409776,21 - 20,16 = 409756,05

Dwie dychy z rana jak śmietana ()

Spokojna pobudka, start tuż przed 7 rano, Słońce, lekka mgła, lekki smog, wilgotno ale niemal bez deszczu, 12°C... idealne warunki na sobotni poranek.
Jutro urlop od biegania, raz
enron - 409776,21 - 20,16 = 409756,05

Dwie dychy z rana jak śmietana (。◕‿‿◕。) 

Spok...

źródło: comment_325bXWHq624r2lFfd2DlqZbAgkqGToKB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

409871,64 - 14,15 = 409857,49

No dzisiaj tom se pospał - olawszy budziki zwlokłem się z łóżka o 5:00. Nawet spoko, biorąc pod uwagę że dzisiaj luzy - żona bez pośpiechu do pracy, dzieci nie idą do szkoły...

Wyruszyłem o 5:20. Przyzwyczaiłem się do temperaturowych harców - tym razem było 11°C i dość mocny, ciepły wiatr - maska mogła zostać w domu. Lekko mnie zaskoczył deszcz, ale był to ledwie kapuśniaczek a
enron - 409871,64 - 14,15 = 409857,49

No dzisiaj tom se pospał - olawszy budziki zwl...

źródło: comment_dpBUQPmflQFaEW4w2Bl80vpGvxx0qQMb.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

409916,79 - 16,04 = 409900,75

Listopad czas zacząć!

Wstałem późno - dopiero o 6:00, ale w sumie nic niezwykłego gdy idzie się spać o 2 rano ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jakoś się pozbierałem i o 6:30 wystartowałem. Temperatura zaledwie 3°C, ale już Słońce zaczęło podgrzewać i gdy tylko nie byłem w cieniu - było całkiem przyjemnie mimo krótkich ciuchów. Niestety smog dość mocny i - po raz pierwszy od
enron - 409916,79 - 16,04 = 409900,75

Listopad czas zacząć!

Wstałem późno - dopiero...

źródło: comment_6F5UwV2UWo0DzpkpMaXhp0MJkxLs6yGv.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masz blisko...


@runnerrunner: ale już musiałbym wsiąść w auto, dojechać, potem wracać... No me gusta ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Tak na początku trenowałem, potem doszedłem do wniosku że zamiast marnować czas na jazdę autem mogę po prostu wykorzystać ten czas na bieganie ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@enron: Jak Fenixa 5 to na Amazonie ostatnio chodził po 1500zl .Też szukam zegarka ale nie aż tak drogiego bo cebula mocno ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@enron Dobre tempo i dobry kilometraż, jak zwykle. Ja pomimo wszystko wolę pobiegać popołudniu albo wieczorem, niż rano. Pomimo że próbowałem w tym roku, i dość sprawnie wychodziło, to pozostanę przy wieczorze, ponieważ dobrze idzie i mam niższe tętno. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@tomekkp: Chyba. Wczoraj na wieczór temperatury dostałam i wpakowałam się do łóżka. Dzisiaj już jest dobrze, ale wolę odpuścić. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
410320.28 - 13,08 = 410307,20

Nadal szybko, ale już spokojniej – ważne, że pobiegane (ʘʘ)

Obudziłem się w miarę wcześnie, ale jakoś zamarudziłem przy wstawaniu i wybiegłem dopiero o 4:55. Temperatura 7°C, mgła, wiatr niewielki i smog na granicy dopuszczalnych wartości - kolejny bieg bez maski. Deszcz też mnie oszczędził, a bałem się że rano będzie lało - szczęśliwie wytrzymało do 8
enron - 410320.28 - 13,08 = 410307,20

Nadal szybko, ale już spokojniej – ważne, że p...

źródło: comment_4dAzbXBYQ70ufWefDfxsMUaOZWToxUGI.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekkp: a bo ja wiem... strasznie nierówno biegam xD
No i może po prostu przez żoninego focha bardziej się spieszyłem albo co... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeszcze inna kwestia - wczoraj było po 31 godzinach regeneracji, dzisiaj po zaledwie 12 ¯\_(ツ)_/¯

A jeszcze insza inszość - jeśli nie rano, to tylko wieczorem bo w końcu nie co dzień jest weekend - a po obiadku to tempo
  • Odpowiedz
410344,74 - 12,84 = 410331,90

Przeszedłem sam siebie. Tempo 4:33 min/km (ʘʘ)

Miałem dzisiaj nie biegać - przynajmniej rano. I sobie elegancko pospałem, wszystko zgodnie z planem... i tak jakoś koło południa zaczęło mnie ciągnąć. I tak jakoś kusiło, kusiło... aż skusiło i ostatecznie tuż przed trzecią zdecydowałem że pobiegnę ¯\_(ツ)_/¯
Cieplutko, 5°C, opady na granicy nazwania ich mgłą, a dzięki dość mocnemu wiatrowi ta mgła była tylko
enron - 410344,74 - 12,84 = 410331,90

Przeszedłem sam siebie. Tempo 4:33 min/km (ʘ‿ʘ...

źródło: comment_FEvtf3hLRAmF1eywcX5lvukeajIPMihh.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

410561,56 - 22,06 = 410539,50

Co tu dużo mówić - warto było się zebrać, #bieganie i #gory to cudowny zestaw! W końcu pobiegałem sobie trochę dalej od Krakowa, a jeszcze w bonusie zaliczyłem boski widok na #tatry o wschodzie Słońca ()

Wstałem od grzecznej porze, bo o 05:40 – a że u teściów nie ma żadnych sierściuchów do karmienia to
enron - 410561,56 - 22,06 = 410539,50

Co tu dużo mówić - warto było się zebrać, #bie...

źródło: comment_pU23vodARcwfBBwOmWprgl2CtjE6l8d2.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

411870,83 - 12,54 = 411858,29

Dzisiaj przegapiłem jedną drzemkę, ale i tak źle poszło nieźle – mimo nakarmienia kompletu kotów i lekkiego zamarudzenia przy ubieraniu, udało mi się wystartować na minutę przed piątą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pogoda nie może się zdecydować – tym razem było 7°C i szczęśliwie już nie padało, a jeszcze szczęśliwiej był wietrzyk i dzięki temu znowu
enron - 411870,83 - 12,54 = 411858,29

Dzisiaj przegapiłem jedną drzemkę, ale i tak ź...

źródło: comment_XlWbTF2rMe9frPTrtPcpNKTBzyU2Udcw.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412010,59 - 10,89 = 411999,70

No dzisiaj to se pospałem... wstałem o 4:55 i
wyruszyłem dopiero o 5:15 ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Teoretycznie miałem dzisiaj nie biegać, umiał wyjechać i podać… Wiało i padało. No ale… Cóż, z nałogiem
enron - 412010,59 - 10,89 = 411999,70

No dzisiaj to se pospałem... wstałem o 4:55 i ...

źródło: comment_38ZQDDdcryZjACw4pRWVinLgIIUOgARP.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron: Aaa idź mi w tym wiatrem. Wczoraj miałem jeden taki odsłonięty odcinek, że tempo ledwo dobijało do 7:00 min/km, a tętno skoczyło powyżej 160 :D


Raz tak miałem, że wiało w takim kierunku, że biegnąc z górki leciałem pod wiatr... i z górki miałem wyższe tętno i niższe tempo niż gdy wracałem pod górę xD

Ale i tak wolę wiaterek niż smog, więc cieszmy się póki jest czym oddychać.
enron - >@enron: Aaa idź mi w tym wiatrem. Wczoraj miałem jeden taki odsłonięty odcin...

źródło: comment_XqtiPJ5PhQ32Tfrf3M0ZW4wamT3s2EhD.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412158,65 - 13,54 = 412145,11

Wstałem standardowo, ale trochę mi koty marudziły przy karmieniu, a ja sam też chwilę biłem się z myślami - co założyć, czy biec w masce czy bez… i tak wystartowałem dopiero o 5:05.

Mgła taka że psa by udusiło. Odczyty smogometrów nierówne - oficjalne twierdzą że smog ledwo ponad 100% normy, ale to było o 3 rano (mają 2h poślizg) zaś airly twierdzi że zdecydowanie bliżej 150% (ale airly
enron - 412158,65 - 13,54 = 412145,11

Wstałem standardowo, ale trochę mi koty marudz...

źródło: comment_YUrkBWzoxsHhMLddPkSz53wjmqau2gPV.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412308,90 - 12,23 = 412296,67

A dzisiaj tak na luzaka. Mieliśmy wyjść dzisiaj przed 8, więc wycyrklowałem 12 km żeby tuż po 7 być z powrotem w domu. Mimo, że na termometrze było tylko 6°C, a wiatr był dobrze wyczuwalny (ha! smogu brak :) to nadal oczywiście krótkie ciuchy.

Ruszyłem sprawnie, ale jak to zawsze u mnie trochę zeszło zanim się rozpędziłem - jak zbiegłem do najniższego punktu to ledwo wyrównałem do
enron - 412308,90 - 12,23 = 412296,67

A dzisiaj tak na luzaka. Mieliśmy wyjść dzisia...

źródło: comment_vwB3GiScNEsmFql3LDJqm0H9Ad2RAW9q.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412379.43 - 23.28 = 412356.15

Założenia były ambitne – obudzić się wcześnie, wystartować przed szóstą, polecieć ponad 20 km… Tymczasem już o piątej obudził mnie koty – nakarmiłem sierściuchy, a potem stwierdziłem że jeszcze się na chwilę położę. Sielanka długo nie trwała – 20 min później zaczął pipczeć alarm że ma jakąś awarię, potem kolejne kocie marudzenia... Jakoś się zwlokłem ale nadal nie wychodziłem - chciałem już bez czołówki pobiec. I tak pobiegłem
enron - 412379.43 - 23.28 = 412356.15

Założenia były ambitne – obudzić się wcześnie,...

źródło: comment_l3tonZyxUGujVRaT6LdAp2kjPYq5ouVW.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412481,24 - 12,01 = 412469,23

Dzisiaj lekko zaspałem, ale jakoś udało mi się ogarnąć siebie i koty na tyle sprawnie, by wystartować o 5:05.
Cieplutko, równe 10°C, ale mgły i smog level over 9000, aż airly padło xD

Wybrałem wczorajszą trasę, bo całkiem fajnie się na niej przyspiesza. Dzisiaj było nawet w miarę, ale zawsze 4:59 min/km lepsze niż 5:00 ( ͡
enron - 412481,24 - 12,01 = 412469,23

Dzisiaj lekko zaspałem, ale jakoś udało mi się...

źródło: comment_NqGLfIxXjmXVp8lZTNXJ9nnHl9Tu3qaS.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412616,97 - 12,00 = 412604,97

Wczoraj był przesrany dzień i mnie totalnie wykończył, a i tak udało mi się położyć dopiero tuż przed północą. Rano zaspałem i zwlokłem się z łóżka o 4:45, dostałem przyspieszenia i jakimś cudem po ogarnięciu wszystkiego wystartowałem o 5:02 ()
Tym razem było rekordowo ciepło bo aż 10°C, za to smog szalał jeszcze bardziej niż zwykle. Maska jest spoko, ale fajniej by
enron - 412616,97 - 12,00 = 412604,97

Wczoraj był przesrany dzień i mnie totalnie wy...

źródło: comment_rFeXv9lJ2ULFCdlHRNT7jz3I1F7PGXBj.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412684,15 - 12,53 = 412671,62

Dzisiaj udało mi się zebrać minimalnie wcześniej i wystartowałem o 4:55.
Mimo że temperatury mają już powoli spadać, to było 7°C, ale niestety wiatru zero a smogu dużo... Hans, die Maske, schnell!

Szło nadal średnio, ślizgałem się wciąż w okolicach 5:00/km i raczej tendencją do spadku tempa. Nieco poratował mnie sprint w dół, ale potem trzeba było odzyskać wysokość i walczyłem wytrwale jak mrówkojad o utrzymanie choćby średniej
enron - 412684,15 - 12,53 = 412671,62

Dzisiaj udało mi się zebrać minimalnie wcześni...

źródło: comment_tJRU9aOTs97Bosj3vilaNiM6aDOxlQ3B.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412 767,32 - 12,50 = 412 754,82

Wczoraj odpoczynek po półmaratonie, a poza tym trzeba było z młodym na badania jechać żeby przybili papier że piłkę może kopać ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dzisiaj klasycznie 4:27 pobudka, koty, trochę zamarudziłem i ruszyłem do boju równo o 5:00. Choć mamy ostatnio dość ocieplenie, poranki wyraźnie przypominają o tym że jest jesień – zaledwie 4°C, a że wiatr praktycznie zerowy to i
enron - 412 767,32 - 12,50 = 412 754,82

Wczoraj odpoczynek po półmaratonie, a poza...

źródło: comment_F5Cu7yiJtnQgXo492IcPLhxgZ0jlO9pD.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach