@rzet: a co do tych wykresów, to GDP jest wartością nominalną, a więc zawiera inflacje. Czyli to, że PKB jest większe, nie oznacza, że więcej dóbr i usług się produkuje, bo GDP rośnie wraz z inflacją.
  • Odpowiedz
@rzet: O, jaka ładna, zapiszę sobie link. Szkoda, że nie ma ostatnich lat, ale przynajmniej dane są mocniej wiarygodne, bo ze spisów w 2011.
  • Odpowiedz
Polecam:

Nie tylko pieniądze, czyli problemy polskiej demografii

Gdyby to zależało ode mnie, to zmieniłbym spojrzenie na problemy demograficzne z krótkoterminowego na długoterminowe mające na celu poprawę sytuacji w długim okresie, niezależnym od cyklów wyborczych.

Na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie tylko pieniądze, czyli problemy polskiej demografii

Na fali popularności programu 500+, najnowszej inicjatywy socjalnej rządu, powstało wiele opracowań dotyczących problemów demograficznych Polski. Niestety, odpowiedź na pytanie, dlaczego Polacy decydują się na coraz dłuższe odkładanie rodzicielstwa w czasie, mniejszą liczbę dzieci czy nawet ich brak, jest dużo bardziej skomplikowana niż życzyliby sobie tego politycy.


W grę wchodzą nie tylko kwestie finansowe, ale i inne czynniki takie jak zmieniające się warunki na rynku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie stworzyłem mój tag: #michalstopka . Będę tutaj wrzucał różne ciekawe rzeczy znalezione w internecie. Będzie to tematyka poruszana na mojej stronie: giełda, gospodarka, jak podwoić wynagrodzenia w Polsce, przedsiębiorczość, finanse publiczne, pomnażanie pieniędzy, demografia itd.. Zapraszam do obserwowania!
#gielda #gpw #gospodarka #ekonomia #demografia #finanse #pieniadze #biznes #przedsiebiorczosc
@nobrainer @maciek89wrc
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaskakujące dla mnie jest jak często się pomija demografię w możliwych przyczynach wzorstu gospodarczego. Ma ona jednak moim zdaniem znaczenie dominujące w horyzoncie 50-100 lat.

Możliwe sposoby oddziaływania:
- zgodnie z modelem Solowa i jego rozwinięć. PKB=funkcja(instytucje, kapitał, populacja aktywna zawodowo, ziemia)
Im więcej ludzi pracuje w danym kraju - tym więcej (ceteris paribus inne czynniki) wypracują dóbr. Proste wytłumaczenie dlaczego Japonia już nie notuje takiego wzrostu i dlaczego wzrost PKB w wielu krajach
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości w kwestii polityki naszego zachodniego sąsiada. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/liczba-mieszkancow-niemiec-moze-do-2060-r-spasc-nawet-o-ponad-13-mln/9w8blr Wiem, że onet to gównoźródło, ale faktem jest, że przyrost naturalny mają ujemny bardziej niż my, a w strukturze społecznej dużo więcej emerytów niż my, a także mniejszy procent młodych ludzi. Zasysanie imigrantów to ich jedyna nadzieja, przy czym nie rozumiem, dlaczego akurat preferują bliski wschód a nie Polskę czy innych Słowian. Jakiś kompleks? ;) #niemcy #demografia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rzet: Jestem za. Bardzo bym chciała skośnookiego zięcia. Byle nie z Japonii, bo oni wariaci. Ale taka Korea, Wietnam czy Chiny mrau. Od razu skoczy rodzinna średnia IQ ;)
  • Odpowiedz