@AnonimoweMirkoWyznania: u kobiet wystrzelone libido po 30-stce jest spowodowane tym, że to ostatni dzwonek do tego by się rozmnażać i ma to je skłaniać do kopulacji by jak najwięcej dzieci wycisnąć z takiej kobiety przed ścianą jaka jest menopauza. Wysokieblibiod u młodych chłopaczków spowodowane jest to żedawniej faceci ginęli często i w młodym wieku bo musieli walczyć, szukać pokarmu, wojny, dzikie zwierzęta, no ogólnie chłopy ginęły więc ewolucja wyciskała z
  • Odpowiedz
Miałem niedawno taką refleksję gdy wykonywałem jedną z rutynowych czynności praktycznie na autopilocie jednak coś ją zakłóciło przez co nie była taka automatyczna i rutynowa jak zazwyczaj. To skłoniło mnie do przemyśleń - skoro ludzki mózg lubi taką powtarzalność i przewidywalność, rutynę. Powoduje ona relaks i czas wtedy mija przyjemnie, wtedy też jesteśmy najbardziej optymalni. To może jako gatunek wyewoluowaliśmy z czegoś, co miało być pierwotnie biologiczną maszynką do rutynowej, powtarzalnej pracy?
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@tamagotchi: jeśli szukasz odpowiedzi, to być może znajdziesz je w mitologii Sumeru (biblia zawiera podobne opisy tylko w bardziej okrojonej wersji - wiele się pokrywa, choćby stworzenie człowieka, wieża Babel itp). W skrócie, podobno Annunaki stworzyły człowieka, istotę która pierwotnie miała być rozumna na tyle, alby móc wykonywać proste prace, taką która rozumiałaby rozkazy i polecenia. Co się stało później, to już inna para kaloszy, ale skoro pytasz o 'design'
  • Odpowiedz
WIELKIE ZRÓŻNICOWANIE PSÓW

Hej. Dzisiaj przeszedłem ulicą 200 m i zobaczyłem pod drodze 5 kompletnie różnych od siebie psów. W związku z tym chciałbym zapytać jak to możliwe? Czy oprócz celowego krzyżowania, współżycie psów z ludźmi może mieć wpływ na ich dywergencję? Jak to jest, że pies z 2022 roku poza tym, że ma 4 łapy, ogon, pysk, itp. może nie przypominać zbytnio swoich przodków z 1822? Kiedy takie coś mogło rozpocząć się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adamfabiarz: Nad rasami psów pracowano jak nad lekarstwem na raka, bo to było praktyczne. Jedni potrzebowali psów pasterskich, inni myśliwskich, jeszcze inni domowych, itd.
Koty miały łapać myszy i tyle.
Trochę to oczywiście uprościłem, ale rasy psów nie wzięły się znikąd.
Natomiast koty też potrafią się mocno różnić.
  • Odpowiedz
@Adamfabiarz: mnie w tej rozkminie zawsze zastanawiało co innego - w jaki sposób psy się rozpoznają. Bo nie ma wątpliwości, że pies inaczej reaguje na innego psa, a inaczej na kota. I to jest śmieszne, że wielki bernardyn rozpoznaje w małym shitzu swojego pobratymca. Ba, może nawet w nim widzieć konkurenta do jakiejś panny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz