@mk321: kurde no niby tak, ale nie.

Kwestia indywidualna i nastawienia.

Mieszkając w default city i mając auto to w ogóle go nie ruszałem, chyba że na duże zakupy spożywcze lub jak musiałem do biura się udać. A nie miałem kwartalnego, kupowałem jednorazowki, bo nadal miesięczny czy tym bardziej kwartalny mi się nie
  • Odpowiedz
@mk321: to co piszesz to faktycznie ma sens. Szczególnie jeśli chodzi o rezygnację z powodu utracenia połączenia a potem zmiany nawyku i jeżdżenia wszędzie autem.

Zgadzam się, dodatkowo dochodzi relatywność.
Mieszkając w wawie nawet pracując i nie mając znizek wybierałem zbiorkom. Swoją drogą najlepszy jaki doświadczyłem w Polsce. Korki były dla mnie zbyt duże.
Teraz się przeprowadziłem do KRK I nie dość ze tutaj zbiorkom mocno kuleje względem wwa - autobusu częściej
  • Odpowiedz