Wpis z mikrobloga

Słyszałeś kiedyś w domu: "kupmy Dysona, kupmy Dysona", ale cena za odkurzacz Cię przerażała? Teraz odkurzacz Dysona otrzymasz za darmo, a przy okazji może to być dobry, ale trochę spóźniony prezent na Walentynki lub Dzień Kobiet! ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Dodatkowo wpadnie 300 zł extra premii na jakieś tam drobne wydatki ( ͜͡ʖ ͡€)

Co trzeba zrobić:
1. zrealizować min. 10 płatności kartą na łączną kwotę min. 1000 zł w pierwszym, drugim oraz trzecim miesiącu kalendarzowym po miesiącu zawarcia umowy o kartę,
2. zrealizować min. 5 płatności kartą na dowolną kwotę w czwartym, piątym oraz szóstym miesiącu kalendarzowym po miesiącu zawarcia umowy o kartę.

Proste jak drut ;) Instrukcja co i jak i kiedy poniżej:

Dyson V8 za darmo => https://zarabiajnabankach.pl/odkurzacz-dyson-v8-cyclone-za-darmo-do-karty-citi-simplicity-od-citibank/

Alternatywnie można wybrać zegarek Garmin => https://zarabiajnabankach.pl/smartwatch-garmin-vivoactive-5-do-karty-citi-simplicity-od-citibank-300-zl-premii/

#znb #zarabiajnabankach

#banki #bank #citi #citibank #promocja #promocje #okazja #okazje #kartakredytowa #pieniadze #zarabianie #zarabianiewinternecie #cebuladeals #zadarmo #rozdajo #bezcennechwile #mastercard #elektronika #odkurzacz #dyson #smartwatch #garmin
ZarabiajnaBankach - Słyszałeś kiedyś w domu: "kupmy Dysona, kupmy Dysona", ale cena z...

źródło: Citibank-KK-odkurzacz-Dyson

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słyszałeś kiedyś w domu: "kupmy Dysona, kupmy Dysona",


@ZarabiajnaBankach:
Nie, słyszę za to "po co nowy odkurzacz, ten co mamy jest jeszcze dobry". Było nie brać gold diggerki co musi przyszpanować na instagramie.
  • Odpowiedz
pionowy odkurzacz to oszczędność miejsca i ergonomia pracy.


@Cozwykopem:
Nie musisz mi mówić, bo używam od wielu lat, a za wynalazek lepszy od krojonego chleba uznaję pionowy mopoodkurzacz na mokro (Roborock Dyad Pro), który dołączył do stajni wraz z narodzeniem potomka i narastającą ilością dziecięcych obiadków lądujących na podłodze. Nie ma jednak absolutnie żadnego sensu aby przepłacać za Dysona (no chyba, że jako gadżet to chwalenia się na Insta), kiedy
  • Odpowiedz
@Cozwykopem:
Ogólnie sprzęt koncepcyjnie świetny - wciąga nawet spaghetti z sosem, mokre kawałki owoców, płatki z mlekiem, zupki-kremy, długie włosy i okazyjnego psiego szczocha ale jednak mam do niego kilka drobnych zastrzeżeń dotyczących detali:
- upierdliwie się go czyści, bo głowica jest nieodłączalna od całości, więc trzeba całym metrowym kijem manipulować w zlewozmywaku, uważając aby nie zrzucić szpargałów z kuchennego blatu a jednocześnie nie zalać elektroniki,
- samoczyszczenie działa tak-sobie, po mleku
  • Odpowiedz
@smk666: jeśli czyściwa tym wszystko zamiast użyć MOPa to faktycznie mycie może być problematyczne, zwłaszcza wciągania odchodów, no tu zdecydowanie poszłoby coś innego. Nie lepiej myć w wannie z użyciem głowicy prysznicowej zamiast zlewu?
  • Odpowiedz
@Cozwykopem:
Rolki i tak demontujesz to po "psujących się" płynach można nawet wrzucić do pralki a z usuwaniem takiego szlamu z zakamarków głowicy, którego samoczyszczenie nie rusza nie myślałem o wannie, choć to też trochę bez sensu bo trzeba by to robić na kolanach i uważać aby nie zalać miejsc, gdzie woda nie powinna się znaleźć. Parę razy mi się zdarzyło, że zalał się czujnik pochylenia odkurzacza i dopóki nie
  • Odpowiedz
@smk666: A, myślałam że raz na jakiś czas.
Ja do takich rzeczy używam po prostu ręczników papierowych.
Wychodzi najtaniej.
Zwłaszcza w przeliczeniu na czas.
Poza tym można mieć też kolekcję jakiś szmat i po prostu je prać.
Ja na przykład mam wyrobiony system z restauracji – jest mop, jest w nim trochę wody, bardzo dużo środków czystości i to sobie stoi cały dzień do ogarnięcia takich plam
  • Odpowiedz
Ja do takich rzeczy używam po prostu ręczników papierowych.


@Cozwykopem:
Na początku tez używaliśmy ale to nie jest rozwiązanie gdy regularnie kilka-kilkanaście razy dziennie sprzątasz lepkie jedzenie z podłogi, pomijając już nawet że trzeba się schylać albo robić to na kolanach jednocześnie pilnując dziecka czy nie próbuje wyskoczyć z krzesełka albo zrobić jeszcze większego bajzlu.

Zwłaszcza w przeliczeniu
  • Odpowiedz