#modelarstwo #tamiya #czolgi

Tamiya Typ 97 Chi-Ha
Mój pierwszy czołg wykonany w marcu tego roku, do którego pierwszy raz użyłem farb Vallejo, lakieru oraz gwaszu. Dodałem także jakieś sztuczne błoto w bardzo oszczędnych ilościach gdyż nie wiedziałem jak będzie się prezentować w końcowym efekcie.
Model jest tani i prezentuje zadowalającą jakość. Niektórzy narzekają na gumowe gąsienice, dla mnie były one przede wszystkim zbyt napięte po sklejeniu.
CorTuum - #modelarstwo #tamiya #czolgi

Tamiya Typ 97 Chi-Ha
Mój pierwszy czołg wykon...

źródło: IMG_20240313_195346

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@CptPirx: Jak pisałem to mój pierwszy raz kiedy używałem gwaszu oraz innych substancji. Ba, to chyba pierwszy model, przy którym użyłem podkładu. Modele składam z ponad rok i nie wiedziałem po prostu czy mi się na tyle spodoba, a nigdy nie byłem osobą, która kupuje wszystko od razu, nawet jeśli nie jestem pewien, czy długofalowo mi się to przyda.
  • Odpowiedz
@CorTuum dokładnie tak.
1. Maluję kolorami podstawowymi kamuflaż
2. Nakładam aerografem SidoLUX
3. Nakładam kalkomanie - najlepiej na lakierze bezbarwnym o wysokim połysku wtedy najlepiej przywierają do powierzchni.
4. Znów nakładam aerografem sidolux.
5. Nakładam wash pigmenty
  • Odpowiedz
Nie mogłam spać w nocy, więc postanowiłam poczytać o czołgach na Wikipedii, żeby znudzić mózg.
Trafiłam na prototypowe superciężkie czołgi, przeszłam przez temat Wunderwaffe, później projekt Riese, później proces w Norymberdze, biografie skazanych tam nazistów i ich rodzin, biografię Eichmanna i jego proces i się wykręciłam w temat i słucham teraz dokumentów o zeznaniach nazistów w trakcie ich procesów.
Nie wyszło mi zasypianie, znalazłam temat, który będę drążyć przez kilka najbliższych dni.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@O_samochod_O nie chce wiedzieć ile to prądu żre. Ani ile waży, bo wygląda na solidny kloc. Takie produkty były bądź co bądź 'wiekowe'. Nie powiem, że bezawaryjne, ale zawsze młotek, śrubokręt, kombinerki i ewentualnie tania część zamienna wystarczyły do naprawy takich bydlaków.
  • Odpowiedz
@mecenassrenas: Na pierwszej fotce widać ewidentnie zajechaną trawę czy też tam polane prowadzącą bezpośrednio do lasu.
Na dodatek nie jechali po jednym śladzie tylko każde obok co potrafi jeszcze lepiej rozpoznać większą ilość czołgów.

na 2 drugim obrazku czołgi jechały w gęsiego przez co trudniej po jednym śladzie zidentyfikować ile tak na prawdę czołgów przejechało.
Kolejnym istotnym faktem jest to że ślad jest pomiędzy 2 laskami i wygląda jak by do lasu
  • Odpowiedz
Witam,

Poleci ktoś jakiś zestaw dla początkującego? Jestem absolutnie zielony w tym temacie a bardzo podobają mi się prace innych mirków. Najlepiej gdyby był to jakiś czołg z uwagi, że chciałbym zacząć je kolekcjonować, natomiast z przyjemnością sprawdzę inne propozycje :)

zdjęcie dla atencji

#modelarstwo #czolgi
Pracujezdalniechyba - Witam, 

Poleci ktoś jakiś zestaw dla początkującego? Jestem ab...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach