Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 17

- 2
- 1
Dzisiaj jakoś sam się obudziłem przed budzikiem - o 4:20. Znowu poszedłem spać o północy, bo kończyłem ciasto xD
Powoli się zebrałem, obsłużyłem koty, sprawdziłem warunki i zaopatrzony w maskę o 4:45 stawiłem się na start. Temperatura całkiem spoko bo 6°C, a gdyby jeszcze trochę wiało to i bez maski by się obyło - cóż, nie można mieć wszystkiego ¯\_(ツ)_/¯
Kolejny dzień z rzędu wyszło raczej słabo -
źródło: comment_BCkAj7gsUCYgE2szWnsErxykUBLgaHB7.jpg
PobierzOj, chyba przegiąłem. Wczoraj rano bieg, ciężki dzień, wieczorem jeszcze basen, potem do północy piekłem ciasto bo jutro pasowanie młodego na ucznia… no i 4:30 pobudka. Zwlokłem się dopiero 9 minut później, kota nakarmiłem, ubrałem się, lekko zakląłem patrząc na odczyty airly, po czym założyłem maskę i równo o 5:00 wyruszyłem w drogę.
Pogoda szaleje - wczoraj było 10°C, a dzisiaj dokładnie połowa z tego. W sumie
źródło: comment_05QxOWck8zmPUExV87PMhbufodqxaAcF.jpg
Pobierz- 13
źródło: comment_080LpvSCcS7miBnXmzjuKdWl3y6tDHBV.jpg
PobierzDziś nieco luźniej niż wczoraj, ale z kolei postanowiłem nadrobić trochę kilometrów więc sprawnie się zebrałem, nakarmiłem sierściaki po czym o 4:54 wystartowałem.
Ocieplenie ciąg dalszy - dziś było już 10°C, a wiatr na szczęście od wczoraj nie zelżał i powietrze nadal było w porządku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Początkowo myślałem o 12 km, ale że udało się wystartować jeszcze przed 5 to nabrałem apetytu na 13…
źródło: comment_GJJt5ShuNP0KvXWOJOFFzTwQuzpXgGRO.jpg
Pobierz- 2
Dziś napięty poranny harmonogram, wiec gdy tylko mi zawibrował zegarek - wcisnąłem snooze i obróciłem się na drugi bok xD
Po chwili się opamiętałem i zerwałem z łóżka. Futrzaste Panie jasno wyraziły konieczność uzupełnienia misek, po czym się ubrałem i o 4:55 wystartowałem.
Ocieplenie jest - 9°C, a co lepsza konkretny wiatr który zapowiadała już wcześniej dumnie powiewająca za oknem flaga i dzięki temu krystalicznie czyste powietrze
źródło: comment_fxNaqyBK50BmX57xujfb1WL6IXM3bxz8.jpg
Pobierz- 1
No i nadejszła moja kolej na #urodziny
i to takie, które są odpowiedzią na "Ultimate Question of Life, the Universe, and Everything" ( ͡º ͜ʖ͡º)
W urodziny robimy to co lubimy, więc oczywiście postanowiłem sobie pobiegać. Koty zadbały o to, bym zbyt długo nie spał ale i tak w sumie były łaskawe - wstałem w końcu o 6:00. Po nakarmieniu wszystkich sierściów ubrałem się i
źródło: comment_EL3AaStDb2pvlcPpUzs6mzQfVnRRa6br.jpg
PobierzZapomniałem wyłączyć budzika... tego wewnętrznego, we łbie i obudziłem się o 4:20, ale jeszcze chwilę sobie poleżałem - do czasu, aż sierści wyczaiły że karmiciel nie śpi ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wystartowałem o 5:05. Na termometrze znowu 1°C, znowu brak wiatru i znowu smog - cóż poradzić, mordę zakryłem maską i w drogę! ¯\_(ツ)_/¯
Za tydzień półmaraton, a ja dawno nic dłuższego nie biegałem...
źródło: comment_Evatm8xDqFd5KLKyCdwVF5VntEUNgAHy.jpg
Pobierz- 2
Ja nadal kuźwa nie wiem, co jest z Wami nie tak, że spać nie możecie w nocy¯\_(ツ)_/¯
- 1
Edit: czy chodzi o np.3M 6035?
A co do mokrych filtrów - w respro (i ogólnie maskach sportowych) jest totalna masakra, nawet przy suchym powietrzu na filtrze skrapla się momentalnie woda
Tradycyjnie pobudka o 4:30, karmienie sierściuchów, szybkie sprawdzenie pogody i smogu - jest dobrze, 6°C wiatr i czyste powietrze. Start 4:59, ale postanowiłem trochę dokręcić śrubkę - i udało się, bo na
metę doniosłem niemal 500m (tak sobie rozliczam, na zasadzie o ile wyprzedziłem "ducha" biegnącego 5:00/km) co dało średnie tempo 4:47 min/km. Udało się wrócić jeszcze przed 6
źródło: comment_3KNvcSJarls2idJaqovuLaVI2RiISTAe.jpg
Pobierz- 1
No i pebble ze swoim inteligentnym alarmem też daje radę.
- 1
Pobudka o 4:30, sprawdzam pogodę - coś kropi... ojtam, z cukru nie jestem zbieram się. Tylko jedno futro zgłosiło się do karmienia, biorę ciuchy... bzzyt. Prund był i go ni mo! Lekki problem, bo garażem nie wyjdę i klucze muszę znaleźć, żona będzie panikowała że jakieś kataklizmy na zewnątrz... Uff, po paru minutach wróciło. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ruszyłem o 4:50. Deszcz trochę się rozkręcił, ale wczorajsza wieczorna
źródło: comment_8XKbQ6iumN5U0fgQsUuOGoXb3r8cioWH.jpg
PobierzWstałem równo o 4:30, ale coś niemrawo się zbierałem i trzeba było głodne sierściaki nakarmić - co poskutkowało startem o 4:55.
Wczoraj było 0°C, a dzisiaj znowu 8 na plusie i mały wietrzyk, który przy okazji rozgonił smog, więc obyło się bez maski ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wyruszyłem nieco delikatniej niż wczoraj, ale jakoś niespecjalnie czułem chęci by jakoś mocno przyspieszać i cały bieg minął
źródło: comment_bagLmMEm8LV6KJSxInPmKD4IJyryCMfZ.jpg
Pobierz- 1
Nawet po swoje picie nie sięgnąłem, dopiero na mecie się napiłem...
I chyba zamiast batona wolałbym sobie zjeść garść orzechów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 1
Czasem nawet na czczo.
- 3
@enron: i to jest porządny sprzęt a nie jakieś pseudosportowe pseudomaseczki
@RoastieRoast: @pestis: tak szybko podsumowując:
1. maska jest dobrze regulowana, można sobie precyzyjnie ustawić jak mocno przylega
2. szczelność maski można banalnie sprawdzić, zdejmując filtry i próbując oddychać po zasłonięciu otworów. Owszem, nie da się oddychać ( ͡° ͜ʖ ͡°) W masce "antysmogowej" nie masz pewności, czy odpowiednio przylega do twarzy.
3. W masce typu respro (i każda
- 3
Pierwszy raz udało mi się wystartować w Biegu Trzech Kopców i muszę przyznać, że jest to super trasa – idealna dystans, fajne wyzwania pod górkę, boskie widoki i piękne start i meta (。◕‿‿◕。)
Pogoda była przecudna – rześko (8°C), ale bezwietrznie i przy czystym niebie i pięknym Słońcu nogi aż same się rwały do biegu!
Nie udało mi się złamać
źródło: comment_LcbfBptWwgcNgc3dQFffR6COKDyx5NyA.jpg
Pobierz- 3
źródło: comment_68UFzs5sO5aMPPguOcZDp87vDhlD4CdX.jpg
Pobierz- 2
Znowu lekko pochłodniało, ale bez dramatu. Wstałem równo 4:30, po ogarnięciu siebie i kotów wyruszyłem o 4:50.
Czuć było, że to nie wczorajsze 10°C a bliżej 6°C - ale wiatr też słaby... przez co smog zaczął podnosić swój śmierdzący łeb... Czas na maskę! Ale dzisiaj i na zawodach poudaję człowieka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Było tak jak zamierzałem - spokojnie i przyjemnie, tempo 5:03/km
źródło: comment_LqUAZ47RszlOWz3wsWIIlQAZZkClCvS0.jpg
PobierzJesień postraszyła zimnem... i odpuściła. Wczoraj niecałe 2°C i mocny wiatr, dzisiaj już 10°C. Wstałem o 04:40 niecałe 15 min później udało mi się ruszyć w trasę. Dzisiaj jeszcze chciałem nieco przygotować, więc dołożyłem do pieca – ale efekt był już słabszy niż wczoraj i wyciągnąłem 4:52 min/km - nadal przyzwoicie jak na moje warunki ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wczoraj wieczorem fizjo
źródło: comment_Z730bAKgGtaCSuuOwQmW25sJjCqafV0C.jpg
PobierzJesień, jesień, jesień ach to ty...
Wczoraj tak wiało, że dostałem bana na bieganie - żona bała się, że mi drzewo spadnie i głupi łeb rozwali... w sumie może słusznie, bo naprawdę było nieciekawie a pewnie wszystko było w błocie po niedawnej ulewie.
Dzisiaj było ciszej, więc jak wstałem o 4:30 to szybko się zebrałem i... koty. Amciu, piciu, kuwetkę wyczyścić, poczochrać, wpuścić wypuścić... Cóż, wystartowałem o 5:00 ( ͡º ͜
źródło: comment_f6pIbEGSyuVfrruXBc0zVvkbdBA9ImKE.jpg
Pobierz- 1
- 1
Takie dwie dychy z rana to jest to co lubię (ʘ‿ʘ)
Zaspałem - przespałem budzik i obudziłem się punkt 6:00. Trzeba było się ogarnąć, trzy głodne futra nakarmić, kuwety wyczyścić... i tak wystartowałem
źródło: comment_W7x3PydsBYIvs4PEvtotIWqdSgx2xQOf.jpg
PobierzDziś w sumie standardowo – pobudka o 4:30, karmienie kotów, 4:55 wystartowałem. Dość ciepło - ponad 14°C... ale w najniższym punkcie trasy, koło zbiornika Dłubni, już zaledwie 10°C – niezła różnica ʕ•ᴥ•ʔ
Biegło się dość przyjemnie, udało się zejść ciut poniżej 5:00/km, plan wykonany – można sobie
źródło: comment_EZSQRuWolxAyAOaJ7aOzoBRjObLkX4N2.jpg
PobierzDzisiaj nie było lekko. Chyba zmęczenie wzięło górę, bo co prawda najpierw obudziłem się o 3 rano, ale potem wstałem dopiero równo z budzikiem o 4:30. Teoretycznie powinienem się wyrobić 15 min - ale czyszczenie kuwet, karmienie kotów przy uwzględnieniu fochów starych na młodą trochę mi zajęło… Wyruszyłem więc dopiero punkt szósta.
Trzeba się było trochę po spieszyć, ale również przy tym skrócić dystans ale wpadł przynajmniej te podstawowe
źródło: comment_D1SE17kaWzY1NScpXa53Yjt75SmTw1Di.jpg
Pobierz







