Dzisiaj piękna historia Fair Play w szachach. Na turnieju w Sankt Petersburgu 1906 Beniamin Blumenfeld miał przewagę na dwie rundy przed końcem - był bliski zdobycia drugiego miejsca. Ale nasz Akiba Rubinstein grał ostatnie dwie rundy ze słabeuszami i miał pewne dwa punkty, a Blumenfeld wręcz przeciwnie. Co zrobił? Podczas partii naszego rodaka zaczął się drzeć z kumplami i przeszkadzać grającym. Rubinstein z Maliutkinem stwierdzili WTF i złożyli protest, bez skutku. Proceder
Vit77 - Dzisiaj piękna historia Fair Play w szachach. Na turnieju w Sankt Petersburgu...

źródło: comment_1582863323ygnz2shxp3MBSkuSynegn1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jechałem dziś pociągiem. W sumie nie znam trasy, bo rzadko nimi jeżdżę. Za kilka minut odjazd. Wsiada taka starsza pani 70+ i mnie pyta czy ten pociąg jedzie do X. Coś mi się p------o i mówię, że raczej nie (myślałem że ta miejscowość jest w inną stronę xD), ale nie jestem do końca pewny i niech pani spyta konduktora. A ona, że to niech pan zobaczy bilet. Dała mi taki papierkowy, tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jasper_Strauss:
Ja widzę, że Wy tutaj jesteście "mondrzy" i nie dajecie się nabierać "hehe, katolskiej mitologii", ale gdyby rejestracja na portalu z obrazkami wymagała <100 IQ, to ten cały raper Tau postowałby tu memy z żabą zamiast Was.
Polecam przesłuchać kilka numerów i wywiadów z czasów, kiedy jeszcze nosił ksywę Medium - ten głupi katol intelektualnie kręciłby wokół Ciebie kółka.
Swoją drogą jedna wielka beka z nastoletnich wolnomyślicieli, którzy czują
  • Odpowiedz
@Jasper_Strauss:
Rozumiem Cię, sam, choć uważam się za wierzącego, jestem daleki od konserwatyzmu i w tym sporze dewotek z ateistami mógłbym robić za osobę postronną. To, co mnie drażni w tzw. "lewackiej" narracji to niewzruszona pewność, że jest tak i tak, a głupi katolicy wierzą w mitologię. Ja nie jestem w stanie udowodnić, że te lasy nie płoną ze względu na homoseksualizm w europie czy rozwiązłe życie mrówkojadów alaskańskich. Da
  • Odpowiedz
Dzisiaj jest Śledzik, jak każdy szanujący się Słowianin wie, jest to święto upamiętniające prawą rękę Kupały, czyli Śledzika. Śledzik to duszek lasu, który, ironicznie, przyjmuje postać ryby. W folklorze słowiańskim, Śledzik to jedna z najszczerszego serca postaci mitycznych. Często ratuje tonącego w jeziorze wyciągając go na brzeg. Dodatkowo Śledzik lubi przemawiać przez złowione ryby. Czasem przepowie coś ciekawego albo opowie prawdę o osobie bliskiej, o której nie miałeś pojęcia.

Dlaczego więc świętujemy Śledzika
Rimfire - Dzisiaj jest Śledzik, jak każdy szanujący się Słowianin wie, jest to święto...

źródło: comment_1582631849QY3nBrqK8oQlTWbmWvt8fX.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to niezła demoralizacja młodzieży. Dam radę. Jeżeli chodzi o psychodeliki NIGDY nic nie bierz jeżeli KŁAMIESZ i nie jesteś do tego nastawiony. Potem tylko zamiast fajnego tripa z przyjaciółmi słyszy się o cpunach i degeneratach
  • Odpowiedz
#coolstory #heheszki

Mieszkam z dziewczyną. Mamy kota i psa o imieniu Benek. Średnio się lubią, kot ciągle dokucza psu. Któregoś razu obudziłem się w nocy i strasznie chciało mi się pić. Poszedłem do kuchni i wzięło mnie na heheszki. Mamy na lodówce notatnik promocyjny. Wziąłem długopis i bardzo nieskładnie i koślawo napisałem na kartce:

Drodzu ludzia, kochaciu kota bardzie niz ja odchodzu żegnajci Benek

Wróciłem do sypialni, obudziłem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Chodząc do przedszkola miałam w grupie upośledzona dziewczynkę. Wszystkie inne dzieci śmiały się z niej i dogryzały. Chciałam być inna i zakolegować się z nią a ona ugryzła mnie w rękę dość boleśnie więc zrozumiałam, że jest faktycznie jebnieta i dałam sobie spokój. #coolstory #opowiescizdupy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Spajkodron3000: plot twist: ona nie byla jebnieta

Ja po latach zaluje, ze dolaczalem do smiania sie z kozlow ofiarnych. Im starszy bylem w procesie edukacji, tym chetniej zadawalem sie ze spolecznymi outsiderami bo byli naprawde wartosciowymi ludzmi na tle wielu cwaniakow, ktorzy cieszyli sie popularnoscia i szacunkiem ogolu
  • Odpowiedz
Przedwczoraj mieliśmy w biurze awarię ogrzewania, w związku z czym część załogi postanowiła wyjść wcześniej aby nie marznąć. Wczoraj po przyjściu rano do pracy okazało się, że awaria wciąż jest nieusunięta i ponownie cześć zespołu stwierdziła, że wraca do domu i będzie pracować zdalnie. Kiedy przyszedł Najwspanialszy-z-Prezesów i zobaczył, że dużej części składu nie ma, zapytał o co chodzi. Kiedy dowiedział się, że cześć wróciła do domów ponieważ jest im za zimno,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Specjalnie dla was #coolstory sprzed wczoraj

Ja: mamo, za ile będzie obiad?

Mame: jak ziemniaki się ugotują, ale możesz juz sobie nałożyć kotleta.

Ja:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach