52661,27- 11,08 = 52650,19

Dzisiaj udało się wystartować równo o 5 - zresztą ciężko byłoby spać dłużej po tym jak oba dzieciaki się mam władowały do łóżka :)
Miłe 6 stopni, wiatru prawie nie było - ale tempo słabe, pewnie po wczorajszym wybieganiu i późniejszym lataniem za dzieckiem na rowerku - prawie ducha przy tym wyzionąłem...

Za to dzisiaj na trasie przez chwilę miałem wyścig z zającem - niestety cwaniak szybko zwiał
Pobierz enron - 52661,27- 11,08 = 52650,19

Dzisiaj udało się wystartować równo o 5 - zresztą...
źródło: comment_NckgyqPamtlh4E1ZGdIxU47hrJni0PUm.jpg
53 173,98 - 18,03 = 53 155,95

Pobudka na spokojnie i bez budzików, start o 7:00. Odkurzyłem starą trasę przez podkrakowskie wsie. Ładnie, na sporym odcinku zrobili już chodnik - dawno mnie tu nie było...
Pogoda boska - aż chciało się lecieć dalej i dalej... w końcu mogłem zaliczyć jakieś sensowne niedzielne dłuższe wybieganie :) Czysta przyjemność - teraz kąpiel i zasłużone śniadanko :)

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
Pobierz enron - 53 173,98 - 18,03 = 53 155,95

Pobudka na spokojnie i bez budzików, start o 7...
źródło: comment_nNtsEZuZeV4zRIde1aeWqBDYpusSLC4k.jpg
53 306,31 - 14,12 = 53 292,19

Wróciła milsza pogoda :) O 06:45 już prawie nie padało, było prawie 7° i lekki, choć zimny, wietrzyk. Ruszyłem w relaksacyjnym tempie i starałem się je utrzymać do końca. Mżawka po chwili ustąpiła i było już całkiem przyjemnie, Słońce wyszło zza chmur i zimny wiatr zamienił się w ciepły.
Biegło się bardzo miło, praktycznie cały czas w strefie komfortu (pomijając podbiegi, rzecz jasna :)
Pobierz enron - 53 306,31 - 14,12 = 53 292,19

Wróciła milsza pogoda :) O 06:45 już prawie ni...
źródło: comment_WmL9DBQ9nnHwgx4UemeSALm2jV64x5t2.jpg
@fidzio: ja wybrałem runkeepera w zasadzie losowo, ale wybór był dobry - bardzo mocno konfigurowalny, praktycznie wszystko co trzeba jest w darmowej wersji. No i na początku mojej "kariery" świetnie motywował i zagrzewał do walki :)
53401,38 - 11,02 = 53390,36

Wczoraj o 5 był taki syf na zewnątrz, że nawet koty nie jojczały żeby je wypuścić... na szczęście dzisiaj o 5 jeszcze nie padało, drogi o dziwo były prawie suche i temperatura była znośna (choć zaledwie trzy stopnie nieco odbiegały od tego do czego mnie ostatnio przyzwyczaiła aura ;)
Nic to, założyłem więc jeszcze raz długie ciuchy i wyskoczyłem na relaksujące 11 km. Biegło się całkiem nieźle
Pobierz enron - 53401,38 - 11,02 = 53390,36

Wczoraj o 5 był taki syf na zewnątrz, że nawet k...
źródło: comment_wTETPfis1J48uT8hhIjGaOXrsXdJJrTV.jpg
53631,99 - 11,01 = 53620,98

O kurczę, zapomniałem dopisać wczorajszy bieg :)
Było zdecydowanie lepiej niż w poniedziałek - nic nie bolało a nogi ładnie niosły. Szkoda że znowu robi się zimniej - a ja kurczę długie ciuchy schowałem...
Jeszcze przez 3/4 biegu czołówka się przydaje - choćby po to żeby mnie było widać. Trochę mnie już wkurza bieganie w niej, mogłoby być jasno już o tej 5 rano :)
Hmm, znowu
Pobierz enron - 53631,99 - 11,01 = 53620,98

O kurczę, zapomniałem dopisać wczorajszy bieg :)...
źródło: comment_4USxgM5w2anoNxXtnNj7qJmtcXsOTIEU.jpg
54084,02 - 7,05 = 54076,97

Trochę za mało pospałem, do tego na wieczór po dość ciężkim dniu pofolgowałem sobie pizzą i piwkiem... i zdecydowanie słabo mi się biegło. A jak po trzecim kilometrze wczorajsze obżarstwo zaczęło o sobie przypominać to wręcz się ucieszyłem, że nie odbiegłem zbyt daleko od domu ;) Nic to - trzeba się wyspać, a że już po weekendzie to na parę dni koniec z obżarstwem... będzie lepiej :)
Pobierz enron - 54084,02 - 7,05 = 54076,97

Trochę za mało pospałem, do tego na wieczór po do...
źródło: comment_6TpLS0m6yeVOiYQ1pskuWlZK4zaWDJmH.jpg
54293,68 - 15,05 = 54278,63

Udało się zebrać nieco wcześniej i wystartowałem o 6:15. Lekko inna trasa, trochę bardziej pod górkę i bez specjalnej spiny, więc i tempo znacznie spokojniejsze. Miło się biegło wprost na tę wielką pomarańczową kulę leniwie wyłaniającą się zza horyzontu :)

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
Pobierz enron - 54293,68 - 15,05 = 54278,63

Udało się zebrać nieco wcześniej i wystartowałem...
źródło: comment_R8yuqnLndRj7WtsFIZQRWDpBX18CKcr0.jpg
54 412,00- 14,14 = 54 397,86

Miły początek kwietnia. Cudna pogoda, Słońce... Straszliwie nie chciało mi się biegać ale zmusiłem się i o 06:45 byłem już przed domem. Ruszyłem standardowo wydawało się nawet że dość powoli. Potem było z górki I zauważyłem że nieświadomie chyba dałem w palnik. A skoro już pędziłem to stwierdziłem, że nie ma co zwalniać - po ostatniej górce średnia nadal była niezła i dałem całą naprzód. Oby
Pobierz enron - 54 412,00- 14,14 = 54 397,86

Miły początek kwietnia. Cudna pogoda, Słońce......
źródło: comment_0MRjCaXsBC87HaqAUA7VNZTF1VadstqS.jpg
54599,56- 12,66 = 54586,90

Wczoraj znowu zaspałem, więc dzisiaj się przygotowałem. Zrezygnowałem z oglądania jak Musk odpala rakietę z komisu, oprócz zegarka ustawiłem budzik w komórce - pomogło :) Wystartowałem o 4:55 i skoczyłem zaliczyć standardową pętelkę 12km.
Temperatura miła - 6 stopni, więc założyłem krótkie ciuchy. Było dość ciemno, w sumie dopiero o 5:45 można było spokojnie wyłączyć czołówkę. Jak zwykle zdechłem na podbiegach, ale ogólnie wyszło minimalnie lepiej niż 2
Pobierz enron - 54599,56- 12,66 = 54586,90

Wczoraj znowu zaspałem, więc dzisiaj się przygoto...
źródło: comment_06w6YTIAPnnzr7Ukh89mfSciHnHAw9aW.jpg
@tolstyy00: jeśli Kraków to mogę dać namiary, babka jest świetna :) Cele? Mam ochotę na dwa wyścigi po dyszce, marzenie to 45 minut ale może być ciężko. W połówce w październiku chcę przebić życiówkę (1:37), no i we wrześniu pierwszy w życiu maraton (PZU Warszawski). No i dobić do 2kkm bez takich głupot jak te co mnie doprowadziły do ITBS (27.12 stwierdziłem że dobiję tych 60km do 2000km ;)
54863,82- 12,62 = 54851,20

W końcu coś pobiegłem. Temperatura miła, +8 stopni więc nareszcie krótkie ciuchy. Nawet nie sprawdziłem poziomu smogu - a szkoda, bo był wysoki mimo zauważalnego wiatru... znowu kaszlałem na czarno ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Na początku biegło się super, ale jak już zacząłem się wspinać to zdechłem i ledwo się zmieściłem w 5min/km. Ale i tak biegło się miło :)

Jeszcze trochę i porzucę
Pobierz enron - 54863,82- 12,62 = 54851,20

W końcu coś pobiegłem. Temperatura miła, +8 stopn...
źródło: comment_RaiStrpa19Vw1Ap4my7gIi4ecU3uFP2V.jpg
@walter21: w sumie czemu nie ;) Zobaczę jak mi pójdzie swoszowicka - 28. maja. Ten bieg AGH o tyle fajny że gwarantowane po płaskim i można polecieć w trupa ;)
55249,51- 6,57 = 55242,94

Gópi pebble. Jak się nie naciśnie "snooze" ani "dismiss" to będzie siedział cicho, zamiast próbować budzić 10 minut później... Obudził mnie zegar wybijający kwadrans po 5. Szybko się zebrałem i poleciałem w trasę - krótką, bo czasu mało jak cholera. Było spoko, ale w sumie dość się zasapałem. Lepsze te 6km niż nic :)

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
Pobierz enron - 55249,51- 6,57 = 55242,94

Gópi pebble. Jak się nie naciśnie "snooze" ani "di...
źródło: comment_6ec9gZlrBjKCtPyECFNl0WJcsL5Dne83.jpg
55304,80 - 13,01 = 55291,79

Wczoraj impreza do 3 rano nowego czasu, rano wielkie dłuuuugie śniadanie, jeszcze odwożenie i przywożenie gości... oj nie było lekko o wygospodarowanie czasu na bieganie. Ale pogoda tak zachęcała, że koniec końców uznałem że wolę za dnia, choć krótko. No i udało się myknąć przyjemne 13km. Trochę mocniej niż zamierzałem, ale musiałem trochę docisnąć żeby po powrocie zdążyć gości na pociąg podrzucić ;) Wkurza mnie trochę pulsometr
Pobierz enron - 55304,80 - 13,01 = 55291,79

Wczoraj impreza do 3 rano nowego czasu, rano wie...
źródło: comment_N4mEYCvod0QvAwzBPtjHJsWyL2ExqTv8.jpg
że uciekam, że myślę o sobie zamiast zabrać dzieci do ogrodu/parku..


@enron: Czyli złote przeboje:) Nie znam chyba żadnej aktywnie fizycznej osoby która choćby raz tego nie usłyszała;)
55 621,23 - 11,34 = 55 609,89

Dzisiaj relaksacyjnie - spokojne tempo i miły dystans. Miało być dłużej, ale trochę za późno wyszedłem (6:30) a planów wiele i trzeba się było dostosować :)
Lekkim zaskoczeniem była gęsta mgła i równe 0 stopni - ale szczęśliwie wziąłem długie ciuchy. Fajnie było pobiec bez lampek i innych odblasków, ale jutro już znowu będą potrzebne... Ach, jak fajnie że wraca czas letni :)
Gorzej że
Pobierz enron - 55 621,23 - 11,34 = 55 609,89

Dzisiaj relaksacyjnie - spokojne tempo i miły ...
źródło: comment_DtiPRJVP7JvtjnNF1BINVUSOtJnkTa5V.jpg
55916,13 - 7,11 = 55909,02

Ostatnie dni miałem na tyle przesrane, że szanse na pobudkę o rozsądnej porze były zerowe. Dziś już lepiej, choć i tak późno wybiegłem - 5:15. Biegło się miło, wiatr dość mocny ale że czasu było mało to i tak w sumie po płaskim biegałem. Fajnie by było coś dłużej pobiec, ale dobre i to. Gorzej że mam ostatecznie szlaban na maraton za miesiąc - teraz jestem w
Pobierz enron - 55916,13 - 7,11 = 55909,02

Ostatnie dni miałem na tyle przesrane, że szanse ...
źródło: comment_cwBJpeeJFQYfYOj4YTLRzHWgTDjAA0au.jpg
w ogóle to nam sporo brakuje w Krakowie, jeśli chodzi o atmosferę biegów - Warszawa bije nas na głowę organizacją i dopingiem.


@libejro: W sumie to jakoś szczególnie nie mam powodów narzekać na krakowskie biegi, ale fakt - biegłem kiedyś połówkę w Warszawie i bardzo miło wspominam (liczni kibice na CAŁEJ trasie, doping świetny, finisz pod Narodowym).
56771,51 - 21,10 = 56750,41

No i nadszedł Półmaraton Marzanny. Pogoda jak marzenie - po wczorajszych ulewach przyszło przepiękne Słońce. W pakiecie był też diabelnie mocny wiatr, slutkujący m.in. zabójczym wmordewindem na samym finiszu - meta wręcz się oddalała zamiast zbliżać...
Tak jak zamierzałem, przylepiłem się do baloników 1:39 - ale był przy nich tłok jak diabli, trochę mi uciekły i potem uciekły jeszcze bardziej - zwłaszcza jak mi na 18km zaczęła
Pobierz enron - 56771,51 - 21,10 = 56750,41

No i nadszedł Półmaraton Marzanny. Pogoda jak ma...
źródło: comment_dZGmwEsHtqdDijDf7kFBiWK3jFbCQmNl.jpg
57275,54 - 11,05 = 57264,49

Ostatni trening przed Marzanną. Udało się równo o 5... Kurczę, jasno się robi :) Jeszcze chwila i nawet na początku biegu czołówka będzie zbędna. Choć odczyty smogu były kiepskie, to jednak postanowiłem zostawić maskę w domu... i jednak widać różnice w stosunku do identycznego biegu dwa dni temu. Tempo lepsze, puls niższy i generalnie się biegło lepiej. Kolano idealne, zero bólu. Oby w niedzielę było podobnie :)
Pobierz enron - 57275,54 - 11,05 = 57264,49

Ostatni trening przed Marzanną. Udało się równo ...
źródło: comment_DtmBA3VFAbNG0jEQjTUt8JrAJUACGMgw.jpg
57491,03 - 11,07 = 57479,96

Odżałowałem i kupiłem te nowe lakierki. Sznurówki są chyba wzbogacane trytem bo dosłownie świecą w ciemnościach ;) Wygodne i mięciutkie jak francuska limuzyna, biegło mi się doskonale.
I byłoby w ogóle super, gdyby nie to że był smog i poleciałem w masce. W połowie trasy zaczęło mi autentycznie brakować tchu - i tempo spadło. Coś czuję, że niezależnie od smogu w niedzielę lecę bez maski.

#sztafeta #
Pobierz enron - 57491,03 - 11,07 = 57479,96

Odżałowałem i kupiłem te nowe lakierki. Sznurówk...
źródło: comment_wfb8S5hCvmPTWmtv7u7eYIk5fm43GUOX.jpg
57768,85 - 16,14 = 57752,71

Miałem polecieć 18, ale po wczorajszym malowaniu piwnicy padłem totalnie i obudziłem się dość późno, wyszło że mało czasu jest to ograniczyłem. W trakcie biegu zmieniłem zdanie, ale popieprzyły mi się kilometry i w końcu wyszło jednak 16 :) Przynajmniej z tempa jeszcze cosik urwałem...
Biegło się miło, w sumie najładniejszy mój bieg w tym roku - zarówno jeśli chodzi o dystans jak i o tempo. Nie
Pobierz enron - 57768,85 - 16,14 = 57752,71

Miałem polecieć 18, ale po wczorajszym malowaniu...
źródło: comment_Djr79DvLcATTzwT1uUWa55JmjmF8mrCS.jpg
57856,61 - 14,13 = 57842,48

Do Marzanny zostało ledwie 8 dni - trzeba było w końcu spróbować choć trochę wydłużyć dystans i przyspieszyć. I nawet nieźle poszło, choć oczywiście od docelowego tempa i dystansu daleko. Jutro muszę jakieś 18 zaliczyć żeby to miało sens...
O tyle miło, że nic nie zabolało. Pogoda super - Słonko, lekki wietrzyk, smogu brak... Sama przyjemność :) Tylko ten pulsometr znowu coś zgłupiał na początku...

#sztafeta #
Pobierz enron - 57856,61 - 14,13 = 57842,48

Do Marzanny zostało ledwie 8 dni - trzeba było w...
źródło: comment_fL5vX7R2Kw2dh0vJaNS48xVJ8MnC6LVj.jpg
@gottie: pasowałoby, ale u mnie ten pik to okolice 190-210bpm, czyli "trochę" ponad moje hrMax :) Myślę że prawdziwe 200bpm bym u siebie zauważył zanim telefon mi powie o tym ;)
No i po poprawieniu "biustonosza" od razu się poprawiło...
58072,84 - 10,72 = 58062,12

Dzisiaj udało się wstać w porę. Lekkie zaskoczenie: na zewnątrz -0,3 stopnia :) Jako że #smog w normie (150% ;) to trzeba było pobiec w masce - a tu kurde opryszczka... zakleiłem jakoś plastrem. Udało się wybiec równo o 5 :)
Fajna mgła, czołówka na początku była praktycznie niezbędna. Tempo spokojne, za to nic (!) mnie nie bolało - miła niespodzianka :) Zaliczyłem swoją od dawna nie
Pobierz enron - 58072,84 - 10,72 = 58062,12

Dzisiaj udało się wstać w porę. Lekkie zaskoczen...
źródło: comment_KUhs3tTbDtz0YzfB5Txz9CEERlSecSAD.jpg