Żona ma pod opieką (jest nauczycielem wspomagającym) dzieciaka z lekko patologicznej rodziny, który regularnie leje kolegów.
Dzieciak nagadał rodzicom, że w czasie lekcji wyciągnęła z kieszeni telefon i coś robiła. Rodzice w odwecie za to, że żona zleca im pracę z dzieckiem, ćwiczenia i zadania polecieli do dyrekcji z tym i ostatecznie skończyło się na tym, że moja różowa będzie w przyszłym tygodniu miała




















#szkola #edukacja #matura #koronawirus