,,Kapliczka pod którą straszy" W miejscowości Dynow na podkarpaciu gleboko w polach na uboczu znajduje sie liczaca ponad 100 lat kapliczka, w miejscu okreslanym niegdyś jako ,,gdzie diably strasza". Ufundowana zostala przez Michala Zwiercana ok 1910 r. Wedlug legendy Michal Zwiercan, wlasciciel mlynu, paral sie wywolywaniem szatana. Pewnego dnia przejezdzal przez kładkę, nieopodal kapliczki wozem, zaprzegnietym w konie. Woz zostal przewrocony przez ,,szatana" w taki sposób, ze dzieci na nim siedzace powpadały
teflonzpatelnimismakuje - ,,Kapliczka pod którą straszy" W miejscowości Dynow na podk...

źródło: comment_1627614571aRiBkJ8DTBMNBuVUePGb3r.jpg

Pobierz
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dość dobry bilans znalezionych osób. W większości, przypadkiem oddalają się od szlaku lub ześlizgują z małego klifu nie mogąc wrócić. Większość z nich słyszała o zasadzie „zostań tam gdzie jesteś” i nie idą dalej. Ale miałem dwa przypadki kiedy tak się nie stało. Oba dały mi dużo do myślenia i używam ich jako motywator by jeszcze lepiej wykonywać swoją pracę.

Pierwszy był mały chłopiec, który wyszedł zbierać jagody ze swoimi rodzicami. On
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Środek nocy ...
Nagle w mieszkaniu słychać "bzyczenie". Głośniej niż iskrzenie w gniazdku.
Poza mną, wszyscy śpią (żona i pies).
Szukam źródła w ciemności.
Zbliżam się do łazienki. "Hałas" narasta, pierwsza myśl: kurna gaz.
Otwieram drzwi do ciemnego "kibla".
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#creepystory #creepy #opowiadania #duchy

Na creepy historie mnie dzisiaj wzięło.

U moich dziadków na wsi jest opuszczony zakład w którym "straszy" jakiś zwierz. Może to być choćby lis, lub wściekły kot, bo nikt go nie widział bezpośrednio. Jednak ciekawym jest zachowanie tego zwierzaczka. Mianowicie nie boi się ludzi (dlatego może to być coś z wścieklizną).
Kiedyś kilka osób wybiegło z wrzaskiem z tego zakładu.
damianooo5 - #creepystory #creepy #opowiadania #duchy

Na creepy historie mnie dzis...

źródło: comment_1626312153ieEAle5ujoCKPPeKuHhSaf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale creepy sytuacja.
no 5 minut temu, 23:00 idę sobie ulicą i skręcam na osiedle, a tam koleś szedł i prowadził COŚ na patyku (takim jak są takie rowerki dla dzieci, żeby je trzymać od tyłu, żeby się nie w------y). chodził powoli w jedną i drugą stronę. i koleś mnie zauważył i odstawił ten PRZEDMIOT i było widać, że udawał, że nie ma z nim nic wspólnego i tak zaczął odchodzić w
wankstain - ale creepy sytuacja.
no 5 minut temu, 23:00 idę sobie ulicą i skręcam na...

źródło: comment_1625519583ALY3OBQkjk88QVRBnN6rGb.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3028
Byłem wczoraj około 00 zobaczyć nad jeziorem. Wchodzę sobie na pomost i widzę kątem oka, że coś na nim leży. Zaswiecilem latarka, a tam klapki, lekko wilgotna koszulka i spodenki. Wokół żadnych namiotów, aut, nikogo w domkach. Jedynie możliwe że z wioski ktoś przyszedł się kąpać, bo mają 5 min z buta. Zadzwoniłem zgłosić na wszelki wypadek na straż, ale powiedzieli, że żadnych zgłoszeń zaginięcia nie mieli, więc wróciłem i poszedłem spać.
Patri295 - Byłem wczoraj około 00 zobaczyć nad jeziorem. Wchodzę sobie na pomost i wi...

źródło: comment_1625487059zghGmfH5horvd6IZ8CB8dV.jpg

Pobierz
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@horrorshowpl: ooo kanał o horrach, obyś tylko za jakiś czas nie przefarbował włosów na różowo/rudo/czerwono, zaczesał grzywkę i rzucał hasła topieniu ludzi ze względu na wierzenia ;P bo był kiedyś taki obiecujący kanał głównie o horrorach ;)
  • Odpowiedz
@greedy_critic: Wygląda jakby dziecko pisało, pewnie dzieci sobie bezbeckie żarty robią. Kiedyś w bloku w którym mieszkał mój kolega banda gówniarzy wrzucała jakieś kartki z wypisanymi jakimiś bzdetami, typu "twój mąż cię zdradza" czy ''ruchałem twoją siostrę" do skrzynek pocztowych albo kleili taśmą przyciski od dzwonków do drzwi, tak żeby dzwoniły cały czas. Ale grupa dzieci, jak to grupa dzieci jest tępa i szybko dały się złapać jakimś Januszom którzy
  • Odpowiedz
Kiedy byłem mały, cała nasza rodzina, bliższa i dalsza, zawsze zazdrościła moim rodzicom, że mieszkają nad morzem.
Dla wielu ludzi perspektywa życia w niewielkim, nadmorskim mieście wydaje się świetna. Rzeczywistość była oczywiście całkiem inna. Nie były to wieczne wakacje.
Zwłaszcza dla mnie. W okresie jesienno-zimowym okolica była wyludniona, woda za zimna, a do szkoły chodziło i tak niewiele dzieci, więc zwyczajnie umierałem z nudów.
Jednak z początkiem wiosny otwierano największą atrakcję mojego dzieciństwa, atrakcję, na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde Mirasy, przeczytałem sobie wczoraj w nocy "Zew Cthulhu" (opowiadanie, nie zbiór), no i tak średnio bym powiedział, nie było to ani straszne, ani creepy, ani nic. Poczytałem sobie później trochę o tych dziełach Lovecrafta, no i wychodzi, że to nie są takie typowe horrory, w których coś dzieje się tu i teraz, a raczej mają za zadanie wywołać u czytelnika niepokój poprzez kreację świata, w którym od milionów lat w głębinach
Psychopathy_Red - Kurde Mirasy, przeczytałem sobie wczoraj w nocy "Zew Cthulhu" (opow...

źródło: comment_1624628462SKY603xSIIj0NmiNcfzwPT.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Psychopathy_Red: A mi swego czasu Lovecraft przypadł do gustu, chociaż nie lubię opowiadań za bardzo.

Pamiętam że dość dobrze siadł mi na wyobraźnię, a jedno opowiadanie (nie pamiętam tytułu, autorzy wymieniali listy między sobą) nawet trochę siadło jako horror.

A dlaczego Lovecraft przypadł mi do gustu? Bo w świetle często tych rozwleczonych horrorów np. Kinga, po prostu było to doświadczenie dla mnie świeże i potrafiło nawet wywołać u mnie niepokój.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Dziś chyba pierwszy raz we śnie zdawałem sobie sprawę z tego, że śnię. Może nie był to ten słynny świadomy sen, ale śniło mi się, że zostawiłem notes na murku na ulicy i chciałem się po niego wrócić. Dziewczyna, która mi się śniła powiedziała mi, żebym sobie odpuścił, bo "zaraz i tak się zmieni czasoprzestrzeń i go odzyskasz"

Dlaczego miałaby się zmienić czasoprzestrzeń? Ano widocznie zdawałem sobie sprawę z tego, że przed
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macan: jak będziesz miał LD to będziesz to wiedział na 100%. To jest jak Matrix i nie można tego pomylić. Jak chcesz mieć LD to zalóż dziennik snów, ćwicz RT i poczytaj o innych technikach na LD a sukces murowany
  • Odpowiedz
Opowiem wam moje #hobby które lubimy uprawiać z moim szwagrem parającym się inscenizacją teatralną. Szwagier ma w domu warsztat gdzie przygotowuje różne stroje na zlecenie planów filmowych i teatrów. Wykonuje odpowiednie szczudła, zbroje, szaty. Wszystko jak z filmu potop albo innego ogniem i mieczem. Ma facet do tego talent i wiedzę. Gdy jestem u niego na popijawie często zaprasza do warsztatu żeby pokazać kolejny projekt nad którym pracuje. Gdy popijemy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach