Czytam sobie o tym calym #obowiazkowecwiczeniawojskowe i szczerze to bym sobie poszedl na taki miesieczny oboz kondycyjny (lubie takie klimaty). W szkole mielismy strzelnice, to jakies obycie z bronia mam.
Tylko jak to jest rozwiazane, bo na stale jestem na #emigracja mam brytyjskie obywatelstwo. To chyba nie ma znaczenia bo jestem przeciez nadal polskim obywatelem. Wiadomo ze w razie konfliktu, wolalbym byc wcielony do angielskiej armii. A i
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kwiatosz: W teorii na ćwiczenia może zostać wezwany nawet rezerwista pasywny, który ma jedynie nadaną kategorię po kwalifikacji wojskowej i nie złożył żadnej przysięgi.

@mielonkazdzika: Idź do rezerwy w UK. Przecież tam w każdej chwili możesz się potem wypisać jak już będziesz po ćwiczeniach i ci się nie spodoba.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@nie_lubie_nowego_odtwarzacza: Zależy od konkretnej jednostki, ale każdego roku jako rezerwista musisz pojechać na dwutygodniowe ćwiczenia oraz nocne albo weekendowe "drille", łącznie od 19 do 27 dni ćwiczeń na rok. Ten dwutygodniowy obóz jest chyba jakoś dwa razy w roku, więc możesz sobie wybrać termin, resztę dni też wybierasz pod siebie. Jak nie odrobisz obowiązkowych ćwiczeń to po prostu cię wyrzucają z rezerwy i na koniec musisz im oddać cały sprzęt
  • Odpowiedz
Dwa dni temu pisałem o rocznicy założenia mojej firmy.
Zadzwonił do mnie przedstawiciel lokalnego dewelopera z pytaniem, czy mogę poprawić ich budowy.
Na pytanie "do kiedy? bo ciężko z czasem, usłyszałem że do świąt. No ok. Potencjalnie dobry klient na przyszłość.

Na tych budowach "Bagdad" jak mawiają Francuzi.
Koleś był zbyt pazerny, nabrał za dużo budów i nie był w stanie tego obsłużyć, więc wziął jakąś turecką ekipę. Rezultat jest taki, że 3 jego firmy są
PiotrFr - Dwa dni temu pisałem o rocznicy założenia mojej firmy.
Zadzwonił do mnie p...

źródło: comment_16700601066gdQS1Qeqz74pQp2THIfcm.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki z #emigracja naszła mnie myśl że w sumie mimo prawie 4 lat w #uk nigdy nie zgłaszałem tego nigdzie a teraz w obliczu #obowiazkowecwiczeniawojskowe zacząłem się zastanawiać czy nie byłoby warto tego zrobić.

Co myślicie? Sam nie wiem na ile to realna obawa, ale w razie wezwania nie jestem w stanie tak o przylecieć a drugiej strony nie chciałbym żeby mnie zgarnęli na lotnisku jak
Buntro - Mireczki z #emigracja naszła mnie myśl że w sumie mimo prawie 4 lat w #uk ni...

źródło: comment_1670048832qpDMKDDpFMd6rwkRKhxbSl.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Buntro
O ile dobrze kojarzę to ja zgłaszałem, wymeldowałem się też z pobyu stałego (głównie przez to że można dostać karę za podwójny meldunek, choć jest to bardzo mało prawdopodobne i żeby z naszymi urzędami mieć jak najmniej wspólnego). Im mniej od Ciebie w Polsce chcą tym lepiej także polecam.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@Buntro: ja zgłosiłem zaraz po wyjeździe. Nie mam meldunku w Polsce. Mam meldunek w Niemczech. Dla świętego spokoju to zrobiłem i uważam, że zrobiłem dobrze
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yhbgrobdoivbvwamsv: no trudno, co począć? Mogło się to już wiele razy zdarzyć i pewnie wielu ludziom się zdarzyło. Zostaje wówczas policji czy wojsku szukanie takiego rzezimieszka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kerolf: bo w cywilizowanym kraju dziala ochrona zdrowia i zalatwi się to co potrzebne w dużej mierze ambulatoryjnie a nie pakując sie polaczkowatą modłą na krzywy ryj na SOR kiedy potrzeba porady lekarza rodzinnego i ambulatoryjnego ortopedy.
  • Odpowiedz
@kerolf: Prawda jest taka, że w Holandii "mielą" pacjentów. Nie trzymają ich w szpitalach ani dnia dłużej niż jest to niezbędne. Kolega po wypadku rowerowym gdzie potrącił go samochód był w szpitalu 30 min. Po zdjęciu głowy odrazu do domu. Zero obserwacji i innych badań. I nie wzywają też pochopnie karetek pogotowia bo rachunki za przyjazd pogotowia czy straży są bardzo wysokie ( Gdy załoga karetki uzna że zostali wezwani
  • Odpowiedz
  • 10
Serio, zdjęcie robione iPhone bez żadnych filtrów. Dwa razy w życiu widziałam tak intensywna zorze. Piekny spektakl. Ten sezon zorzowy zachwyca
  • Odpowiedz
Rozmawiałem przed chwilą z niemcem i powiedział że niemcy to najgorszy naród świata, złodzieje i psy zasługujące na podbicie przez Polske. Dodał jeszcze że zawsze chciałbyć turkiem/polakiem LOL
#niemcy #emigracja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tu ktoś kto mieszka na #emigracja na #islandia ? Wisi oferta na pracuj.pl na jakieś tam stanowiska do pracy na lotnisku i nosi mnie żeby wyjechać gdzieś nawet na rok żeby środowisko zmienić.
Zarobki netto ok 350k koron islandzkich jak to jest napisane w ofercie pracy starczy na przeżycie, wynajem i zaoszczędzenie hajsu? Jak to wypada w kontekście kosztów życia i jaki duży z-------l może być w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pippo: ale to w sumie zmiana po 12h, ale normalnie tak to praca na 1 etat jest? Czy w sumie z miejsca się pracuje te +/-240h w miesiącu?
Tu też nie chodzi mi o odkładanie będąc dokładnym. Ja nie myślę tymi kategoriami że chciałbym kazdy grosz oszczędzać i po pół roku wrócić do Polski, tylko gdzieś faktycznie ogarniać sobie życie w Islandii/Norwegii jako tako. A oszczędzanie to po prostu poduszka
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@AryanWonderBoi: to jest etat, ale system to 2,2,3. W jednym tygodniu pracujesz 2 dni(środa, czwartek), w drugim 5 (poniedziałek, wtorek, piątek, sobota, niedziela). Nadgodziny są w dni wolne 5:00-9:00 i 14:00-18:00.

Spokojnie wystarczy Ci na życie i na podróże, tym bardziej, że jako pracownikowi Icelandaira przysługują Ci bilety stand by.

Podobno catering najfajniejszy, ale nie wiem dokładnie jak wygląda ich praca. O pracy na kuchni słyszałem, że jest monotonnie. Cargo
  • Odpowiedz
@resetblow: Mnóstwo Ślązaków miało podwójne obywatelstwa polsko-niemieckie i nie mieli problemu z emigracja do Niemiec. Z drugiej strony na Śląsku wciąż masz mnóstwo osob z nazwiskami brzmiącymi niemiecko.
  • Odpowiedz