https://nietylkogry.pl/post/recenzja-gry-edukacyjnej-angielski-kieszonkowiec/
Seria Angielski Kieszonkowiec urzekła mnie zarówno pod względem formy, nienachalnej, ale i zabawnej oprawy graficznej, a także organizacji i doboru treści. W budowie i zawartości kart panuje ład i porządek, a instrukcje są proste i przystępne, więc nie ma tu miejsca na pomyłkę. Bez względu na to, czy dopiero rozpoczynacie swoją przygodę z językiem angielskim, czy pragniecie wzbogacić swój słownik, z pewnością znajdziecie idealny zestaw dla siebie. Z czystym sumieniem polecam
NieTylkoGry - https://nietylkogry.pl/post/recenzja-gry-edukacyjnej-angielski-kieszonk...

źródło: comment_doqytJcnWtNXXCyIcWgkJjlLpHq7xhTu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BJXSTR: to jest rak w stylu "kulturysta wie więcej niż niejeden lekarz", albo "popracowałbyś synek na budowie, tam byle robol wie wincyj niż te twoje inżyniery". Wytłumaczenie dla ludzi prostych, leniwych i zakompleksionych.
  • Odpowiedz
Poziom dzisiejszego szkolnictwa szokuje mnie od dawna, ale akurat dziś miałem okazję zapoznać się z ocenami końcowymi dziecka i postanowiłem napisać poniższy tekst.
tl;dr


Tylko 1 dostateczna, reszta same dobre i bardzo dobre. Wynik osiągnięty bez specjalnego nakładu sił. Wykorzystane wszystkie możliwe NP (czyli: uczeń zgłosił nieprzygotowanie do lekcji) oraz kilkukrotnie BZ (czyli: brak zadania domowego). Braki zadań mnie akurat nie dziwią, bo zmuszenie "młodego" do nauki w domu graniczy z cudem. Dziwi mnie
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@recenzor: a wytłumaczysz mi po co dzieci mają wkuwać na pamięć rzeczy, które w 15 sekund jest w stanie znaleźć w telefonie? Szkolnictwo powinno się rozwijać, tak jak rozwija się cywilizacja i technika. Przecież to stracony czas. W dodatku zabiera się dzieciom indywidualizm i hamuje naturalne zainteresowanie życiem i światem.
  • Odpowiedz
@recenzor: Ja tu widzę jedno, nie panujesz nad swoim dzieckiem. To co w dzienniku się pojawiło o złym zachowaniu(i jak widać to się powtarza), kwitujesz "ja robiłem gorsze rzeczy z kolegami", cóż moim zdaniem wychodzenie z lekcji czy włamanie się do sklepiku to już są poważne problemy, a sam byłeś gorszy(tych agentów co znałem i tak robili50% jest w więzieniu dziś a reszta 8h za najniższa krajową).
Ględzisz o poziomie
  • Odpowiedz