ale creepy sytuacja.
no 5 minut temu, 23:00 idę sobie ulicą i skręcam na osiedle, a tam koleś szedł i prowadził COŚ na patyku (takim jak są takie rowerki dla dzieci, żeby je trzymać od tyłu, żeby się nie w------y). chodził powoli w jedną i drugą stronę. i koleś mnie zauważył i odstawił ten PRZEDMIOT i było widać, że udawał, że nie ma z nim nic wspólnego i tak zaczął odchodzić w
wankstain - ale creepy sytuacja.
no 5 minut temu, 23:00 idę sobie ulicą i skręcam na...

źródło: comment_1625519583ALY3OBQkjk88QVRBnN6rGb.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3027
Byłem wczoraj około 00 zobaczyć nad jeziorem. Wchodzę sobie na pomost i widzę kątem oka, że coś na nim leży. Zaswiecilem latarka, a tam klapki, lekko wilgotna koszulka i spodenki. Wokół żadnych namiotów, aut, nikogo w domkach. Jedynie możliwe że z wioski ktoś przyszedł się kąpać, bo mają 5 min z buta. Zadzwoniłem zgłosić na wszelki wypadek na straż, ale powiedzieli, że żadnych zgłoszeń zaginięcia nie mieli, więc wróciłem i poszedłem spać.
Patri295 - Byłem wczoraj około 00 zobaczyć nad jeziorem. Wchodzę sobie na pomost i wi...

źródło: comment_1625487059zghGmfH5horvd6IZ8CB8dV.jpg

Pobierz
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@horrorshowpl: ooo kanał o horrach, obyś tylko za jakiś czas nie przefarbował włosów na różowo/rudo/czerwono, zaczesał grzywkę i rzucał hasła topieniu ludzi ze względu na wierzenia ;P bo był kiedyś taki obiecujący kanał głównie o horrorach ;)
  • Odpowiedz
@greedy_critic: Wygląda jakby dziecko pisało, pewnie dzieci sobie bezbeckie żarty robią. Kiedyś w bloku w którym mieszkał mój kolega banda gówniarzy wrzucała jakieś kartki z wypisanymi jakimiś bzdetami, typu "twój mąż cię zdradza" czy ''ruchałem twoją siostrę" do skrzynek pocztowych albo kleili taśmą przyciski od dzwonków do drzwi, tak żeby dzwoniły cały czas. Ale grupa dzieci, jak to grupa dzieci jest tępa i szybko dały się złapać jakimś Januszom którzy
  • Odpowiedz
Kurde Mirasy, przeczytałem sobie wczoraj w nocy "Zew Cthulhu" (opowiadanie, nie zbiór), no i tak średnio bym powiedział, nie było to ani straszne, ani creepy, ani nic. Poczytałem sobie później trochę o tych dziełach Lovecrafta, no i wychodzi, że to nie są takie typowe horrory, w których coś dzieje się tu i teraz, a raczej mają za zadanie wywołać u czytelnika niepokój poprzez kreację świata, w którym od milionów lat w głębinach
Psychopathy_Red - Kurde Mirasy, przeczytałem sobie wczoraj w nocy "Zew Cthulhu" (opow...

źródło: comment_1624628462SKY603xSIIj0NmiNcfzwPT.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Psychopathy_Red: A mi swego czasu Lovecraft przypadł do gustu, chociaż nie lubię opowiadań za bardzo.

Pamiętam że dość dobrze siadł mi na wyobraźnię, a jedno opowiadanie (nie pamiętam tytułu, autorzy wymieniali listy między sobą) nawet trochę siadło jako horror.

A dlaczego Lovecraft przypadł mi do gustu? Bo w świetle często tych rozwleczonych horrorów np. Kinga, po prostu było to doświadczenie dla mnie świeże i potrafiło nawet wywołać u mnie niepokój.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Dziś chyba pierwszy raz we śnie zdawałem sobie sprawę z tego, że śnię. Może nie był to ten słynny świadomy sen, ale śniło mi się, że zostawiłem notes na murku na ulicy i chciałem się po niego wrócić. Dziewczyna, która mi się śniła powiedziała mi, żebym sobie odpuścił, bo "zaraz i tak się zmieni czasoprzestrzeń i go odzyskasz"

Dlaczego miałaby się zmienić czasoprzestrzeń? Ano widocznie zdawałem sobie sprawę z tego, że przed
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macan: jak będziesz miał LD to będziesz to wiedział na 100%. To jest jak Matrix i nie można tego pomylić. Jak chcesz mieć LD to zalóż dziennik snów, ćwicz RT i poczytaj o innych technikach na LD a sukces murowany
  • Odpowiedz
Opowiem wam moje #hobby które lubimy uprawiać z moim szwagrem parającym się inscenizacją teatralną. Szwagier ma w domu warsztat gdzie przygotowuje różne stroje na zlecenie planów filmowych i teatrów. Wykonuje odpowiednie szczudła, zbroje, szaty. Wszystko jak z filmu potop albo innego ogniem i mieczem. Ma facet do tego talent i wiedzę. Gdy jestem u niego na popijawie często zaprasza do warsztatu żeby pokazać kolejny projekt nad którym pracuje. Gdy popijemy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamięta ktoś odcinek "Nie do wiary" #tvn o samospaleniu/samozapłonie? Pokazywali jakieś zdjęcia spalonego łóżka i pościeli kogoś, kto rzekomo tego doświadczył. Byłem za gówniaka tak zesrany, że mama mnie musiała odprowadzać z salonu do pokoju xD Chętnie bym to obejrzał po latach, może jest jakiś serwis archiwizujący te odcinki?
#paranormalne #creepy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@znikam5: trochę odcinków jest na playerze, ale nie ma wszystkich, niestety - mi się zapisał w pamięci jeden, co baba starsza opowiadała, że nachodzi ją duch i jak schyliła się po coś do duch kopnął ją w dupę, ale nie ma go do obejrzenia
  • Odpowiedz
  • 142
Opowiem Wam moją #creepystory chociaż pewnie dużo osób powie, że mnie poje*ało
Było to jakieś 3 lata temu, wracałam w nocy ok 2/3 samochodem i było bardzo jasno przez pełnię księżyca, jechałam dość spokojnie ~70km/h w zabudowanym i nagle od lewej strony do prawej przebiegła mi drogę ogromna postać, ubrana na czarno w kapturze w stożek w pelerynie, która ciągnęła się przez pół drogi. Opisana postać była tak nierealna, że
  • 114
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Czytałem właśnie paranormalne historie Mirków i przypomniała mi się akcja z zeszłego roku. Mianowicie zmarła babka mojej żony. Wiadomo, smutno i w ogóle ale na pogrzeb nie mogliśmy pojechać bo robota, daleko i dwójka małych dzieci. Pewnego wieczora, jakoś dzień lub dwa po informacji o śmierci, żonka usypiała dzieciaki. Młodsza córa (2 lata) nagle zaczęła poplakiwac i pokazywać palcem w kąt pokoju. Małżonka wstaje, zapala światło o pokazuje że tam nic nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach