
Tym, którzy jeszcze rozważają, czy studiować do 30 polecam studiować do 35 a potem skończyć ze wszystkim. Do 35 starajcie się robić coś ciekawego, co was ustawi konkretnie i uchroni przed szarą pracą (np. zostać jakimś lewicowym performerem mieszkającym w squacie). Jeśli się to nie uda do 35, polecam wyjść na ulicę, żyć jako bezdomny albo cokolwiek.

Praca niszczy człowieka, każe mu myśleć poważnie o sprawach nieważnych, każe się spierać z ludźmi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem wchodzę na facebooka tylko po to, aby sprawdzić czy są dostępne pewne osoby z którymi chciałbym porozmawiać. I co najczęściej widzę na czacie obok ich nazwisk?

6 min

3 min


10 min
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mój różowy pasek nalega, żeby kupić psa a ja nie jestem chyba do końca przekonany. Pies to koniecznie mops, już nawet jeden jest "zaklepany" ale czy studiując w stolycy i mieszkając razem to dobry pomysł? Co jakiś czas na weekend wracamy do rodzinnego miasta, 2,5 h pociągiem + niecała godzina w aucie. W sumie mopsy mi się podobają. Czemu ja jestem taki niezdecydowany

#psy #mops #problem
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Icesowy: NO WŁAŚNIE. Boże w końcu ktoś kto ma podobne zdanie, przecież te filmy są tak męczące, naprawdę klimat, samo universum to coś wspaniałego ale to tak męczy mózg, że ja po dwudziestu minutach mam dość i przewijam te filmy :v
  • Odpowiedz