Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Worki na śmieci, chyba każdy ich używa, ale kiedyś tak nie było, śmieci wyrzucało się do samego śmietnika, który co jakiś czas trzeba było myć, żeby nie waliło w mieszkaniu. Pamiętam jak pod koniec 1989 roku do rodziców zapukał jakiś Pan i powiedział, że ma worki na śmieci do sprzedania. Rodzice byli pod wrażeniem tego wynalazku, w końcu czysty śmietnik. Kupili kilka opakowań, wymyli śmietnik i gdy wynosili śmieci, to brali tylko
myszczur - Worki na śmieci, chyba każdy ich używa, ale kiedyś tak nie było, śmieci wy...

źródło: comment_1581419885SquF0JoCNtljVAAIAazDPO.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@myszczur: A potem przyszła ustawa śmieciowa i jak się okazuje, śmieci z frakcji bio powinny być luzem wypierniczane do kubła. W innym wypadku firma wywożąca odpady kubeł potraktuje jako odpady niesortowane i podniesie opłatę. Taka niespodzianka.
  • Odpowiedz
@Adrian00: Można robić wiele, tylko pytanie jest takie: dlaczego musimy robić coraz więcej i coraz więcej przy okazji jeszcze płacić? Ja się zgodzę nawet na wynoszenie śmieci luzem, ale proszę o podłączenie wody przemysłowej do mycia kubła na śmieci bo uważam, że woda wodociągowa do używana do tego celu to lekka ekstrawagancja finansowa i ekologiczna.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@deliryk: kiedyś w serwisie kosiarek jak odbierałem sprzęt z naprawy z radia leciał utwór Breaking the law - judas priest i mówię serwismenowi, że piosenka kojarzy mi się z pirackim radiem, którego słuchałem z 15 lat wcześniej i że fajne było, a ten mi mówi, że to właśnie on z kumplem mieli nadajnik i puszczali w eter piosenki nagłego ataku spawacza i dr. Hackenbusha.
"Świat jest mały"
  • Odpowiedz
@Badmadafakaa: Ostatnio coraz częściej widzę "kierownik projektu" zamiast Product Manager, więc może innych też zaczyna to śmieszyć. Z kolei e-commerce manager czy key account manager to bardzo konkretne stanowiska, a że nazwane po angielsku... ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Przechodziłem przez centrum miasta i zaczepił mnie pan z widocznym niemieckim akcentem i łamliwie po polsku się mnie pyta '' przepraszam, gdzie jest urząd bo chce zdobyć polskie obywatelstwo'' to mu pomogłem, i jeszcze 30 minut póżniej drugi z widocznym amerykańskim '' i'm sorry, how trafić urząd polski obywatelstwo''
I co k&^wa niedowiarki? Polska staje się państwem dobrobytu, świat nam zaczyna zazdrościć
#polska #tvpis #truestory #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mówcie sobie o Tomku co chcecie, śmiejcie się, wyszydzajcie. Ja go lubię.

Jeszcze zanim stał się komentatorem-celebrytą, czy jak nazwać dziś to czym się zajmuje, w czasach mojego dzieciństwa, gdy najbardziej się piłką nożną interesowałem a ściany mojego pokoju przyozdabiały plakaty z Mega Sportu czy Piłki Nożnej z Tomkiem Łapińskim, Andrzejem Juskowiakiem czy "Hajtowym" właśnie, był naprawdę niezłym piłkarzem i podporą drużyny narodowej w

Były lata #90s, dokładnie rok 1998 a
futbolski - Mówcie sobie o Tomku co chcecie, śmiejcie się, wyszydzajcie. Ja go lubię....

źródło: comment_1581083104GNyV8utONUrdAgKgUWYN51.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirabelko! Odezwij się! Proszę!
Wczoraj spotkałem Cię w Biedronce. W kolejce do kasy czytałaś Mirko , ja stałem 2 osoby za Tobą. Miałaś piękne kruczoczarne, lekko falujące włosy sięgające za łopatki. Delikatny makijaż podkreślający Twoją zjawiskową urodę. Ubrana byłaś w jasno szary taliowany, płaszczyk, spódnice tuż przed kolano oraz dopasowane kozaczki. Na oko miałaś ok 28-30 lat. Przez większość zakupów łaziłem za Tobą i starałem się zwrócić na siebie Twoją uwagę. Nawet
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #heheszki

Mieszkam z dziewczyną. Mamy kota i psa o imieniu Benek. Średnio się lubią, kot ciągle dokucza psu. Któregoś razu obudziłem się w nocy i strasznie chciało mi się pić. Poszedłem do kuchni i wzięło mnie na heheszki. Mamy na lodówce notatnik promocyjny. Wziąłem długopis i bardzo nieskładnie i koślawo napisałem na kartce:

Drodzu ludzia, kochaciu kota bardzie niz ja odchodzu żegnajci Benek

Wróciłem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 502
Jechałem sobie w sobotę w #gdansk z uczelni przy średnim ruchu - przed niedzielą niehandlową. I coś się dzieje na jednym ze środkowym pasów (z 4). Podjechałem bliżej świateł i okazało się, że jakiemuś facetowi zdechło auto i stał na awaryjnych. Mając na uwadze historie z wykopu (o zapchanym mieście przez taką sytuację), też włączyłem awaryjne i wyszedłem mu pomóc zepchnąć samochód. Wszystko odbyło się w ciągu jednego czerwonego światła.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach