Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Standardowa pobudka o 4:30, karmienie kotów, ale jednak jakoś tak zamarudziłem że start był dopiero o 5:00. Pogoda spoko, na termometrze -3°C, maska niestety konieczna... Gorzej, że dzisiaj mocno czułem poniedziałkowy skurcz łydki na basenie (dziwne, wczoraj nie zauważyłem) i chyba już sama świadomość sprawiła, że się ograniczałem...
Dzisiaj generalnie poszło słabo, ale lepsze to niż nic. A wyniki GC jeszcze dziwniejsze niż zwykle -
źródło: comment_OISLtPkotptVNF2heZ4MmxIjRkWQDGrN.jpg
Pobierz- 2
Dzisiaj spokojny, przeciętny dzień. Pobudka o 4:30, karmienie kotów, poszukiwanie zaginionych długich ciuchów bo na zewnątrz -2°C... Szybkie sprawdzenie poziomu smogu - miła niespodzianka, ledwo 60%! Maska zostaje w garażu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I poszłoby gładziutko, ale chciałem porównać pulsomierz garmina i napiersiowy... a ten drugi zgłupiał i ni diabła telefon nie mógł go wykryć. Co ciekawe, garmin od razu wykrył go jako ant+ a
źródło: comment_u1OsKzoQHbgUISemX1UzAQjt883FhKQ9.jpg
Pobierz- 2
źródło: comment_RSuWefFeEpKluHkZfMJgpYc2ddLvDvAp.jpg
Pobierz- 2
Po szukaniu inf. w sieci opinie są sprzeczne, w skrócie żadna metoda nie jest idealna, i nie chodzi
Drugi bieg z busolą. Fajnie jest, warto było ( ͡º ͜ʖ͡º)
Obudził mnie kot biegający po głowie żony - już nawet najmłodsza kotka wie doskonale, że ta czynność gwarantuje wybudzenie mnie z najgłębszego snu w czasie mierzonym w milisekundach w przeciwieństwie do łażenia po mojej głowie xD
Nakarmiłem, wypuściłem, zajrzałem w parametry pogodowe… Spoko, względnie ciepło bo 3°C powyżej zera, w dodatku dość mocny wiatr
źródło: comment_aAlpDJqxIRhBq9y9ouo3l0ADUGcmdr5F.jpg
PobierzCzas wypróbować zabawkę z blekfrajdeja ( ͡º ͜ʖ͡º)
Trochę mi się nie chciało biegać - no ale jw. i do tego wczoraj był dzień bez biegania więc ewidentnie trzeba było zaliczyć dwie dyszki ¯\_(ツ)_/¯
Wczoraj l smog wzbił się na wyżyny - wieczorem poziomy rzędu 400-500% normy... na szczęście dzięki lekkim porywom wiatru i wyższym temperaturom lekko się przerzedziło i
źródło: comment_81s0rSK8FYJ2usEAoPO0C426CVNogaW5.jpg
PobierzKoszmarnie zaspałem, obudził mnie dopiero koncert zegarów wbijających 5 rano… Z początku się wkurzyłem i myślałem o tym żeby odpuścić, ale szybko doszedłem do wniosku że każdy dystans będzie lepszy od zera ( ͡º ͜ʖ͡º)
Krakowski smog nadal robi sobie jaja i nic sobie nie robi dość mocnych porywów wiatru, zgęstniał na tyle że tym razem już założyłam maskę. Temperatura jak wczoraj i przedwczoraj -1°
źródło: comment_HlZrlGvntljRnPZmq0kuehhOvybnvqsO.jpg
Pobierz- 1
- 1
No dobra, wróciłem do gry. Wczorajszy poranek sobie odpuściłem - uznałem, że bieganie tuż po pierwszych solidnych opadach marznącego deszczu ze śniegiem nie będzie rozsądne, nawet jeśli się ograniczę tylko do chodników. Tym bardziej, gdy uwzględnić dwa poprzednie dni z zaliczonymi glebami ( ͡º ͜ʖ͡º)
Trochę nie rozumiem co jest grane ze smogiem. Zawsze trochę powiało i było spoko, tymczasem od paru dni wiatr próbuje łeb
źródło: comment_TYJ8IeiZQQZq7zUJCa4Nd2v5ZWESjVaQ.jpg
PobierzEch… dwie lewe nogi ( ಠ_ಠ)
Tak jak wczoraj mi się chciało, tak dzisiaj mi się nie chciało. Jakoś się zebrałem do startu o 5:05 - tym razem w masce, bo choć było zaledwie -1°C i wiatr próbował urwać głowę, to smog był nadal cholernie gęsty - rzędu 150-180%
źródło: comment_aXQKxegmYQ9f7k1uELMLNUFl2adDTzVS.jpg
Pobierz- 1
Jakie buty kupiłeś? nie doczytałem, pewnie w weekend wpis jakiś (a zazwyczaj jestem offline wtedy)
źródło: comment_hpDVWdDLXk9hB9MH3msWneMEaRUfiCqe.jpg
Pobierz- 1
Poprzednie adidasy też w sumie mam, mają lekko dziurawe siateczki ale bywa że na gorszą pogodę je wezmę żeby następnego w głównych butach na sucho biec.
Trochę inaczej wyszło niż planowałem… co nie znaczy że źle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Najpierw sama noc przeszła dość ciężko, bo parę razy mnie coś budziło, na koniec budzik zgłupiał i obudził mnie o 3:50 a potem jakoś jechałem na drzemkach i tak jakoś wstałem o 4:30… po czym tak się gramoliłem że wystartowałem równo o 5:00. Plany zrobienia piętnastki wydawały się być skazane na przełożenie na inny
źródło: comment_Hrr5IHilBrb0HjbutmlG6mFr5HmOBJTq.jpg
PobierzMiałem trochę ambitniejsze plany – wyruszyć przed szóstą, zrobić jakieś 22 – 24 km i spokojnie wrócić do domu na 8:00. Ale chyba jednak trzeba było nieco odespać ten tydzień i wstałem na tyle późno, że wyruszyłem dopiero równo o 7:00. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Nareszcie jakieś oznaki zimy, temperatura - 2°C (ʘ‿ʘ) i dość mocny wiatr, który jednak nie do
źródło: comment_014bv4poW2HeiWcBTF1vMYWQ4ZCAsxPc.jpg
PobierzWczoraj zawaliłem - pobudka o 3:30 bo kotek lubi spacerować po głowie, zaspanie i pobudka o 5:00, szybki zryw tylko po to, by zobaczyć że właśnie się rozkręciła ulewa i odpuścić ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dzisiaj też niewiele brakowało i bym zaspał – szczęśliwie tym razem koty były głodne o odpowiedniej porze i po nakarmieniu sierściuchów szybko się ubrałem i wyruszyłem
źródło: comment_nDQ1ao7jPaLJ8N52zemaQ9FPSDcJ4DlB.jpg
PobierzSkoro ustawowo zniesiono poniedziałek, to zaczynamy tydzień od wtorku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Choć wstałem wcześnie, to przez ogólne gapiostwo i nuepociumanie parę razy wracałem się na górę po zapomniane części garderoby i wyruszyłem dopiero o 5:00. Temperatura - standardowe 2°C, choć po drodze widziałem parę osób skrobiących szyby w autach... kij z tym, krótkie ciuchy xD
Smog jak to w Krakowie - PM10 prawie 300%, PM2,5
źródło: comment_lBSOrQUlyfYdP9D8JzmtmJpjsuS0kEn7.jpg
PobierzNo i znowu mogłem sobie pobiec na ulubioną Wysoką (。◕‿‿◕。)
Wczoraj było bez biegania, za to dzisiaj sobie grzecznie wstałem o 6:00 i 20 minut później wyruszyłem na moją ulubioną trasę - z Naprawy przez Jordanów na Wysoką i powrót przez Skawę. Miałem długie ciuchy, bo wczoraj o tej porze było równe 0°C - okazało się że niepotrzebnie, bo
źródło: comment_ddELcHQE8jLudkcnBIJnAgFrw3fjH0hP.jpg
PobierzJutro obiecany żonie urlop od biegania, więc wypadało dzisiaj zrobić lekki zapas ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jako że plany na sobotę leniwe, to postanowiłem się wyspać, dodatkowo nie chciałem brać czołówki i spokojnie zaczekałem do wschodu Słońca, by grzecznie wyruszyć o 7:00.
Mgła trzymała ostro, choć lekko zelżała od wczoraj - za to smog zgęstniał, więc maska była koniecznością. Na termometrze 4°C, lekki wiatr który nijak sobie
źródło: comment_vFXBlBuZbiufqINXFWiZ0BN2DHk2dJ6v.jpg
PobierzDzisiaj to jakieś totalne jaja były ze wstawaniem… Najpierw obudziła mnie najmniejsza kotka, kładąc mi się na klacie i mrucząc z siłą traktora. Rzuciłem okiem na zegarek – 4:15, czas się zbierać… Zaraz chwila – a jednak 3:15. Jazda w kimono. Potem budzik zawibrował równo o czwartej, ale jeszcze uznałem, że nie czas – pacnąłem drzemkę. W końcu zwlokłem się z łóżka o 4:20, a na trasę wyruszyłem
źródło: comment_GW9k5dlKQezVXFbLS6jSuBRspiazJRUl.jpg
Pobierz( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
- 1
Nareszcie udało mi się jakoś uczciwie wstać i wystartowałem o 4:50.
Nadal chłodnawo, 2°C i dość silny wiatr, który jednak nie dał rady rozgonić smogu – dziś wyjątkowo gęstego zjadliwego… Trudno, jest sezon straszenia babć, cóż poradzić
źródło: comment_FjksWhUMUvwyxs22eubpT9wnO22F5TIW.jpg
PobierzCholera, zaspałem. Równo o 4 rano obudził mnie pikający alarm - jasne, to świetna pora by poinformować, że bateria jest słaba i trzeba wezwać serwis ¯\_(ツ)_/¯
Położyłem się, bo byłem jeszcze dość śnięty - i... obudziłem się o 4:50 (ò෴ ó)
Szybko się pozbierałem, koty nakarmiłem i udało się wystartować o 5:10, więc musiałem wybrać krótszą trasę. Już chłodno, 2°C i przy tym spora wilgoć i
źródło: comment_hcmUvtNPf9kZsT1mq998Ndpn8IO9f1D6.jpg
Pobierz- 0
Szukałem i nie mogłem znaleźć, w końcu pracownik Deca mi pomógł - i był ten pas, ale nie z napisem Geonaute tylko Kalenji. Za 149. A obok, w maleńkim pudełeczku leżał sam odbiornik, identyczny i z napisem Geonaute, przeceniony z bodajże 79,90 na 39,90 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ah, no i okazało się że z paskiem od Tchibo
- 0
Dzisiaj znowu start o 4:55. Już nieco chłodniej, bo 6°C a do tego chwilami mocniejszy wiatr, a przede wszystkim sakramencko gęsta mgła. Mgła? Smog? Uj jeden wie, airly krzyczy że smog, miejskie czujniki że nie... wziąłem maskę bo w sumie co mi szkodzi.
Dzisiaj coś słabo szło - na początku fajnie mi się przyspieszało, a potem coś mnie siły opuściły i zacząłem systematycznie zwalniać, a średnie tempo
źródło: comment_DUeMYVeF0NQvHBz7RTYOG0yh8umFCZbz.jpg
Pobierz











Miły i spokojny początek miesiąca ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nieco skromniej niż planowałem, ale po prostu mi się trochę... nie chciało ¯\_(ツ)_/¯
Pogoda boska - na termometrze w końcu dwucyfrowa temperatura ujemna, -10°C ʘ‿ʘ) ale niestety wiatr już się uspokoił i smog zgęstniał... więc w sumie nic
źródło: comment_hQYWiZNeryChS7asOBsa4Gth7ElkvzC1.jpg
Pobierzźródło: comment_ih3rMKNst8wZWDsGYAfvKB683agiKNuY.jpg
Pobierzźródło: comment_twy66pbYVa3WAc5riLKTawktQxT8wSkg.jpg
Pobierz