Jezu, ale dzisiaj zaliczyłam faux-pas przy mężu, to by nawet nie było co zbierać.

Wybraliśmy się w góry. Po kilku chwilach intensywnej wspinaczki postanowiliśmy odpocząć i przycupnąć na kamieniu. Rozmawiamy, uzupełniamy witaminy kanapkami z pasztetową, gdy nagle naszym oczom ukazuje się facet mniej więcej w okolicach trzydziestki z trudem wnoszący pod górę rower. Bidulek zatrzymuje się co kilka metrów, ociera pot z czoła i ciśnie dalej. Gdy zbliżył się do nas, postanowiłam zagadać
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
kupiłem wczoraj ser, na opakowaniu jest napisane, że 8 plastrów
wczoraj wziąłem trzy na kolacje, dzisiaj trzy na śniadanie i już sie przygotowałem, że będę musiał rozdzielić dwa plastry na trzy bulki ale nie, byly trzy plastry ( ͡º ͜ʖ͡º)

nie wiem jakim waflem ale miła niespodzianka na zakończenie dnia

#coolstory #takasytuacja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie mieszkam za granica a i tak już przedawnione to mogę opisać pewna historię xd

Jak chodziłem jeszcze do szkoły, pewnego ranka idąc na przystanek przebiegłem sobie jak zwykle na czerwonym przez dwuetapowe przejście dla pieszych (oczywiście ulica była pusta jak głowa typowego funkcjonariusza). Z położonej nieopodal uliczki wyjechała lodówa i zajechała w równoległa ulice do główniejszej, która szedłem na ten przystanek. Bagieciarz woła mnie palcem jak do psa, no nic,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejne leczenie swoich kompleksów... (pod kolejnym postem, po kilku minutach)

Czy ty naprawdę nie widzisz że nie obchodzi nas Cracovia? Jesteś idealnym przykładem gdzie nienawiść do innego klubu jest ważniejsza od dobra swojego. Czy to jest normalne...

TO CO ROBISZ JEST CHORE!

Czy tak trudno jest tobie obiektywnie spojrzeć na swoje zachowanie?
  • Odpowiedz