via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Tak mamusia się wczoraj skarżyła na mnie, a przed chwilą wróciłyśmy z soru z babcią. Nie ma co, super prezent dla 83-latki.
Ze wspomnianym wczoraj bratem postanowili do 13 owalić 0.7 wódy na dwoje. Matka oczywiście ledwo łażąca musiała najpierw podrzeć mordę z wujkiem JAK TO ONI ZNAJOM ŻYCIE, NIKT NIE PRZEŻYŁ TEGO CO MY, KURŁA KWIIIIIIIK. JAK JA MAM POGADAĆ Z WNUSIOM JAK JEJ TYLKO ANGIELSKIEGO W TEJ ANGLI UCZOM! TO
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Twinkle nie ma opcji, żeby babcia zamieszkała oddzielnie? z twoich historii widać, że babcia to jedyna normalna osoba i nie wiem co jeszcze z nimi robi, no chyba, że miłość rodzicielska babci silniejsza, niż rozsądek. przykre i bez wyjścia
  • Odpowiedz
Jeśli jest tu ktoś w kiepskiej sytuacji finansowej, a chciałby kupić mamie prezent to priv, mogę podesłać na jakiś symboliczny bukiecik
Nie chcę żadnych potwierdzeń, liczę na szczerość

#pomoc #dzienmatki i w sumie #rozdajo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka właśnie powiedziała, że nie jedzie teraz na cmentarz do swojej mamy bo ma ataki w grepolis xD jak ojciec się spytał kiedy ma zamiar pojechać to odpowiedziała:

„No później, przecież mi nie ucieknie” xDDDDDDD

#dzienmatki #czarnyhumor
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piwosz-neofita: ja popełniłem błąd i mojej mamie zainstalowałem candy crush saga. Kuuuuuuuuurwa, ponad rok była od tego gówna uzależniona, a w pewnym momencie myślałem, że producent wyśle jej pocztówkę z gratulacjami.

Potem kupiłem jej czytnik ebooków. Teraz tylko książki czyta i chyba nawet nie wie, że od 2 lat w kraju rządzi jakiś siwy krasnal XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#dzienmatki #gorzkiezale
Od kiedy kilka lat temu w dzień matki zmarła moja babcia nie potrafię złożyć życzeń mojej matce.
Ten dzień kojarzy mi się głównie ze stratą i bólem. Wiem, że mojej mamie ten dzień też to przynosi na myśl, a tym bardziej przez moje podejście.
Zawsze jak próbuję zacząć temat robi się wyjątkowo niezręcznie.

Kliknij
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trudny to dzień dla mnie. Bardzo. Kiedy byłam mlodsza, moje laurki po kilku godzinach lądowały w koszu. Kilka lat później moja mama 26. maja właśnie chciała się zabić. Nie jej wina. Ale to już jej wina że przez nikogo innego w moim życiu tak dużo nie płakałam i ona to widziała. W mojej chorobie nie pomagała, uważała że po prostu jestem leniwa. Zawsze czułam się najmniej kochaną z rodzeństwa, a już na
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach