Jak pogodzić się z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne? Jako dziecko kompletnie nie tak wyobrażałem sobie dorosłość. Gdzieś tam z tyłu głowy miałem że jeszcze będę robił wielkie rzeczy i nie będę nigdy jak moi rodzice, czyli przeciętni do kwadratu - praca za minimalną, bieda, wolny czas cały dzień przed TV, zero zainteresowań.


@mirko_anonim: Fun fact - nawet jak będziesz miał stabilną prackę lepszą niż za minimalną
  • Odpowiedz
Życie ma tyle sensu ile mu nadasz.


@WybitnyDamian: cope dla NPCtów XD

Jakby się tak zastanowić to to życie nie ma sensu..


dlatego wymyślono religie, duchowość, reinkarnację, alternatywne linie czasowe, znaki zodiaku i tym podobne rzeczy - bezsensowność i bezcelowość udręki i cierpienia na tej obesranej gównem planecie jako mięsny biorobot jest nie do przyjęcia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież od dawna wiadomo, że geny to jedna strona medalu, a druga to twoje otoczenie, środowisko czyli rodzice. To geny i rodzice odpowiadają za twój sukces w życiu. Wystarczy, że rodzice Cię nie doceniali w młodości i będziesz miał z tego niskie poczucie własnej wartości i brak pewności siebie i pozamiatane. Traumy , problemy psychiczne są dziedziczne nawet nie przez geny, a przez środowisko, dzieci to projekt rodziców, bardzo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: gdyby wszyscy osiągali sukces, nikt by nie osiągał. System i szkoła wmawiają Ci, że musisz osiągnąć system bo tak się produkuje najlepszych niewolników, problem taki, że większość będzie się zażynać i nic z tego nie będzie mieć. Mało jest zawodów gdzie grindowanie ma sens jak np. lekarz, ale nawet wtedy sprzedajesz swój czas za lepszy samochód czy większy dom
  • Odpowiedz
@BlackpillNaCalego: u moich rodziców na wsi pełno takich, mi to nawet czasami ciezko zrozumiec co oni mowia bo tylko bełkoczą cos bez ładu i składu jak jakies ludy pierwotne. Fakt faktem, ze jak we wpisie OPa kazdy znalazl Karynke w mlodym wieku i sie rozmnożył
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Życie zwykłego przeciętnego człowieka tak właśnie wygląda. A moment, w którym sobie to uświadamiasz, to właśnie dorosłość

Jeśli chcesz kontynuować życie, to możesz albo zacisnąć zęby; albo ratować się copem, że inni mają gorzej; albo żyć nadzieją, że kiedyś ci się poszczęści
  • Odpowiedz
@Hellicon: Dlatego w Polsce nigdy nie będzie legalnej, bezbolesnej eutanazji, bo liczba ludności spadłaby w zadzwiająco szybkim tempie. A na taką utratę niewolników rządzący nie mogą sobie pozwolić
  • Odpowiedz
Prawda w wielu przypadkach jest niestety zupełnie inna i bolesna - chcielibyśmy na takich zabawach być, uczestniczyć w nich, przeżywać.


@Kadet20: Przynajmniej nie kłamiesz i nie oszukujesz się w tej kwestii a to już bardzo ważny krok w 7 milowych butach do poprawy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A może byłbyś dzisiaj alimenciarzem i wyalienowanym ojcem bez dostępu do swojego dziecka? Nie zawsze coś co się nie przytrafiło jest złe. Najczęściej tęsknimy za tym czego zaznaliśmy za mało lub w ogóle.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: po 1 to porównujesz się tylko z tymi co wygrali, wielu tak jak ty przegrywa tylko nie bierzesz ich pod uwagę. 2 każdy idzie swoim tempem, widocznie mieli silniejszą psychikę, lepszy wygląd, dynaminę i dlatego wygrali w wyścigu szczurów, na wiele rzeczy nie masz wpływu. 3 zastanów się co ci daje szczęście i to rób albo zmierzaj do tego ale bez stresu i desperacji, nie porównuj się z innymi
  • Odpowiedz
Zapłaciłam kiedyś komuś 5 $ na fiverrze, żeby mnie zdoomerował

Faza przez którą przechodziłam i czasem wraca w gorsze dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Prawie jak bycie emo.
Z taką różnicą, że jak się utożsamiasz samodzielnie z jakąś grupą (a w przypadku doomera, jest to bycie niezrozumianym outsiderem), to wydaje się to fajniejsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#subkultura #doomer #
Wrrronika - Zapłaciłam kiedyś komuś 5 $ na fiverrze, żeby mnie zdoomerował

Faza prze...

źródło: image

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach