@Chodtok: ja ogarniam sobie ośrodek zamknięty na odwyk od alko i benzo (pół roku czekania akurat tam gdzie chcę). Kiedyś jak tam byłem to po tej terapii nie piłem, byłem czysty przez 6 lat. Czasem warto zaryzykować i spróbować, nie wszystkie szpitale są złe
  • Odpowiedz
Nawet jeść mi się za bardzo nie chce
Tzn dopiero pod wieczór jak odezwie się taki silny fizjologiczny głód to coś w siebie wcisnę
Jakieś słodycze czy inne gunwo na które normalnie miałbym się ochotę rzucić są mi całkowicie obojętne
Niemal wszystko jest mi obojętne
Żadna czynność którą normalnie zabijałem czas nie dostarcza mi nawet nanograma dopaminy i jedyne co robię to leżę
Po prostu leżę z pustym wzrokiem nic nie robiąc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mam na nic siły ani ochoty
Jedna wielka pustka apatia anhedonia
Śpię cały dzień bo sen to chwilowa ucieczka od rzeczywistości
A jak akurat nie śpię to gapię się w sufit albo leżę z zamkniętymi oczami
Nawet nie wiem co innego mógłbym robić w tym stanie dosłownie nic nie sprawia mi jakiejkolwiek przyjemności
Teoretycznie jedna prosta rzecz by wystarczyła żebym odzyskał radość ale jest niemożliwa i się nie wydarzy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jesu dawno nie czuł AŻ TAKIEGO doła z powodu osamotnienia swojego wieloletniego
kolejna wiosna/lato przepełniona przeszywającym smutkiem przygnębieniem i poczuciem bycia wiecznie niewystarczającym
oglądanie tych dzikich tłumów szczęśliwych ludzi i umieralnie wewnętrznie na myśl o tym że nie ma jednej kompatybilnej osoby która po prostu akceptowałaby mnie takiego jakim jestem i z którą mógłbym pójść na spacer rower kino plenerowe o----ć soczek nad rzeczką no cokolwiek
a nie tylko wieczne łażenie wszędzie
Chodtok - jesu dawno nie czuł AŻ TAKIEGO doła z powodu osamotnienia swojego wieloletn...

źródło: image

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam że te 3 lata temu w okolicy diagnozy zacząłem któregoś wieczoru przeglądać r/adhd i r/adhdmemes i wszystko było tak totalnie relatywne i ryczałem niemiłosiernie realizując że to nie jest żadne moje wyjątkowe n----------e mózgowe tylko konkretny problem medyczny z którym mierzy się mnóstwo innych ludzi i że może dało się to leczyć i moje życie mogło wyglądać zupełnie inaczej i że może wciąż jest nadzieja
No a jakieś kilka(?) dni później
Chodtok - Pamiętam że te 3 lata temu w okolicy diagnozy zacząłem któregoś wieczoru pr...

źródło: 1000014101

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok: Ja diagnozy nie mam, ale pamiętam, jak ponad dwa lata temu mój przyjaciel serdeczny na moje narzekania związane z nieradzeniem sobie z ludźmi zasugerował spektrum autyzmu, zaczęłam czytać na ten temat i to było takie "jeju, przecież to wszystko jest o mnie!" I nagle się wyjaśniło, dlaczego moje życie wygląda tak, jak wygląda i dlaczego na różne rzeczy reaguję tak, jak reaguję. I tak jak pisałeś we wcześniejszym wpisie
  • Odpowiedz
@Chodtok: @WielkiNos myślę, że terapia zaczęta wcześnie pomogłaby. Z niczego się to nie wzięło, że pomoc jest skierowana niemal wyłącznie do dzieci. Dzieci są bardziej plastyczne, nawet jeśli to ASy
  • Odpowiedz
Nie wie czy to była zasługa nocy czy soundtracku z forresta gumpa czy morze jedno i drugie ale późną nocą w końcu się trochę wyciszył i poczuł odrobineczkę spokojny i zrelaksowany (względnie)
Bał mocno że rano mu przejdzie i będzie jak wczoraj ale o dziwo na szczęście nie
Zobaczymy jak to się dalej rozwinie bo czuć trochę niepokój i napięcie przebijające się ehh

#jakczujechodtok #ehhhhhhhhhhhhh
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

eh morze za wcześnie na optymizm ale możliwe że chłop wszedł w piąty etap pięciu etapów żałoby
umył dziś zęby
poczuł jakiś zalążek akceptacji wydarzeń i myśl że gnicie w łóżku do niczego dobrego nie doprowadzi a wręcz przeciwnie
ogólnie nie myślał już tak obsesyjnie o wydarzeniach i był nawet w stanie trochę się skupić na innych myślach
zaczął powoluuuuuutku ogarniać r--------l w pokoju
postanowił poćwiczyć i faktycznie to zrobił pierwszy raz od dłuższego czasu - i
Chodtok - eh morze za wcześnie na optymizm ale możliwe że chłop wszedł w piąty etap p...

źródło: ef407dba947448877d0f7f05003ba804

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z jednej strony kocham swoją emocjonalność i np możliwość wzruszenia się głęboko przy oglądaniu filmu słuchaniu muzyczki czy podziwianiu piękna natury
Albo czerpania olbrzyyyymiej radości z dobrych chwil i wgl
A z drugiej nienawidzę tego co dzieje się w trudnych chwilach tego przejmowania wszystkim razy milion i towarzyszącego bólu potrafiącego mnie zabić i wyłączyć z funkcjonowania na dłuuuuuuugo
Tego że nie umiem nad nim zapanować
Czasem do tego stopnia że mi się ulewa i obarczam nim
Chodtok - Z jednej strony kocham swoją emocjonalność i np możliwość wzruszenia się gł...

źródło: 1000013858

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kocham swoją emocjonalność i np możliwość wzruszenia się głęboko przy oglądaniu filmu słuchaniu muzyczki czy podziwianiu piękna natury


@Chodtok: Literalnie.
W ogóle RELuje tak w 100% z Twoimi wpisami.

Najgłębsze wspomnienia to właśnie natura i jakiś majestatyczny krajobraz, wzruszające sceny...
Chciałbym tak: (,)
M.....r - >kocham swoją emocjonalność i np możliwość wzruszenia się głęboko przy oglą...

źródło: 98e235cecef0ea27e92d2a478c67cc8d7e49ae18732dbca0281b2a9356611e16-41.jpg_ooooxooxox_1280x720

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach