220 665,45 - 12,10 = 220 653,35

Kolejny dzień lenistwa. Zaspałem i nawet niespecjalnie tego żałowałem - plany były zupełnie inne i daleko ambitniejsze, tymczasem wyszedłem przed dom dopiero o 6:30 - i jakoś nie czujàc specjalnej weny, zrobiłem marną dwunastkę w leniwym tempie 5:33 min/km.
Słońce dopiero na koniec biegu postanowiło się ujawnić, temperatura taka ani ciepła ani zimna, -5°C... czyli krótkie ciuchy. No i smog - cuchnęło tak, że maska
enron - 220 665,45 - 12,10 = 220 653,35



Kolejny dzień lenistwa. Zaspałem i nawet n...

źródło: comment_16417203111gJUbgQsgTjigQKJfkwEwy.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

220 736,23 - 12,11 = 220 724,12
Dziś skromny tuzin - czasem pospać trzeba, wypadło na sobotę ( ͡º ͜ʖ͡º)
Pogoda miła - Słońce, bezchmurne niebo, -7°C .. tylko ten #smog lekko psuje sielankowy obraz. Ale nie narzekam, ten zimy i tak jest spoko w porównaniu do lat poprzednich ¯_(ツ)_/¯
Przy okazji pierwszy raz w masce i okularach. Uff, kompatybilne (ʘʘ)

Dzień lenia i
enron - 220 736,23 - 12,11 = 220 724,12
Dziś skromny tuzin - czasem pospać trzeba, wy...

źródło: comment_16416298703AdWVACrWfoeKX7aXbCiTp.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

220 840,92 - 15,17 - 11,16 - 10,05 - 12,20 - 11,56 - 4,67 - 24,16 - 11,67 = 220 740,28

No dobra, pierwszy tydzień nowego roku za nami, pierwsza stówka zaliczona ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wyszło ciut lepiej niż się spodziewałem, ale tyle dni wolnych i wolnawych pozwoliło na lekkie rozpasanie się w biegach. Przeszkodą są niewątpliwie okulary - o świętach jakiś syf mi zaraził oko i do końca stycznia mogę
enron - 220 840,92 - 15,17 - 11,16 - 10,05 - 12,20 - 11,56 - 4,67 - 24,16 - 11,67 = 2...

źródło: comment_1641586329dSffCOnf6M1oKDGErSqdHL.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

270 696,42 - 4,57 - 4,12 - 6,13 - 9,02 - 11,76 - 3,85 - 6,04 - 12,02 - 10,04 - 4,25 - 7,12 - 4,04 - 11,28 - 5,01 - 5,04 - 5,29 - 4,07 - 5,10 - 14,02 - 7,12 - 6,14 - 6,15 - 5,01 - 1,26 - 5,01 - 1,25 = 270 531,71

Kap, kap… kapią kilometry. Powolutku, nie na co dzień… ale kapią. Jakoś daję radę urwać cosik
enron - 270 696,42 - 4,57 - 4,12 - 6,13 - 9,02 - 11,76 - 3,85 - 6,04 - 12,02 - 10,04 ...

źródło: comment_1609454834iLMYMBxtgZFjfP2ZngbXbQ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

273 752,31 - 9,41 - 4,61 - 5,51 - 10,18 - 7,01 - 5,59 - 5,08 - 6,12 - 10,48 - 7,62 = 273 680,70

I tak jak przewidywałem - poranne bieganie stało się luksusem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Czasem brak sił po na wpół nieprzespanej nocy, czasem - jak się uda - to i tak mocno skrócone, bo jeszcze wpada jakieś
enron - 273 752,31 - 9,41 - 4,61 - 5,51 - 10,18 - 7,01 - 5,59 - 5,08 - 6,12 - 10,48 -...

źródło: comment_1606686379HAeHhZSanj77VAyhXMgOV3.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

275 423,01 - 15,44 - 16,30 - 11,26 - 6,01 - 14,22 - 8,56 - 7,51 - 12,61 - 14,35 - 14,34 - 8,28 - 7,17 - 12,05 - 11,56 - 12,14 - 9,65 - 13,33 - 13,13 - 5,45 - 12,08 - 5,26 - 7,20 - 22,12 - 10,76 - 10,34 - 9,08 - 6,26 - 5,17 - 5,11 = 275 116,27

No to będzie na bogato, bo niemal z miesiąca xD
Oj,
enron - 275 423,01 - 15,44 - 16,30 - 11,26 - 6,01 - 14,22 - 8,56 - 7,51 - 12,61 - 14,...

źródło: comment_16056442616DnuLzvKS7TSjjRGAdctnE.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Jak mi się pierwsze dziecko urodziło, to moja aktywność sportowa spadła do poziomu ledwo co akceptowalnego, przy drugim praktycznie zaniknęła. Mam nadzieję, że nie będę musiał sprawdzać jak jest z trzecim :)
  • Odpowiedz
@ikov: pomysł co się stało z moją, jak w drugiej ciąży urodziły się bliźniaki, z tego jedno wymagające nieustannej opieki 24/7... Z poziomu 10 treningów boksu tajskiego w tygodniu do +40kg w dwa lata xD
  • Odpowiedz
  • 2
@nofink: nie zmieniam. Filtry się zmienia, gdy na tyle zapchają się pyłem że ciężko się w nich oddycha. Jako że smogu jest "ciut" mniej niż pyłu przy szlifowaniu gładzi, to taki moment w zasadzie nie nastąpi nigdy. Może ew. gdy filtr z węgla aktywnego przestanie wyłapywać zapachy ...

W maseczkach antysmogowych wymienia się filtry ze względów higienicznych - leżą na twarzy i w nie się pocisz, plujesz, wydychasz powietrze i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

276 746,11 - 5,09 - 10,06 - 11,32 - 17,46 - 15,19 - 8,04 - 6,03 - 6,26 - 12,07 - 12,05 - 5,09 - 7,11 - 8,15 - 17,04 - 10,45 - 9,22 - 6,66 - 11,09 = 276 567,73

Dłuuugi urlop od wpisów, ale nie od biegania! Choć generalnie - jak widać po dystansach - musiałem nieraz spuścić z tonu i - najczęściej z powodu braku czasu - pobiec mniej niż
enron - 276 746,11 - 5,09 - 10,06 - 11,32 - 17,46 - 15,19 - 8,04 - 6,03 - 6,26 - 12,0...

źródło: comment_1602681761T5xqUcvIQ43lrgoi2Eks84.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

278 010,63 - 9,02 - 11,28 = 277 990,33
Niestety nie wypaliły plany na niedzielę – chciałem sobie pobiec w lokalnych zawodach (więc nie pobiegłem rano), ale okazało się że jednak ilość prac domowych i nauki z młodym przerosła przewidywania. Może i dobrze, bo chyba bym się zbłaźnił przed znajomymi xD Koniec końców w niedzielę nie pobiegłem nic.

W poniedziałek na domiar złego zaspałem i musiałem skrócić poranny bieg do 9 km, czego cholernie
enron - 278 010,63 - 9,02 - 11,28 = 277 990,33
Niestety nie wypaliły plany na niedzie...

źródło: comment_1601397605qmnM9DdDEIFzAUkQL6s14N.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

278 367,08 - 13,55 - 11,30 = 278 342,23
Spokojne piątkowo-sobotnie wybiegania. Trochę mnie leń dopadł i ani nie starałem się przyspieszać, ani specjalnie wcześnie wstawać, ani biegać gdzieś dalej (zresztą czas by na to nie pozwolił).

Wczoraj udało się ciut więcej, ale dzisiaj już się ograniczyłem do 11 km – śpiący byłem i moje myśli krążyły głównie wokół śniadania.
Tempo w okolicach 5:30 wczoraj, a dzisiaj to już z premedytacją biegłem tak wolno jak
enron - 278 367,08 - 13,55 - 11,30 = 278 342,23
Spokojne piątkowo-sobotnie wybiegania...

źródło: comment_16011191865PrWAZ1tiWX35NNTe4QoU0.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

278 635,24 - 11,27 - 5,71 - 5,03 - 10,84 - = 278 602,39
Takie tam sobie luźne wybieganka. Słabo dość - w poniedziałek zaspałem diabelnie, wieczorem też nic się nie udało bo było w duckę nauki ze starszym synem...

We wtorek się sprężyłem i udało się wystartować uczciwie kwadrans po piątej. Jakoś nie miałem ani sił ani ambicji by zapierniczać, więc zostałem przy spokojnym tempie w okolicach 5:30 min/km. Fajnie się leciało, ale
enron - 278 635,24 - 11,27 - 5,71 - 5,03 - 10,84 - = 278 602,39
Takie tam sobie luźne...

źródło: comment_1600960477LvtEToWc2205aWCsiZv2x3.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

279031,77 - 21,10 - 11,15 = 278999,52
No i weekendzik. W sumie dość spokojny - jakoś nie miałem sił i energii na jakieś tam rekordy. W sobotę co prawda postanowiłem strzelić połowkę (w spacerowym 5:30 min/km), ale porządki w pokoju chłopaków przeciągnęły się do 2 rano i w niedzielę ledwo przetoczyłem się, ziewając, tych 11 km. Ale nic, jakoś to leci.

Trochę mało wypocząłem w ten weekend, będę musiał to rozbiegać ( ͡° ͜ʖ ͡°
enron - 279031,77 - 21,10 - 11,15 = 278999,52
No i weekendzik. W sumie dość spokojny ...

źródło: comment_1600634230q1orUF4qbfnaGYod5MoKFc.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ikov: no nieco więcej (,) bo jakieś 84, za bardzo lubię jeść ¯_(ツ)_/¯

Ale spoko, mój starszy syn waży połowę tego i właśnie rozwalił swoje identyczne lidlaki ( ͡° ͜ʖ ͡°) a nie biega...

Co do wyglądu, to moje przez pierwsze 300 km też wyglądają jak nówki ;)
  • Odpowiedz
279 490,17 - 12,07 - 12,06 - 11,29 - 5,77 - 11,05 - 12,18 = 279 425,78

Miała w niedzielę być jeszcze raz Warszawa, ale żona mnie przekonała żebym pospał skoro przede mną droga powrotna... Oj, zła decyzja. Czułem się fatalnie - przespany, przeżarty i wnerwiony ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Tak więc pozostaje klepanie kilometrów po Krakowie. Standardowe lokalne poranne przebieżki, wieńczone piekarnią lub biedrą - plus bonusowy bieg z ludźmi z
enron - 279 490,17 - 12,07 - 12,06 - 11,29 - 5,77 - 11,05 - 12,18 = 279 425,78

Miała...

źródło: comment_1600429049eRZVrlupOiXX48wwPjGYJ7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

280275,98 -18,17 = 280257,81

Ach jakże miło odwiedzić starą dobrą Warszawę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przyjechałem wczoraj wieczorem, jeszcze przed snem zaplanowałem trasę by rano złapać wschód Słońca po wychynięciu z wawerskich lasów. Niestety jakoś tak wyszło, że ciutkę za późno uderzyłem w kimono - konkretniej to po pierwszej w nocy. Nic więc zaskakującego, że jednak zaspałem, wstając kwadrans przed 6 zamiast
enron - 280275,98 -18,17 = 280257,81

Ach jakże miło odwiedzić starą dobrą Warszawę (...

źródło: comment_1599920928fBlGXoiTVoU1Waf8lqPD0C.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

280384,77 - 12,44 - 13,28 = 280359,05

Może i ciężko wstać, ale dzieci i koty pomagają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kolejne dwa dni z przyzwoitym startem - czyli piąta z groszami. Jakoś mi zależało na w miarę sprawnym dobiciu do standardowego kilometrażu - byłem trochę w plecy i w końcu dzisiaj dobiłem do 110 km.
Standardowe szwendanie się po okolicy, z lekkim polowaniem na fajny wschód Słońca - co się
enron - 280384,77 - 12,44 - 13,28 = 280359,05

Może i ciężko wstać, ale dzieci i koty...

źródło: comment_15998653523kI1OQ4jX4vo06U3YZcS7H.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

280 626,01 - 11,25 - 16,02 - 14,38 - 7,01 - 12,12 - 13,09 = 280 552,16

No i znowu zaległości w dopisywaniu. Wystarczy trochę szkoły i cały plan idzie w p---u ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ciężkie czasy nastały. Po pierwsze - zaczęła się szkoła, więc nie ma już haha hihi - najpóźniej o 7:30 trzeba już być gotowym do wyjścia, po śniadaniu, przygotowaniu dzieciakom drugiego śniadania… Kurde, za czasów nauki zdalnej był luzik
enron - 280 626,01 - 11,25 - 16,02 - 14,38 - 7,01 - 12,12 - 13,09 = 280 552,16

No i ...

źródło: comment_1599667862Prtxy43Qb60IEiuYbAKHBO.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

281330,37 - 10,02- 11,42 - 10,48 = 281298,45

Czas wrócić na ziemię… znad morza. Czyli zaczynamy powoli biegi po starym, dobrym Krakowie – i okolicach, rzecz jasna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i zamykamy sierpień ostatecznie na 372 km - mniej niż mogłoby być; ale w sumie sporo sobie luzu dałem. Pękło też 3000 km w tym roku, ale o tym
enron - 281330,37 - 10,02- 11,42 - 10,48 = 281298,45

Czas wrócić na ziemię… znad mor...

źródło: comment_15991694192mzE9VEOFNTTvog0NOgsha.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Po części też pewnie dlatego, że obok domu znasz wszystko więc nawet nie patrzysz na okolicę, a w innym otoczeniu biega się odruchowo wolniej, bo teren mniej znany a i okolice ciekawsze. No i po co się zarzynać jak to ma być relaks :)
  • Odpowiedz
282148,67 - 14,04 = 282134,63

Pożegnalny bieg przez Ustkę… aż żal (,) ale przecież były to dwa boskie tygodnie ( ͜)

W sumie miałem komplet wrażeń: były upały, były chłodne dni, parę razy mnie zlało... Do tego jak zawsze tutaj - więcej się wybiegałem po naturalnej nawierzchni (ściółka leśna,
enron - 282148,67 - 14,04 = 282134,63

Pożegnalny bieg przez Ustkę… aż żal (╯︵╰,) ale...

źródło: comment_15986044512f9RHfSmRuyhO9jyrLh4J0.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

282226,45 - 13,32 - 20,02 = 282192,91

Jak się okazuje, świat jest mały nie tylko w Krakowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przedwczoraj spotkałem podczas biegu ziomka ze stravy – raczej on spotkał mnie, bo moje rozpoznawanie ludzi to… a szkoda gadać xD
No ale skoro się spotkaliśmy, mieszkamy niedaleko od siebie, biegamy w podobnych wczesnorannych godzinach –
enron - 282226,45 - 13,32 - 20,02 = 282192,91

Jak się okazuje, świat jest mały nie t...

źródło: comment_1598555499OeHFVxlrKLED6LKithH0zZ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: WTF - jak Panie Enron, lot do Gdańska, a tam do Ustki biegiem?! Zaskoczyłes mnie - czytam buty do paczkomatu, why?! Dlaczego nie do auta a tu proszę :)
  • Odpowiedz