371924,20 - 16,05 = 371908,15
Poniedziałek też może być piękny ()

Oops, I did it again! Właśnie zauważyłem, że w zeszłym tygodniu znowu pobiłem swój rekord i tym razem cyknąłem 138km… żebym to wcześniej zauważył to już bym dokręcił dla świętego spokoju te 2 km… Ale co tam, i tak fajnie jest.

Dzisiaj wszystko zgodnie z planem. Pobudka 4:20, karmienie kotów, takie tam i o
Pobierz enron - 371924,20 - 16,05 = 371908,15
Poniedziałek też może być piękny (。◕‿‿◕。) 

Oop...
źródło: comment_uqq3O8cj75jT5lSXJNQlmmCefKN9kdAr.jpg
372483,15 - 22,23 = 372460,92

Witaj niedzielo, jesteś piękna! ( ͡ ͡ )

Obudził mnie piękny wschód Słońca równo o 5:00 - czyż mogłem zrobić coś innego niż się ubrać i śmignąć w trasę? ()
Trzeba było jeszcze czworonogi obsłużyć - w tym Frysię, która skończyła roczek - i o 5:45 wystartowałem.

Było pięknie, miłe 12°C, czyste powietrze... i mokre ulice. Nie
Pobierz enron - 372483,15 - 22,23 = 372460,92

Witaj niedzielo, jesteś piękna! ( ͡ ‿ ͡ )

Obu...
źródło: comment_DdXLJ6hrbSc0A0zXeZxPKaMo5yyX2Sjt.jpg
372728,21 - 22,23 = 372705,98

W końcu weekend! Nareszcie mogłem sobie pozwolić na dwie dyszki w jednym kawałku - co chyba najbardziej sobie cenię w weekendowych biegach...
Wstałem... hmm, najpierw koło 3:30, bo sierście tak darły mordy że nie szło spać. Uznałem że będę miły - nakarmiłem, a potem wypuściłem, niech se mają... zwłaszcza że młodsza ma urodziny, roczek skończyła ( ͡º ͜ʖ͡º)

Poszedłem spać i wstałem
Pobierz enron - 372728,21 - 22,23 = 372705,98

W końcu weekend! Nareszcie mogłem sobie pozwol...
źródło: comment_MzDrVIX7LqIBY9L95HAyvzvH3sBzEXp3.jpg
372802,87 - 9,06 = 372793,81

Wisełko, ach Wisełko, gdzież to cię poniosło?

Nie mogłem się powstrzymać. Młody na treningu, a ledwie parę kilometrów dalej wały wiślane... noż kurczę, musiałem zobaczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wyruszyłem spod Comcomzone, niemal wpadając na kolumnę radiowozów - chyba ktoś miał dziś występy gościnne na stadionie Hutnika ( ͡º ͜ʖ͡º)
Od razu pomknąłem na Łąki Nowohuckie - i
Pobierz enron - 372802,87 - 9,06 = 372793,81

Wisełko, ach Wisełko, gdzież to cię poniosło?

...
źródło: comment_Qq1IJoVSVgMkfNHgEVHmUAjDZTSLs36v.jpg
372954,25 - 14,53 = 372939,72

Kolejny dzień człapania na mokro.
I cyk – zaliczone 400 km w maju ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie dzisiaj wszystko zgodnie z planem – pobudka 4:20, dość leniwie zbieranie się do wyjścia, nasłuchiwanie za deszczem i start równo o 5 rano. Warunki nawet całkiem fajne – tym razem nie wystartowałem tuż po opadach, dzięki czemu nie było aż takiej powodzi na ulicach,
Pobierz enron - 372954,25 - 14,53 = 372939,72

Kolejny dzień człapania na mokro.
I cyk – zali...
źródło: comment_pl8s0DVFyRk6BQlNyotv5SKavEutptp0.jpg
373083,36 - 13,30 = 373070,06

Czekajcie, a będzie Wam dane.

Wstałem o 4:20 - rześki i wypoczęty, a dodatkowo uradowany ciszą za oknem. Wziąłem ubranie, poszedłem do łazienki, kot przyszedł na poranną porcję pieśkania. Było spoko, wszystko zgodnie z planem... i wtedy lunęło tak, że mimo zamkniętych okien zagłuszyło mruczenie Pani Koty ( _)

Nie żebym był z cukru czy coś, ale wyskakiwanie prosto w ścianę deszczu i bycie
Pobierz enron - 373083,36 - 13,30 = 373070,06

Czekajcie, a będzie Wam dane.

Wstałem o 4:20 ...
źródło: comment_UteaXY79mAnaWv5MaWEWRJKdtQd6dYCS.jpg
373293,94 - 5,51 = 373288,43

Podczas treningu młodego nie było czasu na bieganie… Pozostała więc siłownia. A na niej… bieżnia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wniosek jest prosty: to nie dla mnie…
Według bieżni przebiegłem te 5,5 km, według Garmina niemalże siedem (potem skalibrowałem) a zmachałem się, jakbym pobił swój rekord na półmaratonie.
W sumie nie wiem, jakim cudem taki Garmin miałby prawidłowo ocenić tempo biegu – przy tej
Pobierz enron - 373293,94 - 5,51 = 373288,43

Podczas treningu młodego nie było czasu na bieg...
źródło: comment_NtccSEfmA3ZWmdUnohfRhIvWZ3TVmxZh.jpg
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@enron: akcelerometr mierzy przyspieszenie w trzech płaszczyznach. Potem algorytm liczy prędkość. Z prędkości liczy odległość. Całki i pochodne. Kwestia dokładnego i odpowiednio szybkiego pomiaru przyspieszenia, które ciągle się zmienia.
373316,10 - 15,16 = 373300,94

Kolejna leniwa piętnastka o poranku - o dziwo, nie w deszczu.

Wyspałem się na bogato, 6h1m (ʘʘ)
Ale w nocy obudził mnie taki wściekły szum deszczu, że aż się zastanowiłem czy w ogóle będzie mi dane dzisiaj pobiegać... Na szczęście gdy się już obudziłem o 4:20, powitała mnie błoga cisza i przebłyski światła wśród chmur ( ͡º ͜ʖ͡º)
Pobierz enron - 373316,10 - 15,16 = 373300,94

Kolejna leniwa piętnastka o poranku - o dziwo,...
źródło: comment_Ub1Z2i4mCnZe0ur9TivH2r2BtzPON43w.jpg
373642,67 - 15,60 = 373627,07

Spokojna poranna piętnastka na rozbudzenie apetytu ( ͡º ͜ʖ͡º)


Dziś koty lekko przegięły, budząc mnie równo o 4 rano. Wypuściłem, poszedłem jeszcze dokimać – obudziłem się o 4:30, a wybiegłem 20 minut później.

Nadal cieplutko, 12°C i niebo zasnute ciężkimi chmurami - ale ani śladu deszczu, a po wczorajszej ulewie już praktycznie zero błota czy kałuż - idealne warunki (
Pobierz enron - 373642,67 - 15,60 = 373627,07

Spokojna poranna piętnastka na rozbudzenie a...
źródło: comment_RQjIdkZwQbYPw5a8VFOEfg4NdEEsV8mU.jpg
373868,77 - 16,26 = 373852,51

Uff, wracam do biegania ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dzisiaj koty po urządziły mi pobudkę o 4:20 – najpierw dwie miauczące primadonny do wypuszczenia – a po chwili trzecia zgłosiła się po żarcie… Nie było wyjścia – trzeba było wstać ¯\_(ツ)_/¯

Zebrałem się na tyle szybko, że udało mi się wystartować równo o 4:40. Było bardzo przyjemnie, wręcz za ciepło – na termometrze szalone
Pobierz enron - 373868,77 - 16,26 = 373852,51

Uff, wracam do biegania ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dzisiaj ko...
źródło: comment_tuNPtZnrV35JeuOqKrWBZ8nnRiE8hh2O.jpg
374 754,92 - 15,15 = 374 739,77

Miało być więcej, ale późno poszedłem spać, późno wstałem i wybiegłem o 5:45 - a czasu było mało... Skromne 15 w tempie 4:58 na zakończenie niemal trzytygodniowego cugu codziennego biegania. Jutro fajrant ( ͡º ͜ʖ͡º)

Miłego weekendu serdecznie życzę! ( ͡ ͡ )

Pobierz enron - 374 754,92 - 15,15 = 374 739,77

Miało być więcej, ale późno poszedłem spać, ...
źródło: comment_Af4Ws3I2hGCkpyXTDtjktChTPKtuMt0p.jpg
374877,15 - 13,42 = 374863,73

Heh, pękło 300 km w maju ()

Wstałem wcześnie, ale jakoś średnio mi szło zbieranie się do wyjścia - a tu żona czegoś chciała, a to koty... Wystartowałem dopiero o 5:15.

Fajna pogoda - mokro ale nie padało, do tego cieplutkie 12°C. Przez Późny start czułem się nieco zobowiązany do tego żeby jak najszybciej wrócić – co przełożyło
Pobierz enron - 374877,15 - 13,42 = 374863,73

Heh, pękło 300 km w maju ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

Wstałem wcz...
źródło: comment_zg2GlvqsU8M8znqi1nlYZQapoj0oQDoA.jpg
375 114,22 - 15,57 = 375 098,65

Dzisiaj bardzo leniwy spacerek. Pobudka 4:30, równo o 5 start. Przyjemne 9°C, ledwo co przestało padać, wiatr minimalny – Krótko mówiąc, warunki idealne dopiero do biegu. Niestety, coś mnie pobolewało lewe udo i już po pierwszym kilometrze widziałem, że czas na spacer a nie bicie rekordów ¯\_(ツ)_/¯

Biegło się nawet spoko, choć w dupę dawał ból uda - ale się nie poddawałem i
Pobierz enron - 375 114,22 - 15,57 = 375 098,65

Dzisiaj bardzo leniwy spacerek. Pobudka 4:30...
źródło: comment_ARGbCfHtdOsUlsHWTdwDJhexmfEtY9U7.jpg
375 210,80 - 14,50 - 9,33 = 375 186,97

Kolejny start w strugach deszczu… Miałem taki zamiar trochę dzisiaj już pospać – niestety nie do końca się udało i poszedłem spać dopiero o północy. Równo 4:30 wstałem, zebrałem się na tyle sprawnie na ile potrafiłem i punkt piąta wyruszyłem w trasę.
Wydawało mi się, że nie pada – tymczasem po otwarciu drzwi garażu powitał mnie rzęsisty deszcz... Koty, które jojczały żeby je
Pobierz enron - 375 210,80 - 14,50 - 9,33 = 375 186,97

Kolejny start w strugach deszczu… Mia...
źródło: comment_Wmw2JT9P0OstsTWBD8SYg7ek6vJqIFu5.jpg
375428,16 - 13,66 = 375414,50

Miałem wczoraj wieczorem zaliczyć spokojną dyszkę, wcześniej pójść spać, w końcu się trochę wyspać, miałem dzisiaj trochę dalej pobiec…
TAKIEGO WAŁA - powiedzial remont. Miał rację ()
Skończyło się na skromnych 13 km – mogło być więcej, ale jak głupi przez dobrych parę minut zastanawiałem się, czy biec mimo rzęsistego deszczu… Na szczęście podjąć prawidłową decyzję ( ͡º ͜ʖ͡º
Pobierz enron - 375428,16 - 13,66 = 375414,50

Miałem wczoraj wieczorem zaliczyć spokojną dys...
źródło: comment_q0TgH85rgl7Ju4RwwKmQ5HykXDyL4xvC.jpg
375579,41 - 14,03 = 375565,38

Poranna przebieżka, wolna mimo prób przyśpieszenia dzisiaj sobie trochę pospałem wstałem o 4:40. Koty już czekały na obsługę… Ogarnąłem sierściuchy, siebie i sprawnie się ubrałem i przygotowałem do biegu. Wystartowałem o 5:05.
Fajna pogoda do biegania. Ledwo co przestało padać, zdrowo wiejący wiatr, 7°C i niebo zasnute ciężkimi chmurami (pic rel.). Biegło się dobrze - ale coś nie potrafiłem uruchomić piątego biegu i zamknęło się
Pobierz enron - 375579,41 - 14,03 = 375565,38

Poranna przebieżka, wolna mimo prób przyśpiesz...
źródło: comment_LwtkyfErDG1VbGRIpLvZMOAZQJvATIQp.jpg
375978.33 - 24.19 = 375954.14

Dziś spokojny, emerytki spacerek po podkrakowskich wsiach. Pogoda super, bo suchutko, 11°C i Słońce z rzadka wyglądające zza chmur. Wyruszyłem dość późno – o 05:45, ale ruch był na drogach był i tak minimalny i biegło się bardzo przyjemnie i bezstresowo. Nie próbowałem w ogóle przyspieszać tylko delektowałem się widokami - przy okazji zrozumiałem czemu ulica w Więcławicach nazywa się Tatrzańska: w pewnym momencie na
Pobierz enron - 375978.33 - 24.19 = 375954.14

Dziś spokojny, emerytki spacerek po podkrakows...
źródło: comment_T1omXimS1yRNsRW9bI8rI2ULca8YSq6R.jpg
376236,29 - 16,23 = 376220,06

Po wczorajszym szaleństwie spokojny poranny truchcik spacerowym tempem - 5:22 min/km. Jakoś sam się obudziłem o 5, nogi lekko pobolewały... musiałem rozchodzić ( ͡º ͜ʖ͡º)

O kurczę, właśnie mi stuknęło 14000 km "kariery" ( ͡ ͜ʖ ͡)

Miłej soboty, zapowiada się piękny dzień! ( ͡ ͡ )

Pobierz enron - 376236,29 - 16,23 = 376220,06

Po wczorajszym szaleństwie spokojny poranny tr...
źródło: comment_Fvucs4XRwodcXt3qLMeEO6xJ4ZRLCau0.jpg
376370,60 - 10,10 = 376360,50

Rano było fajnie, ale teraz to było zajebiście ( ͡º ͜ʖ͡º) Skromny dystans ale zawsze coś.

Łąki Nowohuckie (pic rel.), Lasek Mogilski, wały wiślane... Ach cudnie się biegło. Płasko jak stół ()

Nie wiem jak ale tempo wyszło 4:49 min/km ()

Miłego weekendu!

Pobierz enron - 376370,60 - 10,10 = 376360,50

Rano było fajnie, ale teraz to było zajebiście...
źródło: comment_ATypRV8qppFkM3A2CfIsSmmmHOMNQCWG.jpg