• 38
Nauczyłam pływać koleżankę, ma trzydzieści parę lat na karku i panicznie bała się wody.
Tak mnie coś tknęło, żeby jej pokazać jak może się trochę ośmielić w kontaktach z wodą.
W 1,5 godziny na basenie juz pięknie śmigała. Normalnie miałam łzy w oczach z jej szczęścia... Chyba minęłam się z powołaniem :)

#plywanie #woda #basen #nauka #duma #nobadykers
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Taco_Polaco: zależy jak mierzyć sukces, ja startowałem z pułapu 3 tysiące złotych i znikomy know-how nt. funkcjonowania takiej gastronomii, po prostu miałem wizje i marzenie, do której powolutku dążyłem. Wydaje mi się, że na tym etapie życia jest to duży sukces, ale wiadomo że to nie jest szczyt moich ambicji. Może za kilka lat coś takiego usłyszę
  • Odpowiedz
Pewnie nawet nie wiecie mirasy spod tagu #united jakie to uczucie pracować w niedzielę i nie móc oglądać derbów i śledzić tylko relację z Onefootball... () Jestem dumny, że kibicuję temu klubowi od 2000 roku.

MANCHESTER IS RED

#united #duma #manchesterisred
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co Helmuty, Andrije, Żakliny z całej europy dzisiaj mają to samo studio w Eurosporcie 2 co Polacy? Wszyscy muszą tłumaczyć z polskiego, tak jak zawsze jest to z niemieckiego xD? #duma #mecz #eurosport
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZenobiuszFurman: Ani Helmuty, ani Żakliny. Jedynie kraje Skandynawskie, Czechy, Słowacja, Bułgaria, Serbia i parę innych krajów głównie byłych republik radzieckich bądź krajów post-Jugosławii.
  • Odpowiedz
Wymyślić żart który cytują przy wywiadach z Jakubem od @SOLGAZ... No prawie jestem spełniony, zostały tylko mało istotne szczegóły jak zarobić milion, postawić dom, zasadzić drzewo, syna spłodzić i takie tam... :D

#duma #bezplomienia #solgaz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj postanowiłem pierwszy dzień poćwiczyć w celu rozruszania kości od 2 tygodni (tak, wiem ( ͡° ʖ̯ ͡°)...). Wybrałem ćwiczenia aerobowe z Chodakowską i jakimś cudem dotrwałem do końca Wylałem hektolitry potu, boli mnie wszystko jak jasna cholera (a najbardziej to chyba szyja nie wiedzieć czemu). Jutro czuję, że będzie jeszcze gorzej.

I tu pytanie do mirkowych fitnesiarzy: gdy ciało krzyczy DOŚĆ, to na następny dzień dać mu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czornulek: Podobno "im bardziej boli" podczas dobrych, intensywnych ćwiczeń tym lepiej.
A6W jako wyjątek dobrych ćwiczęń potwierdza regułę.

Poza tym nie chcę "mordować" np. z rok tylko trochę szybciej, aby skutecznie stracić powiedzmy z 8 kilo i nabrać 3 kilo mięśni.

P.S. Wiem, że do tego dochodzi jeszcze dieta ale to sobie mogę jakoś rozwiązać.
  • Odpowiedz