362643,45 - 15,67 - 14,46 = 362613,32
No i się zagapiłem... i wczoraj nie dopisałem biegu. No to dzisiaj dwa.
Wczoraj słabo pospałem, słabo pobiegałem. Ale pobiegałem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wyjście do IMAXa na Godzillę o 21:00 było dość ryzykowne… Żeby jeszcze odpuścili sobie reklamy, to jakoś by to było – a tymczasem skończył się o 23:30 i zanim dotarłem do domu, wykąpałem się i zasnąłem, było
No i się zagapiłem... i wczoraj nie dopisałem biegu. No to dzisiaj dwa.
Wczoraj słabo pospałem, słabo pobiegałem. Ale pobiegałem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wyjście do IMAXa na Godzillę o 21:00 było dość ryzykowne… Żeby jeszcze odpuścili sobie reklamy, to jakoś by to było – a tymczasem skończył się o 23:30 i zanim dotarłem do domu, wykąpałem się i zasnąłem, było
- aggeta
- Kelachim89
- Anty_Chryst
- tomekkp
- k__d
- +14 innych







Kolejny intensywny dzień, więc wrzucam dzisiejszy bieg zanim zasnę.
Wstałem przepisowo, o 4:29 – i... cholernie mi się nie chciało wychodzić. Ale że wiem, że trzeba będzie w tym miesiącu zrobić parę pauz, to jednak uznałem że muszę się poświęcić. Na zewnątrz bardzo przyjemne 12°C, słońce nieśmiało wyglądające za chmur. Ruszyłem o 4:50.
Z początku szło słabo, ale trochę podgoniłem na drugim kilometrze. Zaś potem…