Dziwię się osobom z syndromem wyparcia, które nigdy nie przyznają, że dały się zrobić w balona ws. szczepień na Covid. Nigdy nie wybaczę sobie tego gargantuicznego błędu, ale przynajmniej głośno o tym mówię i piszę. Jestem w pełni świadom skutków ubocznych takich jak: zawały, zakrzepice, turboraki, VAIDS, udary i wielu innych. Codziennie noszę ten ciężki krzyż, na rękach i nogach kajdany, na szyi kolczaste pęta, ale przynajmniej opaska zasłaniająca widzenie została zdjęta.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamietacie jak kiedys caly samolot ludzi wsadzili w kwarantanne bo jedna babka zglosila, ze ma COVID?
Wakacje odwolane, sprawy biznesowe, towarzyskie, powroty do domu, wszystko w kibel I 2 tygodnie siedzenia na dupie bo grozny wirus nas zabije.
A chwile pozniej: "masz kowid? Oj, a dasz rade byc w pracy?"
Kiedys to byli czasy.
#covid #kiedystobylo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wyglądała sytuacja z COVID w momencie wybuchu wojny.
Tl;dr; Trzeba było wtedy m.in. nosić maseczki w sklepach.
Bez mojej opinii, po prostu fakty, taka przypominajka, którą wrzucam co jakiś czas.

Sytuacja w momencie wybuchu wojny:
1) Limity (nie dotyczyły osób z paszportem covidowym):
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gerwazy-oko: wojna się zaczęła to pandemia akurat się zakończyła. Miliony ludzi przyjeżdżało do Pl bez maseczek, bez zachowania odstępu i jakoś już nikt się nie zarażał xD teraz idziesz z bólem nogi do szpitala a oni ci testy robią na covida i cud! Test pozytywny. A szkoda strzępic ryja.
  • Odpowiedz
@Titufe: Jak tam dziś? U mnie zaczęło się przedwczoraj narastającym od południa silnym bólem gardła, rano temperatura 37 ale potężny ból głowy, rozbicie i właśnie płytki oddech. Dzisiaj głównie zatkany nos, gardło lepiej niż pierwszego dnia. Zrobiłem test, bo miałem w szufladzie - COVID.
  • Odpowiedz