#anonimowemirkowyznania
#covid #koronawirus
Znajomy rodziców. Zarabiał na życie mając warsztat na 4 stanowiska. Zatrudniał nawet 7-8 mechaników. Bardzo często brał chłopaków z technikum i zawodówek i przyuczał ich. Odprowadzał składki za siebie, pracowników.
Zachorował, przyszedł pozytywny wynik. W szpitalu orzekli, że jego stan jest dobry, przetrzyma to w domu nie blokując łóżek w szpitalu.
W nocy jego stan się pogorszył, dzwonili po karetkę. Gdy karetka dojechała było już bardzo źle. Zmarł w
#covid #koronawirus
Znajomy rodziców. Zarabiał na życie mając warsztat na 4 stanowiska. Zatrudniał nawet 7-8 mechaników. Bardzo często brał chłopaków z technikum i zawodówek i przyuczał ich. Odprowadzał składki za siebie, pracowników.
Zachorował, przyszedł pozytywny wynik. W szpitalu orzekli, że jego stan jest dobry, przetrzyma to w domu nie blokując łóżek w szpitalu.
W nocy jego stan się pogorszył, dzwonili po karetkę. Gdy karetka dojechała było już bardzo źle. Zmarł w
- konto usunięte
- gory_wysokie
- ldten
- konto usunięte
- RoastieRoast
- +156 innych




















Niestety ale nie ma komu już pracować w szpitalach do obsługi respiratorów wzywają ginekologów, internistów, dermatologów itd. Więc ktoś kto nie ma pojęcia jak się obsługiwać takim urządzeniem będzie podtrzymywał czyjeś życie. A respirator nie wyleczy pacjenta...