system edukacji w Polsce ma na celu stłamszenie kreatywności i nieszablonowego działania u dzieci i tym samym wychowania ich na posłusznych, przeciętnych i szeregowych pracowników bez perspektywy na oryginalne działania. Bezstresowe wychowanie + indywidualne (a nie szablonowe) podejście do uczniów może przynieść odpowiednie rezultaty. W każdym z nas drzemie potencjał na bycie elonem muskiem czy picassem, ale niestety każde nasze działanie wychodzące poza normę spotykało się z dezaprobatą ze strony nauczycieli czy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

system edukacji w Polsce ma na celu stłamszenie kreatywności i nieszablonowego działania u dzieci i tym samym wychowania ich na posłusznych, przeciętnych i szeregowych pracowników bez perspektywy na oryginalne działania.


@zloty_wkret: Dopatrujesz się jakiegoś zamysłu za tym, co po prostu wynika z pedagogicznej ignorancji, niedbałości, również niedoinwestowania edukacji i braku odpowiedniego wsparcia metodycznego dla nauczycieli. Nikt intencjonalnie nie chce ograniczać rozwoju uczniów (jeśli już w ogóle przyjąć założenie, że ta
  • Odpowiedz
Mirki jak tam wasza ścieżka muzycznego upodobania?

U mnie od czasów gimbazy do teraz (20lvl):

Hity z Eski -> Wielkie JP i Firma -> Nocna Zmiana Bluesa -> Happysad* ->SDM -> Polski Rock* (Lady Pank, Lombard, Dżem, T.Love, Myslovitz, Maanam...) -> Gorillaz* -> Sixto Rodriguez* -> Kilkoro zagranicznych mniejszych bądź większych songwriterów* (Luccy Spraggan, Billie Marten, Dawn & Hawkes, Dresses) -> Polska scena niezależna* -> AC/DC * -> Guns N' Roses* -> Dire Straits*

*nadal
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, siedzę sobie na piętrze w wielkim niebieskim pokoju za biurkiem z ciemnego drewna i przy ogromnej lampce na nim. Piję jakąś egzotyczną herbatę, sama nie wiem, czemu, bez okazji. Mam przed sobą tonę papierzysk na egzamin poprawkowy w czwartek i ogarniam sobie inne rzeczy na nowy semestr. Sama nie pamiętam, kiedy zaczęłam mieć jakieś swoje sprawy i dlaczego nie ekscytuje mnie to jak za małej Oszatki. Mam feelsy za dzieciństwem, zazwyczaj
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak byłem dzieckiem i mocno zafascynowany superbohaterami. Plus oczywiście DBZ (kto oglądał wie o co chodzi).

Myślałem wtedy, że fajnie gdyby w naszym świecie niektóre jednostki miały jakieś "moce", które byłyby wykorzystywane do pomocy innym i szerzenia dobra. Najlepiej ofc gdybym to JA je posiadał. Babcia uszyłaby mi strój ze starej firanki czy coś i mógłbym ruszać ratować świat xD

Oczywiście w opozycji dla superbohaterów stali superłotrowie, których pobudek nie rozumiałem. Po
M.....y - Pamiętam jak byłem dzieckiem i mocno zafascynowany superbohaterami. Plus oc...

źródło: comment_lAkmUobz0tovObb6o2vOxB5p8CcFeSaM.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

**Przypominając sobie czasy podstawówki, czy liceum, gdzie kobiety systematycznie na każdym kroku mówiły nam - wtedy chłopakom - o tym, jak jesteśmy niedojrzali, klaruje się parę wniosków**

( tagi: #oswiadczenie #dziewczyny #dorastanie #coolstory )

1. hejt na dojrzałość chłopaków nakręcały nauczycielki, którym z facetami w życiu już wtedy nie wychodziło (chyba to sobie chciały zrewanżować jakoś).
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simperium: Jako przedstawiciel 20-, stwierdzam, że te ładne, często zmieniające partnerów są tepymi zapatrzonymi w siebie egoistkami i ciężko jest z nimi jakkolwiek się normalnie dogadać. Te szare myszki mają często mniej problemów i są stabilniejsze emocjonalnie ;)
  • Odpowiedz