#anonimowemirkowyznania
#covid #koronawirus

Znajomy rodziców. Zarabiał na życie mając warsztat na 4 stanowiska. Zatrudniał nawet 7-8 mechaników. Bardzo często brał chłopaków z technikum i zawodówek i przyuczał ich. Odprowadzał składki za siebie, pracowników.

Zachorował, przyszedł pozytywny wynik. W szpitalu orzekli, że jego stan jest dobry, przetrzyma to w domu nie blokując łóżek w szpitalu.
W nocy jego stan się pogorszył, dzwonili po karetkę. Gdy karetka dojechała było już bardzo źle. Zmarł w
#anonimowemirkowyznania
#covid #koronawirus

Znajomy rodziców. Zarabiał na życie mając warsztat na 4 stanowiska. Zatrudniał nawet 7-8 mechaników. Bardzo często brał chłopaków z technikum i zawodówek i przyuczał ich. Odprowadzał składki za siebie, pracowników.

Zachorował, przyszedł pozytywny wynik. W szpitalu orzekli, że jego stan jest dobry, przetrzyma to w domu nie blokując łóżek w szpitalu.
W nocy jego stan się pogorszył, dzwonili po karetkę. Gdy karetka dojechała było już bardzo źle. Zmarł w
Podsumowanie 16.10 w gabinecie lekarza POZ (lekarz podstawowej opieki często lekarz rodzinny):

Czas pracy do południa 6?godzin:
2 lekarzy na kwarantannie
1 lekarz dodatni
42 pacjentów:
14 osobistych,
3 osoby przed szczepieniem
6 osób odmówiło przyjścia do poradni,
7 COVID-19 potwierdzonych,
1 pacjent na kwarantannie,
10 nowych zleconych testów,
0 próśb o zaświadczenie o przeciwwskazaniach do noszenia maseczek
16 osób czeka na wynik COVID-19 >24 godzin

Kto zajął miejsce dla tych co
Te wszystkie obostrzenia, nakazy i zakazy na całym świecie we wszystkich aspektach życia wyglądają jak przygotowania społeczeństwa do globalnego konfliktu #covid
#anonimowemirkowyznania
Przez zdalne studia siedzę w domu. Matka tak samo, bo wzięła wolne zapobiegawczo, bo babka od niej z pracy gorzej się czuła i miała mieć test na covid. Próbuję się uczyć, ale ona co chwilę dzwoni po wszystkich ciotkach i koleżankach, a jedynym tematem rozmowy jest koronawirus. „A co to teraz będzie jak ona będzie mieć wyniki? Już mnie głowa boli i mam katar! U nas już czerwona strefa! Takie i
W nawiązaniu do porannej analizy nasunęło mi się kilka przemyśleń.

Wczoraj: 8099 przypadków i 64518 testów, co daje 7,97 testu na jeden przypadek, wykryte przypadki stanowią 12,55%.
Dzisiaj: 7705 przypadków i 50825 testów, co daje 6,6 testu na jeden przypadek.15,16%

Gdybyśmy dzisiaj wykonali tyle testów, co wczoraj, to przy 15,16% wykrywalności mielibyśmy 9 781 przypadków zakażenia. W moich przewidywaniach podawałem wartość: 10 139.

Cieszą mnie dzisiejsze wyniki, ale mam silne poczucie po
@deathcoder: proste i dobre rozumowanie, nie ma szans, żeby za dwa tygodnia nie było dnia z liczbą zgonów koło 300 lub większą i nie jest to wróżenie z fusów tylko podstawowa wiedza epidemiologiczna, którą potwierdzają dane z Wuhan (połowa lutego) i późniejszy przebieg pierwszej fali w Europie. Teraz wprowadzono mocniejsze ograniczenia, a ludzie zmniejszają swoją aktywność więc współczynnik zakazeń może zblizać się do 1, ale jeśli ludzie nie ograniczą mocno kontaktów
Pojawił się wczoraj na łamach The Lancet artykuł podsumowujący dotychczasową wiedzę naukową nt. Covid-19. Z racji tego, że pojawia się bardzo dużo nieprawdziwych informacji, postanowiłem go przetłumaczyć, żeby większa ilość Polaków mogła się z nim zapoznać.
Wybaczcie błędy językowe lub składniowe, postaram się w wolnej chwili go poprawniej zredagować. Jeżeli ktoś miałby ochotę, może poprawić na własną rękę i udostępnić lepszą wersję.

https://pastebin.com/9NcV9uVt

#koronawirus #covid19 #covid #nauka
#anonimowemirkowyznania
Brak konta dlatego piszę tutaj.
Wczoraj odwiedziła mnie policja z tytułu sprawdzenia odbywania kwarantanny, której nie mam. Żadnej styczności z placówkami, gdzie przerzucali ludzi na kwarantannę, żadnej informacji od sanepidu, brak danych w aplikacji "kwarantanna".

Do sanepidu nie da się kompletnie dodzwonić.
Policja nie jest nawet w stanie powiedzieć od kiedy do kiedy mam tą kwarantannę.

Czy ktoś z was miał taki przypadek? Jak ogarnąć ten burdel.
Polska w ruinie.

#
Ciąg dalszy analiz.

Widać na wykresie dziennych przyrostów, że mamy pewien schemat. W poniedziałki jest mniej więcej tyle przypadków co w ostatni czwartek.

1 październik 1976 (czwartek)
5 październik 2006 (poniedziałek)

Potem we wtorek niewielki wzrost: 2236 (wzrost o około 11% względem poprzedniego dnia)
Potem w środę wzrost 3003 (wzrost o około 35% względem poprzedniego dnia)
Potem w czwartek wzrost 4280 (wzrost o około 40% względem poprzedniego dnia)
Potem w piątek 4739
@nightdriver-v2: Ok. Analizy oparte na tak małej próbce danych jaką zastosowałem są obarczone dużym ryzykiem błędu.

Dziś mieliśmy 50825 testów czyli ponad 20% mniej niż wczoraj, a przypadków mniej o ledwie 5% stąd mimo wszystko jestem pełen obaw.

Jutro jest sobota, to zazwyczaj ostatni dzień dużych wyników, bo w sobotę i niedzielę wykonuje się znacznie mniejsze ilości testów. Zatem można przyjąć że prawdopodobnie 10 tys. w tym tygodniu nie przekroczymy.
@nightdriver-v2: Jako ciekawostkę można podać, że wczoraj mieliśmy 7,96 testu na 1 diagnozę. Czyli wykrywalność na poziomie 12,5%.

Dzisiaj 6,59 testu na 1 diagnozę, czyli wykrywalność ponad 15%.

To oznacza, że gdyby z wykrywalnością 15% zrobić tyle testów co wczoraj mielibyśmy 9 677 przypadków. Dlatego tak bardzo zwracam uwage na ilość wykonywanych testów. Zmiennośc tej liczby doprowadza do dużej niepewności w liczbach.