384203,09 - 16,27 = 384186,82

No, dzisiaj to se pospałem... wystartowałem dopiero o 7:30 (ʘʘ)

Na zewnątrz 9°C, smog znowu symbolicznie powyżej 100% ale był mocny wiatr - podobnie jak wczoraj, maska została w garażu. Mimo wysokiej temperatury nie było specjalnie ciepło - duło bardzo mocno, Słońca w ogóle nie było widać zza ciężkich chmur, do tego chwilami lekko siąpiło... i co z tego, skoro biegło
Pobierz enron - 384203,09 - 16,27 = 384186,82

No, dzisiaj to se pospałem... wystartowałem do...
źródło: comment_oZinw8M2TKbiPUBts3knK2P3hCD6ombB.jpg
384420,21 - 14,40 = 384405,81

Udało się minimalnie wcześniej wstać i jakoś sensownie zebrać (I tak mnie to zamarudziłem), więc o 4:55 wyruszyłem w trasę.
Lato. No bo jak inaczej określić sytuację, gdy o 5 rano jest 9°C? (ʘʘ) Smok był lekko ponad procent normy, ale solidnie wiało - więc uznałem że nie będę cudować z maską.
Leciało się przeciętnie, ale po drodze jakoś zebrałem siły
Pobierz enron - 384420,21 - 14,40 = 384405,81

Udało się minimalnie wcześniej wstać i jakoś s...
źródło: comment_G0AowXmxQJNY3ZzjDIgMnmo0Ut9en6Gw.jpg
384512,82 - 14,02 = 384498,80

Chciałem wyskoczyć podobnie jak wczoraj, ale nie wyszło – trochę za późno poszedłem spać… Obudziłem się o 4:40 i wystartowałem dopiero parę minut po piątej. Na zewnątrz obiecujące 6°C, do tego wiatr - ale niestety mimo to poziom smogu był spory, prawie 150% normy… Tak więc krótkie ciuchy… i maska.

Planowałem zakup bułek, więc wycyrklowałem że trasa 13 km będzie idealna - akurat trafię do
Pobierz enron - 384512,82 - 14,02 = 384498,80

Chciałem wyskoczyć podobnie jak wczoraj, ale n...
źródło: comment_U3PUAFhcvYZXsupFnONkpMRtJ3PNGhOg.jpg
384659,05 - 14,02 = 384645,03

Wczoraj nie udało się pobiegać – żona tak marudziła że się nie wyrobi na czas, że się nad nią zlitowałem i zostałem… I tak ledwo się wyrobiła. Ech kobiety ¯\_(ツ)_/¯

Chciałem dzisiaj wstać dużo wcześniej i polecieć nieco więcej, żeby skompensować sobie stracone kilometry – i co prawda budzik zawibrował o 4:19, ale wstałem dopiero 11 minut później. Jakoś się pozbierałem i o 4:50 wystartowałem.
Spodziewałem się
Pobierz enron - 384659,05 - 14,02 = 384645,03

Wczoraj nie udało się pobiegać – żona tak maru...
źródło: comment_RKi39t6gl2VaEegen8zR7pdptcd7mEuu.jpg
384749,23 - 10,37 = 384738,86

Hello darkness my old friend... czyli czołówka wraca do łask. Przynajmniej na jakieś 2 tygodnie...

Skromna dyszka na rozpoczęcie kwietnia. Późno wstałem, turniej czasu zostało i trzeba było nieco skrócić... wykańcza mnie ten remont. Jeszcze jeden ciężki weekend i będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tempo nawet przyzwoite, mimo dość mało obiecującego startu – wyszło koniec końców 4:54 min/km. Cóż, żona nalegała żebym
Pobierz enron - 384749,23 - 10,37 = 384738,86

Hello darkness my old friend... czyli czołówka...
źródło: comment_ES5wVWtOiaMikqiGp1MDoR28AFXIvz73.jpg
385402,15 - 11,38 = 385390,77

Szybka jedenastka na zakończenie miesiąca.
Miesiąc zamknięty wynikiem 365 km (średnia 5:00/km), a w tym roku pękł już pierwszy tysiąc ()

Dzisiaj wstałem dopiero o... 8:30! – ale trudno się dziwić, biorąc pod uwagę wczoraj do 1 nad ranem (starego czasu) jeszcze malowaniem korytarz…

Powoli doszedłem do siebie, zjadłem śniadanie, wypiłem kawkę – i stwierdziłem, że zanim wrócę do inhalacji
Pobierz enron - 385402,15 - 11,38 = 385390,77

Szybka jedenastka na zakończenie miesiąca. 
Mi...
źródło: comment_ktMncOlLXXmmmXkeV0mM5V2ALksDbyks.jpg
385646,54 - 15,31 = 385631,23

Dziś skromniutko i powolutko.

Miałem nieco ambitniejsze plany, ale z różnych powodów musiałem je pozmieniać i logistyka nie pozwoliła na dłuższy biego o poranku…
Wiosna nadal nie potrafi coś pokazać pazura - miało być powyżej zera, a znowu było -1°C, a smog znowu mocno ponad 200% normy. Zebrałem się, założyłem długie ciuchy i maskę i o 6:30 poszedłem w tango.
Jakiś słabosilny byłem - nie
Pobierz enron - 385646,54 - 15,31 = 385631,23

Dziś skromniutko i powolutko.

Miałem nieco am...
źródło: comment_tkroGNFOEvIH830iiGYmSVvfjrFCcR8F.jpg
385 859,43 - 10,10 = 385 849,33

Znowu dałem się zaskoczyć. Już miałem na sobie krótkie ciuchy, gdy włączyłem Airly żeby sprawdzić stan powietrza… a tu niespodzianka: -1°C, a smog, co do którego byłem przekonany że został rozwiany przez wczorajsze wichry – grubo ponad 200% normy. Cóż – trzeba było się przebrać i przez to przed domem stawiłem się dopiero o 5:10. Było dość jasno, ale mgła była na tyle
Pobierz enron - 385 859,43 - 10,10 = 385 849,33

Znowu dałem się zaskoczyć. Już miałem na sob...
źródło: comment_6HiqTcOI6GmMTYNeZADTVYmy9Un5sWqb.jpg
385901,64 - 10,18 = 385891,46

Brr. Co za syf... Niby +3°C, więc założyłem krótkie ciuchy. Wiatru miało nie być, a tymczasem piździło takim wrednym wmordewindem że chwilami odechciewało się wszystkiego. Jak wyszedłem, to był jakiś mikro-kapuśniaczek, ale jak już ruszyłem to się rozlało na dobre. I do tego kuźwa smog jak diabli... Normalnie marzenie. Jak dobiegłem z powrotem do domu to miałem tak przemarznięte dłonie, że dłuższą chwilę mi zajęło
Pobierz enron - 385901,64 - 10,18 = 385891,46

Brr. Co za syf... Niby +3°C, więc założyłem kr...
źródło: comment_rsymN68JHLm0X4J5s7rP5jBaNbw1kGiM.jpg
@itec: w sumie nie rozumiem, czemu autorzy apek biegowych nie robią takiego gotowego, jednoekranowego zestawienia... zawsze trzeba coś ciąć i kleić ¯_(ツ)_/¯
386054,02 - 14,31 = 386039,71

Ostatnio mam zbyt wiele przygód ze snem. Coś mnie przebudziło o 1 rano, a potem obudziłem się o 4 nad ranem… Uznałem, że nie będę aż tak wcześnie leciał na bieganie – spróbowałem jeszcze się zdrzemnąć, ale po 20 min znowu się obudziłem… Najwyraźniej tak miało być i już ¯\_(ツ)_/¯

Prognozy wypełniły się w 100% - na termometrze -1°C, wiatru malutko ale smog wciąż przedmuchany,
Pobierz enron - 386054,02 - 14,31 = 386039,71

Ostatnio mam zbyt wiele przygód ze snem. Coś m...
źródło: comment_fCezT0XWhpYKCflpDWTHSAbSxr4899x3.jpg
386320,59 - 10,75 = 386309,84

Strasznie szarpany sen dzisiaj miałem… Nie dość, że późno się położyłem, to potem różnie było ze spaniem – do tego o 3 nad ranem przyszedł młody, marudząc że chce mu się pić, a po chwili miałem delegację trzech Kotów do wypuszczenia na pole… Otworzyłem oczy dopiero, gdy zegary wybiły 5 rano, po niespełna 5 godzinach snu.

W normalnych warunkach chyba bym sobie odpuścił bieganie, ale uświadomiłem sobie
Pobierz enron - 386320,59 - 10,75 = 386309,84

Strasznie szarpany sen dzisiaj miałem… Nie doś...
źródło: comment_Dp6yigtWYQ05QHsgvPVREohaXyrxdjbA.jpg
386 653,44 - 8,46 = 386 644,98

Dziś skromniutko, 8 km z hakiem w tempie spacerowym (5,21 min/km) żeby rozchodzić obolałe po Marzannie udo. Miałem w sumie nie biegać, ale sam się jakoś obudziłem o 4:30, zapowiadanego na poranek deszczu nie było, ciepło (5°C), a powietrze wbrew prognozom było czyściutkie. Więc jak mogłem nie pobiec? ( ͡º ͜ʖ͡º)

Miłego poniedziałku! ( ͡ ͡ )
Pobierz enron - 386 653,44 - 8,46 = 386 644,98

Dziś skromniutko, 8 km z hakiem w tempie spac...
źródło: comment_3EnzgS3HEjwxKy31gvABgtcxj2L26uKw.jpg
386 680,74 - 3,19 - 21,10 - 3,01 = 386 653,44

No i nadszedł upragniony #polmaratonmarzanny - trzeci rok z rzędu się zapisałem, ale w dwóch poprzednich nie wystartowałem. Tym razem się udało nie zawalić zdrowotnie/organizacyjnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pisałem, że zamierzam się w weekend wyspać. Wczoraj nie wyszło... przez koty (niech Cię, @tomekkp - musiałeś mieć rację?) i spałem niecałe 6h. Ale dzisiaj... dzisiaj... 7h51m!!! Prawie
Pobierz enron - 386 680,74 - 3,19 - 21,10 - 3,01 = 386 653,44

No i nadszedł upragniony #polm...
źródło: comment_BCrHZ0y4uY0wS5aF7vxplmEOXXb6jwaR.jpg
387141,18 - 9,59 = 387131,59

Ostatnia rozgrzewka przed #polmaratonmarzanny

Dzisiaj dla odmiany zaspałem i wstałem tuż przed 5... Jakiś nieprzytomny byłem i zastanawiałem się co tak bzyczy... aaaa, budzik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jakoś się pozbierałem i o 5:25 wyruszyłem w trasę - rzecz jasna skróconą. Temperatura szaleje - po wczorajszym -1°C dzisiaj było +7°C, niestety wiatr słabiutki i przez to poziom smogu w
Pobierz enron - 387141,18 - 9,59 = 387131,59

Ostatnia rozgrzewka przed #polmaratonmarzanny

...
źródło: comment_mCXDZPoofhyQj2Ltq4vvnkDceBOh1ohW.jpg
387249,50 - 13,17 = 387236,33

Wczoraj musiałem odespać (no, przynajmniej te 5h przespać) i w konsekwencji nici wyszły z biegania.

Dzisiaj już spokojnie wstałem o tej 4:30, ale jako że wiosna okazała się udawać zimę (-1°C, poziom smogu 250-300%) to musiałem znowu szukać długich ciuchów i jakoś tak mi zeszło, że wybiegłem o 5:06. A średnie tempo wyszło... 5:06 min/km ¯\_(ツ)_/¯

Biegło się jakoś ciężko - każda górka stawiała opór,
Pobierz enron - 387249,50 - 13,17 = 387236,33

Wczoraj musiałem odespać (no, przynajmniej te ...
źródło: comment_wtDDuSVhQXY9gmGhWzSmPFA7ordHXu5k.jpg
387 620,19 - 8,82 = 387 611,37

Koszmarnie zaspałem… Otworzyłem oczy równo o 5 rano, i to tylko dzięki jojczącemu nad uchem kotu. No ale jak się idzie spać o 1 nad ranem to co się dziwić... ¯\(ツ)_/¯

Sprawnie się zebrałem - trochę to i tak zajęło, bo na zewnątrz 0°C i trzeba było (po raz ostatni tego przedwiośnia, mam nadzieję) wyciągnąć długie ciuchy... Pewnie w krótkich też by
Pobierz enron - 387 620,19 - 8,82 = 387 611,37

Koszmarnie zaspałem… Otworzyłem oczy równo o ...
źródło: comment_UITY34AB3nE6qsrS2r10DfI8cXBhmFIC.jpg
387 625,37 - 5,18 = 387 620,19

Rano nie było jak biegać - żona zestresowana wcześniejszym wyjściem do pracy, dzieci trzeba było wcześniej podrzucić do szkoły, nie chciałem jej dodatkowo stresować dodatku padało, co przeważyło na korzyść niebiegania ¯\_(ツ)_/¯

Ale teraz... młody miał trening piłkarski, akurat nieopodal Zalewu Nowohuckiego - tam, gdzie zacząłem swoją przygodę z bieganiem niemal 4 lata temu... Strasznie mocna pokusa ( ͡º ͜ʖ͡º)
Pobierz enron - 387 625,37 - 5,18 = 387 620,19

Rano nie było jak biegać - żona zestresowana ...
źródło: comment_YtjNbH7SzI84G69TAEOgWOlBo3dvAdIc.jpg
@enron z zegarkiem Garmina?


@lubie_piwo: tak, ale w sumie równie dobrze możesz po prostu założyć konto w GC i synchronizować z nim przy użyciu tapiriika dowolną inną apkę - runkeepera, stravę, endomondo...
387860,40 - 19,30 = 387841,10

Miało być 20, ale pochrzaniłem obliczenia. A w dodatku padł mi zegarek xD

Do 00:30 malowałem kuchnię, o 1:00 położyłem się spać. I... obudziłem się sam, przed budzikiem, o 5:30. Najwyraźniej organizm domagał się wybiegania ¯\_(ツ)_/¯
Na zewnątrz piknie: Słońce co prawda za chmurami, ale na termometrze 5°C, do tego lekki wiatr... Co prawda smog w okolicach 90%, ale uznałem że dzisiaj będzie relaks -
Pobierz enron - 387860,40 - 19,30 = 387841,10

Miało być 20, ale pochrzaniłem obliczenia. A w...
źródło: comment_xgUNHtQuKyDRoqAbcKNOYkCQvK9DMsBq.jpg
@enron: > "Totalnie niespieszny trucht, tempo słabe... i niech sobie takie będzie."
Średnie tempo 5:05, w drugiej strefie tętna byłeś przez 1,5 minuty - gdzie ten niespieszny trucht i tempo słabe? ( ͡º ͜ʖ͡º)
388320,74 - 13,14 - 23,14 = 388284,46

Za wczoraj i dziś.

Wczoraj miało nie tyle padać, co raczej napierdzielać wodą z nieba jak z cerbera. Mimo wszystko ustawiłem budzik na 4:30 - uznałem, że jak się prognozy spełnią to się położę i dośpię ¯\_(ツ)_/¯
Obudziłem się - cisza! Nie szumi deszcz! Aż wyjrzałem za okno - wieje, ulice mokrawe ale dyszczu ni mo! Termometr pokazuje 3°C, na smogometrze czyściutko -
Pobierz enron - 388320,74 - 13,14 - 23,14 = 388284,46

Za wczoraj i dziś.

Wczoraj miało nie ...
źródło: comment_xYuYTmml3r3fP6ygi1oVqr1VshO7w2fq.jpg
388667,53 - 13,09 = 388654,44

Wczoraj nie było szans na bieganie - dzieci trzeba było ekstremalnie wcześnie do szkoły zawieźć, nie chciałem już żony stresować ¯\_(ツ)_/¯
Dzisiaj nie mogłem sobie odpuścić, wystarczą dwa stracone dni - obudziłem się o 4:34 i choć trochę byłem nieprzytomny, to jakoś się pozbierałem. Oczywiście koty dostały żarcie, bo priorytety muszą być ( ͡º ͜ʖ͡º)

Fajne warunki - wróciło ciepło (+2°
Pobierz enron - 388667,53 - 13,09 = 388654,44

Wczoraj nie było szans na bieganie - dzieci tr...
źródło: comment_vflQlvnwjbQyWlWXyfOSB327aN4elHUU.jpg