Rok temu na raka trzustki zmarła moja mama. Przed Jej śmiercią zapisali mi z ojcem dom, którym mieszka tata, a miesiąc temu wprowadziłem się z żoną i dziećmi, wynajmując swój bliźniak.
Od czasu gdy wyniosłem się na swoje, kupując najpierw mieszkanie, potem bliźniaka, kierowałem się tym, że miałem „zostać” w tym domu. Teraz tego żałuję, niestety czasu nie cofnę. Oprócz remontu, a w zasadzie wybudowania od nowa domu























#praca #prawo #finanse
Idź do lokalnego punktu nieodpłatnej pomocy prawnej (jest w każdym powiecie). Oni teoretycznie nie powinni za Ciebie pisać pozwu, ale jest spora szansa, że ktoś się tam nudzi i to zrobi. Jak nie, to na pierwszej wizycie podpowie Ci, co napisać, a na drugiej to sprawdzi.