Niektóre Niemcy to jednak śmieszki są ( ͡° ͜ʖ ͡°) (jakby kto nie wiedział, to rzecz die dzieje w Niemczech) u nas w firmie od kilku dni mamy jakieś małe robale na biurkach. Dzisiaj przyszedł specjalista od ich zwalczania no i jeden z naszej firmy się go pyta czy można jakiś gaz wpuścić żeby je zabić, a ten gościu na to, że gaz już jest od dawna zakazany
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dobrego kolegę, który mieszka w Polsce. Z racji tego, że się szlajam po świecie, to może z raz w roku mam okazję się z nim zobaczyć. On też wypada z Polski na kontrakty więc zgrać się jest ciężko.

Motocyklista. Jeździł motocyklami większość życia i też niejeden miał. Jakiś rok, może dwa lata temu sprzedał motocykl, bo za dużo miał wyjazdów i kontraktów. Zgadałem się z nim pare tygodni temu, mówie, że
SentineI - Mam dobrego kolegę, który mieszka w Polsce. Z racji tego, że się szlajam p...

źródło: comment_1593699851U3OezeGWBOSiNeZZeYHwUL.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam w kamienicy na poddaszu, w okresie lata jest nie do wytrzymania bez przynajmniej 3 wiatraków. Biorę prysznic.

Słyszę dzwonek do drzwi. Zawijam się tylko samym ręcznikiem i otwieram drzwi. Stoi mój dobry sasiąd z dołu w samych slipach, wiek około 50tki, żonaty i z olbrzymim brzuchem (naprawdę dużym):
- Dzień dobry, pan się zna na komputerach prawda?
- No trochę tak. A co się dzieje?
- Wie pan, bo problem jest, bo komputer nie działa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ależ proszę pana, niech pan nie żartuje, dla mnie to była czysta przyjemność.


@Badmadafakaa: Te zdanie popsuło cały dowcip, bo nikt by nie użył takiego rozumowania (czysta przyjemność? w naprawianiu komputera?). Bardziej by pasowało, że to zwykła sąsiedzka przysługa i tyle.
  • Odpowiedz
@NoSmoking: można np. w bok, na bok, do góry nogami, plecami, na pięcie i pewnie na wiele innych sposobów, więc co jest złego w odwróceniu się do tyłu?

  • Odpowiedz
#banggood mnie dziś zaskoczył - pozytywnie (jak i negatywnie xD)

trochę #coolstory, jak masz co robić to nie czytaj

pod koniec stycznia zamówiłem w preorderze przedmiot
pod koniec lutego wysłali - później niż miało być, no ale umierali tam na koronę wtedy, rozumiem, ogólnie wyrozumiały
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dziś odpisują - że wysłali przedmiot z trackingiem, że niedługo dostanę numer do śledzenia. żadnej wzmianki o dodatkowej opłacie! a banggood słynie raczej z robienia klienta w wała


@dzek:

resendy zawsze wysylaja z trackingiem
  • Odpowiedz
ostatnio mame podłączała mokrymi rękami pralkę do prądu i kopnął ją prąd

całe zajście zaobserwowałem

odrazu dzwonię po ziomka

prąd dostał srogi w------l

nikt nie będzie kopał mojej matki


.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Badmadafakaa: trafne spostrzeżenia, nie patrzyłem tak na to, tzn. poniekąd patrzyłem, tylko nie dosłownie w ten sposób, ot bardziej to widzę jako podział na uległe (za czym idzie też samokrytyka) i dominujące (mających w------e, tłumaczących się ze wszystkiego nie swoją winą) charaktery.

Generalnie z tego prostego, podstawowego podziału wynika baardzo dużo dalej idących efektów w naszej psychice i zachowaniach.
  • Odpowiedz
Pierwszą postacią jaką robię w Simsach jest zawsze Goblin Malarz - zielonoskóry, obleśnie
tłusty artysta-samotnik z fobią społeczną.
Urządzam mu w piwnicy mały przytulny kącik ze sztalugą, kibelkiem, lodówką, łóżkiem, prysznicem i koszem na śmieci, po czym zamykam go tam i usuwam jedyne schody na górę.
Jego jedynym zajęciem jest malowanie obrazów. Całymi dniami tylko maluje i maluje i staje się w tym
coraz lepszy, aż w końcu jego obrazy są warte kupę kasy.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W drugiej, góra trzeciej klasie podstawówki mieliśmy test/sprawdzian z pisowni - "ch czy h"?. Była to jakaś ściana tekstu, gdzie wszystkie "ch" oraz "h" zostały zastąpione poziomą kreseczką. Na wysokości gdzieś drugiego słowa zauważyłem, że ktokolwiek ten test zaprojektował był albo idiotą, albo uważał dzieci za skończonych idiotów - pionowe kreseczki miały dwie różne długości.. Tak, tam gdzie prawidłowa odpowiedź to "ch" kreseczka była trochę dłuższa niż tam gdzie "h". Więc test
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki:
- ile?
- 20 - odpowiedziałem bez chwili namysłu, z wyjątkową pewnością siebie, aby dać do zrozumienia, że można mi zaufać. Poza tym byłem dobrze ubrany, na szyi elegancki szal, sportowa kurtka i sweterek w modne paski.
- no to liczymy. Jeden, dwa...
To brzmiało jak SPRAWDZAM CIĘ S-------U.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak mnie wzięło by opowiedzieć swoją ostatnią historię z pracy w tej branży która miała miejsce jakieś 2 lata temu. Aktualnie zmieniłem pracę lecz czasem brakuje mi tego dreszczyku emocji, ciągłej niepewności i specyficznych klientów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po przekazaniu wypowiedzenia dostałem pracownik, którego miałem szkolić. Dziewczyna w ostatnich dniach szkolenia została sama a ja miałem wolne i przy okazji gorączkę 39 stopni. Nagle siedzę w domu, dostaje telefon od kierownika
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach