202 704,52 - 10,02 - 16,01 = 202 678,49

Wczoraj trochę zamarudziłem i mimo, że wstałem o odpowiedniej porze – wystartowałem dopiero o 05:12.
Czasu było mało, bo musiałem dotrzeć do piekarni punkt szósta a jednocześnie zależało mi na zaliczeniu choćby dyszki – nie pozostało nic innego, jak z piąć poślady i podkręcić tempo ( ͡º ͜ʖ͡º)
Z początku nie bardzo mi to wychodziło, na pierwszym kilometrze było ledwo 5:25 – ale
enron - 202 704,52 - 10,02 - 16,01 = 202 678,49

Wczoraj trochę zamarudziłem i mimo, ...

źródło: comment_1654369238Fjpuxf8IlYqZE7CkzG0feq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: jak pojadę kiedyś do siedziby swojego kołchozu w Krk to obiecuje, że będę dzień wcześniej i też będę biegał o 5 rano xd Przynajmniej raz, na tyle mi wystarczy motywacji żeby tak wcześnie rano wstać. Pozdro @enron !
  • Odpowiedz
202 988,92 - 11,26 - 6,18 = 202 971,48

No to czerwiec otwarty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Poranna (o 5:05, ciut zamarudziłem) jedenastka w przyjemnym tempie 5:03 i popołudniowy aneksik w relaksacyjnym tempie 5:18. Oba biegi bardzo przyjemne, choć pod presją czasową - ale że w sumie wszystko było wyliczone, to nie
enron - 202 988,92 - 11,26 - 6,18 = 202 971,48

No to czerwiec otwarty ( ͡° ͜ʖ ͡°) 

...

źródło: comment_1654109011eDvOhvQ9Ex4Ibu8r4Hg6to.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

203 079,66 - 10,02 - 11,23 = 203 068,41

No i udało się! Nie opuściłem ani jednego biegania w maju - w kwietniu wypadły mi dwa dni, w marcu aż trzy. Może z czerwcem też się uda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fajny miesiąc - zaliczone 425 km, pogoda prawie zawsze dobra, samopoczucie niezłe i nawet gdy zaspałem to dało się coś urwać ( ͡ ͜
enron - 203 079,66 - 10,02 - 11,23 = 203 068,41

No i udało się! Nie opuściłem ani je...

źródło: comment_16539787800Uvq2N2q0oMP6s6tNOtU0M.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: no u mnie było średnie 173, więc bierze intensywność pod uwagę widocznie


@P35YM1574: pewnie też stopień wytrenowania itd. Widzę np. jak na początku Garmin mi po byle treningu pisał że muszę odpoczywać 48h, teraz po półmaratonie jest coś typu "Regeneracja: 15 godzin, trenuj jak zwykle" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
203 408,15 - 22,34 = 203 408,81

Dziś plany były na poranny start, jakoś o piątej z groszami max. I udałoby się, gdyby nie to że mały Dziabąg postanowił się obudzić równo o piątej xD

Na zabawianiu, zagadywaniu i ogólnym rozluźnieniu, wypiciu kawki z żoną zeszło tyle, że wystartowałem o 6:45. Nic straconego, pogoda była przecudna - full Słońce, lekki wietrzyk. Aż nogi same niosły!

Dzisiaj
enron - 203 408,15 - 22,34 = 203 408,81

Dziś plany były na poranny start, jakoś o pi...

źródło: comment_1653815414ZHojBCjuVcWt30LfyKpMHx.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

203 588,81 - 27,67 = 203 561,14

Dzisiaj udało się wystartować o 4:45 ()
Pogoda bardzo fajna: 8°C, trochę mokro po deszczu, trochę Słońca, trochę deszczu, trochę więcej deszczu... no fajnie w każdym razie xD

Czułem nieprzemożoną chęć wypróbowania jakiejś innej trasy niż zwykle, więc tak sobie przed snem wyznaczyłem trasę mniej więcej wokół Nowej Huty. Wyszło bardzo fajnie - trasa przyjemna, płaska jak stół
enron - 203 588,81 - 27,67 = 203 561,14

Dzisiaj udało się wystartować o 4:45 ᕙ(⇀‸↼‶)...

źródło: comment_1653717687lLymrgQDdclfdCMeRjbr8W.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

203 649,54 - 13,43 = 203 636,11

Dzisiaj nawet się jakoś pozbierałem i już o 4:49 wyruszyłem na podbój dzielni. Pogoda idealna: 12°C, sucho, słońce skryte za warstwą chmur… Zapowiadał się bardzo przyjemny bieg... i tak właśnie było.

Z początku tempo było fatalne – 5:40-5:50 min/km, na szczęście po chwili już się zacząłem rozkręcać i tempo zaczęło się zbliżać do przyzwoitych okolic 5:00.
Oczywiście nie nadrobiłem wszystkiego, średnie tempo wyszło 5:10 min/km -
enron - 203 649,54 - 13,43 = 203 636,11

Dzisiaj nawet się jakoś pozbierałem i już o ...

źródło: comment_16536338971v2bsgGAMyqg7Yn9oN50Iw.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

203 740,48 - 14,71 = 203 725,77

Dzisiaj udało się sensownie wstać, dzięki czemu start był o 4:50 ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poleciałem prawie standardową trasą, bo przy okazji przetestowałem trasę pod planowany parkrun wytyczoną przez znajomego. Potem standardowy kurs przez piekarnię... i tam padł mi zegarek, bo zapomniałem wczoraj podładować ¯_(ツ)_/¯

Ostatni kilometr pozostało dokończyć z runkeeperem, którego jeszcze
enron - 203 740,48 - 14,71 = 203 725,77

Dzisiaj udało się sensownie wstać, dzięki cz...

źródło: comment_1653549601HqqmNFjZIgDVlI3W8yHqOg.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@enron: a długo zajęło ci dojście do takiej wytrzymałości?


@Sl_w_k_1: Jakoś samo przyszło - ale tak jakoś po paru latach już nie miało dla mnie znaczenia czy robię przerwy w bieganiu czy nie
  • Odpowiedz
203 819,87 - 11,18 = 203 808,69

Dzisiaj trochę zawaliłem. Obudziłem się idealnie - 4:31 - po czym coś mi się przestawiło i stwierdziłem że przecież można zamknąć oczy... no i wstałem dopiero przy następnym budziku, 4:43 ( ͡° ʖ̯ ͡°) Przez to start później niż planowałem - wyrobiłem się dopiero na 5:09. Lepsze to niż nic. Szczęśliwie dzisiaj żona nie musiała lecieć super z rańca do roboty, więc sobie i
enron - 203 819,87 - 11,18 = 203 808,69

Dzisiaj trochę zawaliłem. Obudziłem się id...

źródło: comment_16534677947Ex3v917ntkRly01pr7w73.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

203 853,03 - 8,46 - 13,09 = 203 831,48

Wczoraj i dziś. Wczoraj zaspane, start 5:23... i tempo 5:23. Ino po bułki skoczyć zdążyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj fajnie wyszło, start 4:55 (niestety tempo już nie 4:55 a 5:15) więc do 6 z groszami zaliczyłem tych 13 km.

Fajna pogoda, oby się utrzymała. Choć za dnia mogłoby być więcej słońca
enron - 203 853,03 - 8,46 - 13,09 = 203 831,48

Wczoraj i dziś. Wczoraj zaspane, st...

źródło: comment_1653427131rC7MNRkFjksI1dWbu2c4UB.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

204 428,74

Dziś była ciężka noc i trochę zaspałem, zbudziwszy się równo o 5 rano. Bardzo się sprężyłem i w 15 minut udało się wybiec ()

Jak to już nieraz było, deficyt czasu podziałał na mnie motywująco i dałem radę przyspieszyć na tyle, że o 6:10 zatrzymałem się pod domem z zaliczoną dyszką w tempie 4:55 i zakupami z
enron - 204 428,74

Dziś była ciężka noc i trochę zaspałem, zbudziwszy się równo o 5 ...

źródło: comment_1653022781fMmK8RwXGNT03Ntw60yoiq.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: pewnie masz 148cm wzrostu, że tak wysoka kadencja ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@maciup88: według wypokowych standardów jestem karzełkiem (174) i to upośledzonym, bo nie umiem w fikołki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
204 564,62 - 13,10 = 204 551,52

W końcu udało mi się uczciwie pozbierać, dzięki czemu wystartowałem o 4:56. Znowu było dość rześko i znowu moje myśli krążył y wokół rękawiczek – no ale bez przesady, w drugiej połowie maja rękawiczek nie założę i już xD

Jako, że miałem trochę czasu to się przełączyłem w tryb dość luzackiego biegu - później trochę przyspieszyłem, ale i tak średnie tempo spokojne, 5:18 min/km. Mimo to udało
enron - 204 564,62 - 13,10 = 204 551,52

W końcu udało mi się uczciwie pozbierać, dzi...

źródło: comment_1652944873kaQ4F97ulUK2W3JR9BQAy8.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

205 628,28 - 10,03 = 205 618,25

Lekko zaspany dzionek - ale pozbierałem się tak szybko jak umiałem i wyskoczyłem o 5:08. W sam raz, żeby zrobić spokojną dychę w tempie zahaczającym o przyzwoitość (5:07 min/km)

Pogoda cudna, ale było zaskakująco rześko - okolice 5°C, aż trochę żałowałem że nie mam rękawiczek... no ale nie było źle ( ͡°
enron - 205 628,28 - 10,03 = 205 618,25

Lekko zaspany dzionek - ale pozbierałem się ...

źródło: comment_1652849373eZIQRhBvpfb77VrpMvS4Fm.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

205 047,54 - 20,40 = 205 027,14

Dziś w planach miałem jakieś spokojne 12-15 km. I tak by było, gdyby nie fakt że wczoraj do społu z dzieciakami zeżarłem całego arbuza - a to oznaczało, że dzisiaj po biegu nie będzie przyjemnego orzeźwienia (,)

Szybka kalkulacja... tak! Biedronka! Jedyna, która jest otwarta w każdą niedzielę... ta na Dworcu Głównym (
enron - 205 047,54 - 20,40 = 205 027,14

Dziś w planach miałem jakieś spokojne 12-15 ...

źródło: comment_1652595797QYgzr3nhiWNYnhW8FlCYBM.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

205 210,76 - 22,09 = 205 188,68

Dzisiaj nawet w miarę wstałem, mimo dość poszarpanej nocy i przed piątą byłem na nogach - ale taki jakiś rozmemłany i zdezorganizowany, że ruszyłem do boju dopiero kwadrans przed szóstą. W sumie najbardziej zamarudziłem, planując trasę do pobliskiej piekarni by wyszło koło 20 km xD

No ale nic - ruszyłem i nawet z początku się spiąłem, bo szybko zszedłem z tempem w okolice 4:50/km. Pogoda była fenomenalna
enron - 205 210,76 - 22,09 = 205 188,68

Dzisiaj nawet w miarę wstałem, mimo dość pos...

źródło: comment_16525208637WID95GFz1QeeN7bjmAzpK.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach