Witam Mireczki i Mirkówny, jest pytanie a zarazem prośba. Moi dziadkowie obchodzą w tym roku 50 lecie pożycia małżeńskiego, w związku z tym zastanawiamy się z moim różowym paskiem co możemy im kupić. Jakieś pomysły?

#dziadkowie #50lecie #urodziny
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aurenos: Więc odpada, pisałem to z nadzieją że można by się tym zainspirować. ;) Nie wiem więc, wszystko kwestia indywidualna zależna od sytuacji, można dać podarunek który ma być przydatny (pieniądze, jakaś rzecz której potrzebują np. nowa pralka), sentymentalny (pamiątka, rękodzieło, coś nawiązującego do przeszłości) czy może spełniający marzenia (np. wycieczka do jakiegoś miejsca).
  • Odpowiedz
#dziadkowie takie mini #coolstory #chiny #chinskajakosc

Byłem przed chwilą u dziadków, no i taka standardowa gadka co tam u kogo. No i temat zszedł na tekstylia, babcia mówi, że w Lydlu (tak, w Lydlu, babcia mazurzy i nie zmiękcza L, ale pewnie już was gimby na polskim nie uczą o takich rzeczach) więc babcia mówi, że w Lydlu kupiła dziadkowi kalesony, ale się zmechaciły po
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Babcia mistrz riposty.

Podpity dziadek stara sie mowic slodkie rzeczy babci:

D: Basiu, ja cie tak kocham, ja cale serce ci oddam!

B:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mojemu dziadkowi (80l.) wrastał paznokieć w dużym palcu u lewej stopy. Staruszek wziął kombinerki, chwycił i mocno pociągnął. Bez znieczulenia, bez zapity wódą, wyrwał sobie sam paznokieć. Mówił, że z nosa pociekło mu trochę krwi, ale generalnie spoko.

#coolstorychyba #dziadkowie #m----------------e #tagujetogowno
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po chyba trzech rozmowach z mą rodzicielką, na przestrzeni pół roku, które były na temat książek, niewygody ich noszenia oraz możliwości jakie dają czytniki, udało mi się w końcu wyjaśnić jej jak to działa. W każdej rozmowie podkreślała, że ona wie jak to działa, wygląda i że nie jest potrzebne. Od ekranów przecież bolą oczy... Jednak stał się cud. Gdy zacząłem się powtarzać jak zdarta płyta: "to nie świeci", "nie wyświetla", "jest
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znam też taki przypadek starszego Pana (emeryta - 80+), który żyje w przeświadczeniu, że jak coś działa to jest bardzo dobre


@goromadska: I to jest akurat bardzo dobra postawa. W tym sensie, że jeżeli ktoś się do czegoś przyzwyczaił, przystosował, to tym samym korzystanie z tej rzeczy stało się dla niego wygodne. Psychicznie wygodne. I dopóki działa, a ta osoba nie odczuwa potrzeby zmieniania tego na cos nowego, nalezy
  • Odpowiedz