#anonimowemirkowyznania
Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem.
Nie pamiętam co działo się kilka lat temu. Kiedy zobaczę zdjęcie to wiem wszystko o danej sytuacji, ale kiedy staram się sobie coś przypomnieć to pustka. Podobnie dzieciństwo prawie zerwo wspomnień, jednak kojarzę zdjęcia. Pamiętam maksymalnie 3-4 lata wstecz potem tylko ogólny zarys tego co się działo.
#psychologia #pamiec #wspomnienia #dziecinstwo

Kliknij tutaj, aby
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Adam: Szczerze ja od 2007 roku nie pamiętam prawie niczego z ostatnich kilkunastu minut, a poprzedni dzień to czarna dziura. Oczywiście mogę opowiadać o niektórych rzeczach i to jest dowód dla wszystkich (zwłaszcza terapeutek), że sobie wymyślam. I tak obalają wszystkie objawy, ale to, że na początku leczenia przez parę tygodni miałem diagnozę schizofrenii (ponoć bez żadnego powodu dają ją chętnie młodym mężczyznom. Ja twierdzę, że raczej chodziło o możliwość wypisywania
  • Odpowiedz
Pamietam jak bylem maly i chodzilem czasami do kosciola. Niezbyt czesto bo moja rodzina nie jest specjalnie religijna, do tego nigdy nie mialem takiej presji chodzenia od rodzicow jak to slyszy sie u niektorych, ale chodzilem czasami sam z siebie i podobalo mi sie to. Lubilem ta atmosfere koscielna. Najbardziej lubilem rekolekcje w podstawowce i gimnazjum. Zawsze ale to ZAWSZE na czas rekolekcji trafialy sie najbardziej sloneczne i cieple dni. Zawsze podswiadomie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie jaki wg mnie jest najgorszy poglad? Gorszy od wyznania/ateizmu/deizmu/agnostycyzmu/itp. Jest to brak pogladu.


@ChelseaDagger: zgodzę się jeśli chodzi o kraj taki jak Polska, czyli gdy ten pogląd odgrywa znaczną rolę społeczną, a nawet ekonomiczną. W innych krajach, gdzie nikt nie przejmuje się takimi rzeczami i każdy sobie rzepkę skrobie to się nie myśli o takich rzeczach, bo najnormalniej w świecie nie mają żadnego znaczenia.
  • Odpowiedz
@ChelseaDagger: Ja też wspominam rekolekcje z nostalgią.
-początek ciepłych dni wiosny
-nie ma szkoły
Nie rozumiem tylko czemu szukanie informacji, artykułów nazywasz gimboateizmem.
Według mnie najfajniejszy ateista to taki, który wiarę odrzuca świadomie, a nie tylko dlatego że nie został w niej wychowany.
Według mnie poczucie pustki, braku głębi wynika z szeroko rozumianej dorosłości i obowiązków z nią związanych. Jak człowiek nie pracował, to miał czas oglądać dwugodzinną kompilację najlepszych tekstów Hitchensa, a teraz
  • Odpowiedz
Macie czasem takie chwilowe poczucie jakiejś głębokiej tęsknoty do czasów dzieciństwa, ale nie taki nostalgiczne tylko jakby wróciła do was nagle jakaś niespełniona, bardzo ważna potrzeba? Potrafią ją wywołać jakieś losowe sytuacje albo obrazki z internetu z motywem dzieciństwa i bycia dzieckiem. Łapie za gardło, pcha łzy do oczu, dziwne uczucie. Takie poczucie bezsilności i niesprawiedliwości.
#psychologia #pytaniedoeksperta #dziecinstwo #niewiemjaktootagowac
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@staryalkus: tak, mam, gdy uświadamiam sobie, że mam prawie 35 lat i bardziej przegrałem życie niż wygrałem. Że już koniec. Najpiękniejszy moment dzieciństwa, to była świadomość, że (teoretycznie) wszystko mogę, że czeka mnie tyle niespodzianek, ciekawe życie. Teraz niewiele czuję i niewiele mnie czeka.
  • Odpowiedz
@miniCZOLG: pamiętam jak się na osiedlu na chodnikach grało i w podbazie na korytarzach *_* jeszcze te plastikowe kapsle do rzucania z Mortal Kombat ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Nie wiem czy tagować to #pasta bo znalazłem wpis jakiejś dziewczyny na grupie facebookowej o błędnych przekonanich z dzieciństwa, więc może to prawdziwa anegdotka ( ͡º ͜ʖ͡º). Dla mnie zabawne.

"Jak byłam mała, to ojciec mówił mi często taką fraszkę po włosku. Ba, nawet mi ją tak zapisał w jakimś zeszycie do bazgrania. Ładna fraszka, fajnie brzmi, można poszpanować na podwórku językami obcymi.
Dopiero po
K.....y - Nie wiem czy tagować to #pasta bo znalazłem wpis jakiejś dziewczyny na grup...

źródło: comment_15819154941warD2PNdQVXhtdwG2EKX7.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KozakCzerwony:
Jak byłem mały to ojciec często powtarzał bardziej rozwiniętą wersję, brzmiało to tak:
Krakremija kretmaryja, listumanore a jaide i nostre.

Więc to było raczej popularne te 20+ lat temu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@heniek_8: Nie do końca wiem, jak odpowiedzieć Ci na pytanie. Kilka lat temu wiele cudzych zachowań potrafiło zachwiać moim poczuciem bezpieczeństwa - jakikolwiek krzyk w moją stronę, szybki ruch, którego się nie spodziewałam, trzaśnięcie drzwiami. Każde z tych zachowań znosiło moją samokontrolę. Teraz już, po odbytej, choć nie skończonej jeszcze, terapii, unikam imprez, pijanych ludzi i spania przy ścianie. I żyję w cholernie dysfunkcyjnym związku.
Chciałabym, aby to był zamknięty
  • Odpowiedz
Chyba czas opisac moje najglupsze motywy ze snow co wielokrotnie sie powtarzaly lub powtarzaja. #sny #dziecinstwo #wspomnienia

1. Wyjazd z ojcem za granice. Za dziecka czesto mi sie snilo, ze wyjezdzalem z ojcem za granice. Z tym ze do kraju sie wchodzilo jak do budynku przez drzwi. I nad drzwiami byl zawsze przycisk z narysowana jakby moneta lokalnej waluty o nominale 6. I jak sie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach