Uwielbiam współczesność. Jako stary dziad (38 lat :(), pamiętam gdy musiałem szukać "po znajomych" service manuala bo w necie nie było, następnie męczyć te upierdliwe schematy a potem szukać w sklepach np. kondensatorów bo OFC w każdym sklepie była inne pojemności/napięcia i nie było wszystkiego w jednym.
A teraz?
Manuale są w sieci: szukam samemu albo wrzucam AI by znalazł.
Ściągam.
A teraz?
Manuale są w sieci: szukam samemu albo wrzucam AI by znalazł.
Ściągam.
























Czy ma to sens czy również nie będzie to zbytnio ekonomiczne? W sumie brzmi to fajnie, tylko nie wiem czy to się w ogóle zamortyzuje. Bateria paluszek to coś koło 2-4 zł o ile się nie mylę. A taka pod USB-C
źródło: 71At5h6AKXL._AC_SL1500_
PobierzMożna bez trudu kupić ładną ładowarkę do AA, AAA i 18650. Najlepsze akumulatory to eneloop. I jeżeli zaczynasz mieć tych akumulatorów dużo to ładowarka, gdzie można wybrać prąd, program itd. jest lepszą opcją. Ja kupiłem akumulator z wejściem USB do baterii do aparatu, gdzie faktycznie ładowarka jest osobna i tylko dla tego typu akumulatora.